Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Towarzystwo w porządku ;) Psiaki są żarłoczne straszliwie, normalnie odkurzacze! Rzucają się na jedzenie aż strach żeby nie zadławiły... Jedna z maleństw, ta bez bródki jest bardziej nieufna, ciężko ją złapać, boi się podchodzić do ręki, cieszy się na odległość. Ta z bródką jest jak najbardziej przyjacielska i garnie się do człowieka, łasi, domaga pieszczot. Cindi nadal przespokojna, nie biega, nie skacze, nie cieszy się. Ale lubi pieszczoty i baaardzo delikatnie się o nie dopomina, zaledwie wzrokiem, tak jakby nie wiedziała czy jej wolno. Ma syndrom psa łańcuchowego. Prowadzona na smyczy kiedy się na chwilę stanie, truchta dookoła człowieka gdzie tylko smycz sięgnie, zupełnie jakby była na łańcuchu. Ale co ciekawe parę minut po spacerku zrobiła koopkę na trawce :razz: Trochę fotów teraz [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8457/cchd9.jpg[/IMG] Tutaj widać jakiej wielkości jest Cindi [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1360/cc1eh3.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7031/cc2kp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/7855/cc3na7.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/23/cc5uj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/849/cc7mu9.jpg[/IMG]
  2. Pytanie za sto punktów: która to Lola, a która Tola?? :eviltong:
  3. Ja też trzymam kciuki... wielkie ukłony dla osób, które o tę sukę walczą. Też adoptowałam sunię, która miała być uśpiona ze względu na agresję i nigdy nie żałowałam tej decyzji. To była co prawda niewielka psina, ale ta "przygoda" nauczyła mnie, że trzeba bardzo uważać ze stawianiem krzyżyka na "psach agresywnych". Niki była z nami ponad 8 lat i nigdy nikomu nie zrobiła krzywdy.
  4. Mioduszka coś bardzo często sika :razz: Myślałam na początku, że to może być podsikiwanie, ale szczerze mówiąc zaczyna mnie to niepokoić, czy to nie jakieś problemy z nerkami lub pęcherzem :roll: W dodatku ostatnio bardzo niewiele je :roll: Będziemy ją obserwować i jak będziemy ją wieźć do lecznicy na paszportowanie to poprosimy wetki o oglądnięcie jej również pod kątem tego sikania :roll:
  5. Magię dzisiaj ominęła wizyta w lecznicy, bo mieliśmy nadprogramowe przyjęcie psiej rodzinki, którą musieliśmy od razu dać do oglądu weta i to ona dzisiaj pojechała razem z Blacky Blue. Magia pojedzie z Mioduszką prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ;)
  6. Imiona psiaków wpisuje starannie Beatka ;) Blacky już zaszczepiona, zaczipowana i zapaszportowana :p
  7. O charakterach ciężko mi coś napisać na razie, bo wiadomo, że jak jest psiak niepewny i wystraszony to się inaczej zachowuje. Poczekamy jak się zaklimatyzuje menażeria. Cindi jest na razie bardzo spokojna, ale podejrzewam, że się rozbryka. Jest też bardzo łagodna, przy transporcie i u weta nie było nawet warknięcia. Na smyczach niestety towarzystwo chodzić nie umie i nie lubi :diabloti: ale się nauczy :p Porobię im jeszcze ładniejsze zdjęcia, zwłaszcza Cindi, bo ona dziś była trochę zdezorientowana, a to nie wpływa na ładne wychodzenie na fotkach. Jeśli chodzi o szczekliwość Cindi, to maluchy zdecydowanie częściej dziamolą. Ale Cindi też się odzywa. Nie można przejść obok stodoły, żeby się alarm nie włączył :lol:
  8. Hihi, a jakie z nich jazgotniki :loveu: [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/3064/cindi7wr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/4773/cindi8ao4.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/94/cindi9op0.jpg[/IMG] A tu jeszcze Cindi, terrierowata jest bardzo :cool3: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/313/cindi10hp8.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3256/cindi11un6.jpg[/IMG]
  9. No to wszystko się zgadza, coś mi musiało tych trzech chłopców mignąć przed oczami :lol: No to teraz trochę fotek: Cała rodzinka jeszcze w samochodzie: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/898/cindirq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/2230/cindi1gf0.jpg[/IMG] Amisie :loveu: [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9476/cindi2cz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/3715/cindi4xk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8053/cindi3vv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8858/cindi5ut4.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4572/cindi6ww0.jpg[/IMG] cdn.
  10. Niestety nie było żadnego odzewu dzisiaj, może jutro się ktoś odezwie? :roll:
  11. Wszystko OK. Psiaki zostały odrobaczone, a mamusia zaszczepiona p. wściekliźnie. U nas zostały jeszcze odpchlone. Cała rodzinka jest w dość dobrej kondycji, tylko Cindi ma w uszach grzybka. Całe towarzystwo ma już założone książeczki zdrowia. Cindi to malutka sunia, taki terrierek, waży ok. 10 kg. Wetka oceniła ją na max 2 latka. Szczeniorki to będą psiaki średnie lub nawet nieco większe, wetka oceniła je na 2 miesiące (czy to możliwe, bo w pierwszym poście czytałam o 3 miesiącach...). Są bardzo podobne, ale jedna ma delikatną szorstką bródkę po mamusi :loveu: Poza tym to Amisie wykapane :eviltong: Psiaki są nieco wystraszone, zwłaszcza Cindi (spokojna łagodniutka sunia), ale parę dni i będzie ok. 40 zł na psiaki przekazała ich właścicielka! Trochę później umieszczę fotki. Koszty z dnia dzisiejszego: 30 zł przejazd do Obrocza po psiaki 15 zł połowa kosztów przejazdu do lecznicy w Stalowej Woli (jechał jeszcze jeden psiak hotelikowy) 20 zł szczepienie Cindi p. wściekliźnie 10 zł odrobaczenie Toli i Loli 25 zł odpchlenie całej trójki
