Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/3125/83160320.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/9941/37835372.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/5765/93311550.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/4359/72460403.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/7518/56879480.jpg[/IMG]
  2. Konto hoteliku jest podane w pierwszym poście wątku hotelikowego (banerek w moim podpisie). Marcel się tymczasem ożywia coraz bardziej. Dzisiaj wieczorem pierwszy raz wszedł sam do swojego boksu (wcześniej nie miał ochoty kończyć spaceru, ale już załapał, że spacerki są regularne). Poniżej trochę fotek z dzisiaj. [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/3412/31855593.jpg[/IMG] Dusza towarzystwa :lol: [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/2442/21523079.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/4403/46077836.jpg[/IMG] Szaleństwa z piłką, czyli cała zabawa polega na tym by mieć powód do biegania i wygłupów ;) [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/372/38741793.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6087/31880293.jpg[/IMG]
  3. Na razie Pani się nie odzywa... Tymczasem nasza Hania wymyśliła sobie świetną zabawę: zabiera Pepemu zabawkę (kong podarowany przez Ulkę18 ;), jedna z ulubionych zabawek Pepego), rzuca na podłogę i patrzy z zaciekawieniem jak Pepe po nią zeskakuje. Pepemu ta zabawa podoba się chyba równie bardzo, bo zamiast uciec z zabawką w inne miejsce wraca w to samo i znów się bawi przed nosem Hani ;) Nie udało mi się dokładnie tego uwiecznić, ale poniżej fotki świadczące o tym, jak Pepe jest wyrozumiałym wujkiem. [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2602/ppppw.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1610/pppp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7238/pppp2.jpg[/IMG]
  4. Minął kolejny miesiąc, czas na rozliczenie: Stan na 27 kwiecień wynosił +313,40 zł Wpłaty: 200 zł p. Jerzy z Warszawy 70 zł p. Małgorzata z Warszawy 50 zł agata51 150 zł p. Antoni z Warszawy 100 zł pozostałość po hotelowaniu Mai 50 zł agusiazet Razem: 948,40 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 10 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli (1/3 kosztów) 60 zł wizyta + badanie krwi 73 zł imizol + trzy dawki antybiotyku 10 zł dojazdy do lecznicy do Janowa Lubelskiego Razem: 603 zł 948,40 zł - 603 zł =345,40 zł Stan konta na 27 maj wynosi +345,40 zł.
  5. [B]ecci[/B], zapodaj proszę wątek Bafusia :cool3: Kolejny miesiąc minął... czas na rozliczenie: [B]Stan na 27 kwiecień wynosił +268,49 zł Wpłaty:[/B] 50 zł mela2 50 zł Ra_dunia 100 zł pozostałość po hotelowaniu Mai [B]Razem: 468,49 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 468,49 zł - 300 zł = 168,49 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 27 maj wynosi +168,49 zł.[/B][/COLOR]
  6. A co on jadł w schronisku? Zjeść to on lubi :p Wpłynęły kolejne kwoty: [B]10 zł Tola 30 zł kometa 30 zł Dogo07[/B]
  7. [quote name='madcat1981'] Murko, czy za szczepienia i transport mamy zapłacić już teraz czy przy podsumowaniu tych pierwszych 30 dni? Mnie jest to obojętne, myślę że osobom, które już wpłaciły również. Będę tylko potrzebowała nr konta.[/quote] Dobrze by było, żeby coś już wpadło na konto Marcela, bo na razie puściutko i Marcel jest na minusie.
