Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Zdjęcia są obfocone domowymi sposobami, mam nadzieję, że będzie na nich coś widać :roll: Każde jest w dwóch wersjach oświetleniowych. Zdjęcie łapy, opis: Wykonano zdjęcie celowane lewego stawu łokciowego w projekcji bocznej. Stwierdzono liczne ogniska lizy obejmujące wszystkie badane kości. W okolicy nadkłykcia bocznego oraz otworu nadbloczkowego widoczne zmiany pozapalne ze znacznym zagęszczeniem cienia. Bardzo duże ognisko lityczne w okolicy wyrostka łokciowego oraz w okolicy nadkłykcia przyśrodkowego kości ramiennej. Znaczne pogrubienie warstwy korowej kości łokciowej i promieniowej na całej długości. Jamy szpikowe obu kości objęte procesem litycznym z licznymi zagęszczeniami cienia oraz ogniskami lizy. http://img113.imageshack.us/img113/6396/img6146cc2.jpg http://img362.imageshack.us/img362/2555/img6152nm8.jpg A to zdjęcia przeglądowe, bez opisu. 1. http://img241.imageshack.us/img241/2432/img6147xn9.jpg http://img440.imageshack.us/img440/7148/img6154md0.jpg 2. http://img355.imageshack.us/img355/363/img6149ua2.jpg http://img393.imageshack.us/img393/5192/img6156sz1.jpg Obaj weci (Beatka oraz wet wykonujący zdjęcie) niezależnie od siebie stwierdzili to samo: że na fotkach widać coś co może być przerzutami, ale mogą to być również pozostałości po przebytym zapaleniu płuc. I wszyscy są (łącznie z wetem, który strzygł Desta) są zdania że łapkę najlepiej amputować :-( Ciekawa jestem co na podstawie tych zdjęć będzie mógł powiedzieć andrzejstalski :roll: Koszty wczorajszej wyprawy: 105 zł zdjęcia RTG 15 zł połowa kosztów transportu do lecznicy do Stalowej Woli 20 zł na Desta wpłaciła Kam ;)
  2. Zrobiłam na razie domowymi sposobami :cool3: Mam nadzieję, że się nada. To jest jedno zdjęcie (jeszcze ze schroniska) zrobione w trzech wersjach. Opis: [I][B]Złamanie nasady bliższej k. ramiennej (stare). Utworzył się mostek kostny między odłamem bliższym a trzonem k. ramiennej. [/B][/I][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/1961/img6150yn0.jpg[/IMG] [URL="http://www.wrzuta.pl/obraz/vXC3RF0s6I/"][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/239/img6151tl3.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/2048/img6158in3.jpg[/IMG]
  3. [B]zofia[/B], jeszcze nie wiadomo co będzie jak się Blacky rozkręci :evil_lol: Ona już BIEGA!!!
  4. A macie jakiś patent, jak takie RTG umieścić w necie? :roll: Bo na skanie chyba nic nie wyjdzie :roll: Zwłaszcza, że to zdjęcie Imbira jest dość duże... Zdjęcie cyfrówką pod światło?...
  5. Panterka czuje się już lepiej. Jest nieco wystraszona, ale nie umniejsza jej to apetytu ;) Kołnierz zamieniliśmy na ubranko, ale coś za bardzo majstruje przy nim, będziemy musieli wrócić do kołnierza chyba :roll: Aha, Panterka ma ok. 36 cm w kłębie, a ok. 47 cm wysokości do czubka główki. Ale to takie bardzo około :roll:
  6. W sumie dalej nic nie wiemy :roll: Dest miał robione tzw. zdjecie przesiewowe (właśnie w celu wykrycia ewentualnych przerzutów). I coś tam jest, mogą to być przerzuty, ale mogą też być pozostałości po zapaleniu płuc :roll: Jutro napiszę więcej.
  7. Zabieg udał się bez żadnych komplikacji. Panterka jest jeszcze bardzo obolała i zdezorientowana. Musiałam ją wnieść na kanapę, bo na podłodze cały czas stała ze spuszczoną głową i kołnierzem opartym o podłogę :-( Dopiero na kanapie się położyła. Myślę, że jutro nieco odżyje :cool3:
  8. [B]Eloise wpłaciła na mieleckie psiaki 30 zł[/B], przeznaczam tę kwotę na Gacka ;)
  9. Ja pojawiam się i znikam ;) Umowa przesłana!
  10. A mierzyć Panterkę jak siedzi czy stoi :hmmmm: A jak się pomylę o parę milimetrów i Pani powie, że nie taka jak miała być :smhair2:
  11. A gdzie to forum??
  12. Do mnie też nikt nie dzwoni ani nie pisze... Ale myślę, że to kwestia czasu :roll:
  13. A dzisiaj Blacky chodziła po kuchni z uniesionym ogonkiem i na mój widok zaczęła nim MACHAĆ :multi: Jak się tylko przykucnie to od razu podchodzi i się cieszy (widać, że chciałaby podejść szybciej, robi taki zryw, ale tusza jej przeszkadza). Ona biedna ma nawet lekko wykrzywione łapinki od tego ciężaru :-(
  14. [B]Jo37[/B], podaj mi mail, to prześlę Ci skan umowy ;) [B]Ulka[/B], w odniesieniu do maila: Panterka super znosi samotność w domu, nic nie niszczy, czasem troszkę popiskuje.
  15. Wetki mówią, że operować można, ale raz że nie wiadomo czy będzie na tą łapę stawał, a dwa że zabieg może obciążyć wątrobę :roll:
  16. U nas w ogóle niewiele jadła. Może teraz je nieco więcej, bo ma "konkurencję". U nas miała swoje własne miski, do których nic jej nie zaglądało więc była spokojna ;) Konserwę psią też czasem zdarzało się jej jeść. I jedzonko gotowane. Ale nie miała nic ulubionego. Czasem zjadała więcej, czasem mniej, ale właściwie nigdy nie wyjadała wszystkiego z miski.
  17. Zasuwa już śmiało po całym ogrodzie. TZ mówił, że widział nawet jak biegnie truchtem :crazyeye:
  18. My niestety też nie mamy w okolicy basenu dla psów. Z masażami też będzie ciężko :roll: Pozostaje nam kopanie dołów :D No i od Betki różni Imbirka wiek :-( To co robimy kochani z łapką Imbira? :???:
  19. Czyli dobrze przewidywałam, że Pumcia w domu będzie oswajać się znacznie szybciej niż w warunkach boksowych :multi: Normalnie nie wierzę, że tak szybko takie postępy robi :crazyeye: Brawo dziubakk!!! A jak relacje Puma - córeczka??
  20. Ja jeszcze dziś porobię plakaciki Panterce i jutro TZ zostawi w lecznicy w Stalowej Woli. Beatka miewa chętnych na takie ciupeństwa :cool3:
  21. Porozmawiam jeszcze z Beatką i zobaczymy co da się zrobić :roll: [B]zofia&sasza wpłaciła na Blacky 350 zł[/B] ;) :multi:
  22. Umówieni jesteśmy na ok. 15.00. Znając dziewczyny to wszystko odbędzie się bez problemów :p A z jedzeniem to musimu uważać, bo nim się obejrzymy to te chude łapinki nie będą mogły udźwignąć reszty cialka :lol:
×
×
  • Create New...