  12. Rodzinka zaraz pojedzie do weta, gdzie m.in. ocenimy wiek mamusi i psiaków. Także napiszę wszystko potem.
  13. Kwota, o której tu pisałam została w porozumieniu z osobami związanymi z Czarkiem przeznaczona na sunię z łańcucha ze szczeniakami, którym groziło uśpienie czyli na [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/cindi-jej-dzieciom-grozi-uspienie-zbieramy-na-hotelik-121221/]CINDI I SZCZENIAKI[/url]. Nie zapomniałam jednak o Czarku i nadal proszę o pomoc dla niego.
  14. [B]Rodzinka ma na swoim koncie 1000 zł[/B]. To wpłata mojej znajomej na psiaki ogólnie do wykorzystania przeze mnie. Myślałam przeznaczyć to na Czarka z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-czarek-przechodzi-z-rak-do-rak-prosi-o-wsparcie-finansowe-121990/[/URL] ale tam nikt się nie odezwał kto mógłby go wspomóc po skończeniu się zasobów... :-( Tak więc myślę sobie, że jeśli rodzinka znajdzie dom i coś zostanie pieniędzy to może przeznaczyć je na Czarka, bo on też jest w wielkiej potrzebie... Pieniędzy wystarczy na ok. 1,5 miesiąca. Trzeba też doliczyc odrobaczenia, odpchlenie, sterylkę mamusi itp. Także każda wpłata jest bardzo potrzebna. Miejmy nadzieję, że szczeniorki szybko znajdą dom, wtedy dużo łatwiej będzie opłacać samą sunię. Ona jest taka terrierowata, śliczniutka, więc nie powinna długo czekać na dom :cool3:
  15. Rodzinka już u nas, trochę nam udekorowała samochód jedzonkiem... :cool1: Odezwę się potem z więcej info i fotkami ;)
  16. Odezwę się jak jutro psinki do nas dojadą. Prawdopodobnie od razu weźmiemy ich do weta, aby ocenić wiek, stan zdrowia itp. Szczeniaki pewnie nigdy nie były odrobaczane i odpchlane, także na wejściu dostaną leki. Mamusia zresztą też :roll:
  17. Fotki do Zofii wysłane... Może ktoś z wielkim sercem wypatrzy Deścika :razz:
  18. Co ciekawe Pola wynalazła sobie od samego początku miejsce koło krzesła/pod krzesłem. Myśleliśmy, że się przeniesie na amerykankę, ale gdzie tam. Położyliśmy jej więc kocyk na podłodze tam gdzie wartuje cały czas i jest przeszczęśliwa ;) [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7803/poolasm3.jpg[/IMG]
  19. Na liście psiaków mieleckich jest w tej chwili trzy psy, także myślę, że na liście ogólnej szybciej przyjdzie czas na Agusia :roll: W każdym razie umieszczę go również na mieleckich, żaden problem ;)
  20. A które Ci się podobają najbardziej?? Wskaż tylko paluszkiem, a wyślę Ci naturalnej wielkości ;)
  21. Z Imbirem podczas podróży żadnych problemów nie ma ;)
  22. Rozmawiałam z Tolą, psiaki mają jeszcze 3 dni. Jeśli nie weźmie ich na DT znajomy bianki0, to przyjadą do nas (zaoferować możemy niewiele - miejsce w stodole na sianku na razie, bo wszystko zajęte, ale zawsze to lepsze niż śmierć :-( ).
  23. Wczoraj Imbirek został zaczipowany i zapaszportowany ;) Jeszcze tylko wirusówki, ale to już jak zatrzymamy nieco biegunkę u Imbira, bo nadal niestety ją ma. Beatka robiła analizę kału (koszt 15 zł), ale nic nie wykazała, także to nie od robali. Być może sprawa wątroby :razz: Zaleciła podawać oprócz metronidazolu także osłonowo hepatil. I zobaczymy :cool3: Imbir bardzo się ślini, tak jakby na brązowo. Myśleliśmy, że to od zębów, ale Beatka oglądała jego zęby i stwierdziła, że z nimi nie jest jeszcze najgorzej. Być może to też sprawa wątroby... Czyżby Imbirkowi znów siadała wątroba? :-(
  24. Jutro prawdopodobnie Magia pojedzie na paszportowanie i czipowanie :cool3: A Węgielka oczywiście że weźmiemy :loveu: Mam nadzieję, że taki kudłaczek znajdzie dom mimo wieku (tak jak Fafik ;)).
  25. Jutro Blacky jedzie na szczepienie, czipowanie i paszportowanie. Sterylizować będziemy za ok. 3 tygodnie, żeby zdążyła złapać odporność :cool3: Do wyjazdu się spokojnie wygoi :p
×
×
  • Create New...