  8. Na oko to raczej ciężko zobaczyć różnicę. Za jakiś czas znów zważymy Kasię i zobaczymy czy te nasze wysyłki coś dają :roll:
  9. Dzisiaj z linki przepięliśmy się na smycz i... obeszliśmy boksy dookoła :multi: Bardzo powoli, Carmen z tyłu, ale bez większych oporów, psica ani razu nie położyła się, nie usiadła, nie zaparła do tego stopnia, że trzeba ją było ciągnąć. W jej przypadku jesteśmy na wygranej pozycji, bo Carmen jest ciekawska :cool3: Często wychyla się z budy lub z otwartych drzwi kojca, żeby zobaczyć co się dzieje. Chodzenie poza boksem się jej wyraźnie zaczyna podobać. Do boksu lubi wracać, ale coraz częściej podchodzi do drzwi nawet przy człowieku. Jak na tak wystraszonego psa robi bardzo szybko postępy. Koopka nadal na potęgę i wszystko w boksie, ale jak zacznie chodzić na smyczy to i nad tym popracujemy ;)
  10. Planuję w przyszłym tygodniu kastrację Amigo :cool3:
  11. Era już troszkę więcej spaceruje, wącha... ale nadal jest strasznie smutna. Ale przyłapałam ją dzisiaj jak leżała w boksie wyłożona na dywaniku (w boksach mamy cementowe wylewki i w każdym jest chodniczek, dywanik, kocyk itp. aby psiaki nie kładły się na betonie). Dopiero jak się zbliżyłam to schowała się do budy. Ale potem wyszła i powąchała się przez siatkę z Klementynką, która akurat wyszła na spacerek. Także powoli ożywia się i otwiera na swiat suczydło :cool3:
  12. Wagowo na oko, to 8-10 kg. Jest szczuplutka i faktycznie włos ją nieco powiększa ;) Słodka jest i genialnie reaguje na naszą Hanię: podbiega pod jej nogi, przewraca się na grzbiet i czeka aż się mała zacznie hihotać :lol: [B] Ulka[/B], suńce nawet wakacje nie zamkną możlwości znalezienia domu w Polsce :shake: ona jest cudowna :loveu: Do Niemiec niech pojedzie psina z mniejszymi szansami na domek ;)
  13. Chodzi oczywiście o obróżki przeciwpchelne. Nie sprawdzają się one dla niektórych psów niestety, parę psów już je rozerwało i zgubiło. Negra jest dość energiczna i musiała rozerwać obróżkę drapiąc się tylnią łapą :roll: Dzwonił dzis miły Pan w sprawie adopcji... ma się jeszcze zastanowić i odezwać w razie czego :roll:
  14. Rudzia się socjalizuje w dalszym ciągu ;) Ciężko jej postępy obserwować z dnia na dzień, ale jest spora róznica od momenty kiedy trafiła do domu. Głównie chodzi o to, że Rudzia nie ucieka z posłania ilekroć się ktoś do niej zbliży, przechodzi koło niej itp. Nie ucieka też od wyciągniętej ręki, pozwala sie głaskać i dotykać. Brakuje mi tylko szukania kontaktu Rudzi z człowiekiem. Mam wrażenie, że obecnie ona kontakt z człowiekiem traktuje jako zło konieczne, najchętniej wróciłaby do poprzedniego trybu życia wśród psów. Czasem zamacha ogonem gdy mnie widzi, ale nie wiem czy to skierowane do mnie, czy do innego psa, który akurat pojawił się w pobliżu. Na smyczy wpatrzona jest w przewodnika jak w obrazek i wówczas nawet inne psy przestają być ważne. Ale to takie zachowanie pokornego więźnia (spuszczona ze smyczy zachowuje się zupełnie inaczej)... Przy głaskaniu już nie bywa spięta, ale jakby jej nie dotykać to by się chyba nie pogniewała. Jak się głaszcze po grzbiecie to skóra wzdryga sie jak kotu...
  15. Mi też "zjadło" banerek gracjowy :-( U nas dziś do południa było piękne słoneczko, a potem przywiało jakieś chmurzyska i deszcz :mad: U Gracji wszstko dobrze, to bardzo wesoła, pełna optymizmu i energii suczka. Jest bardzo łagodna wobec wszelkiego stworzenia bez względu na płeć. Szykujemy się na ładną sesję zdjęciową, tylko wciąż czas nie gra z pogodą :placz:
  16. Łoki, krople (koszt 11,50 zł) już mam i będziemy zakrapiać :cool3: Łatuś ma wciąż problem z zachowaniem czystości, robi rzadkie koopki w dużych ilościach (sika ladnie na spacerkach, w domu zdarza mu się tylko znaczyć). Choć ostatnio już jest lepiej, częsciej robi zbliżone wyglądem do kiełbasek... Także mam nadzieję, że to tylko robale i niedługo wszystko się unormuje. Jak się będzie taki stan utrzymywał, trzeba będzie przyjrzeć się Łatkowemu zdrowiu bliżej :roll:
  17. Ja też Gerdzi nie poznałam :loveu: wydoroślała nam :loveu: Mam nadzieję, że dostanę więcej fotek :cool3:
  18. [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5553/gggzue.jpg[/IMG]
  19. Boryska przywiozła Ci jkp ;) Już wysłałam jej SMSka.
  20. Dzisiaj był obiecujący telefon z PP, pani miała wysłać wieczorem SMSa z adresem mailowym, abym mogła przesłać link do wątku... czekamy...
  21. Takie szalone psy jak ten towarzysz Ery z boksu może być całkiem inny poza boksem, poza schroniskiem :roll: Era głównie przesiaduje w budzie, dzisiaj spacerowała bez smyczy, nie uciekała, ale chciała wrócić do boksu. Próbowała się też chować w trawie :razz: Ma taki majestatyczny, powolny chód i silna jest jak tur. Będziemy pracować ze smaczkami :cool3:
  22. Klementynka drapała się zanim założyłam obróżkę. Myślałam że to właśnie z pchełek, choć nie widziałam ich na skórze. Przedtem drapała się głównie po grzbiecie, a już zdecydowanie mniej się drapie, a jeśli już to po brzuszku :roll: Klementynkę wyczesałam przed i po kąpieli, ale żadne włosy jej nie wychodzą :razz: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/571/klema3.jpg[/IMG]
  23. Porobimy, porobimy. Choć fakt, że jestem zdziwiona, że Negra nie ma powodzenia :roll: Dziś dostała kropelki na kark przeciw pchłom i kleszczom, bo już dwie obróżki rozerwała :mad:
  24. Oczywiście z Maniusia zrobił się solidny pieszczoch ;) Głaski baaardzo lubi, ale dopomina się o nie bardzo delikatnie. Nie ma problemu z chodzeniem na smyczy, czasem się tylko lekko zapiera. Ładnie załatwia potrzeby na spacerkach ;)
  25. Jeśli chodzi o rozliczenia, to ja zawsze robię co 30 dni pobytu psiaka w hoteliku (chyba, że wcześniej znajdzie dom). Koszt transportu to 23 zł, 1/3 kosztów (Krzemień - Kazimierz Dolny = ok. 100 km = 70 zł). Marcel biega i zaczyna się bawić, szaleć, szczekać! Może jutro uda mi się uwiecznić jego szaleństwa :cool3: Wet go dziś oglądał i wygląda na to, że Marcel jest zdrowy. Zaszczepił go na wściekliznę + wirusówki (koszt 35 zł). Co do trymowania, to ja się postaram wywiedzieć o koszty takiego zabiegu w Stalowej Woli (w przyszłym tygodniu jest wyjazd dwóch psów na kastrację, więc Marcel mógłby się załapać). Tam jest fachowiec. U nas w Janowie jest co prawda osoba, która zajmuje się strzyżeniem psów, ale nawet jeśli podjęłaby się trymowania to obawiam się o skutki :roll: Nam dwa psy strzygła, bo były zdredziałe, były wystrzyżone owszem, ale fryzura to nie była... Tyle, że niedrogo.
×
×
  • Create New...