Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Ci Państwo co wzięli Malwinkę byli już praktycznie zdecydowani na Klementynkę, ale trochę wystraszyli się tej jej alergii no i zależało im na psie bez instynktu łowieckiego (kury i koty), a Klimcia lubi pogonić sobie różne żyjątka, włącznie z kotem :cool3:
  2. P.Dorota ma wrócić z sanatorium w pierwszym tygodniu lipca i wówczas ma odebrać Bajkę ;)
  3. Dostałam dzisiaj zdjęcie MMSem jak Malwinka wyleguje się w łóżku z Pańcią :loveu: Oczywiście w nocy spała wiadomo gdzie :cool3: Po Malwince zostało trochę grosza i mam pytanie czy trzymać to na psiaka, który przyjedzie z Zamościa na miejsce Malwinki czy przerzucić na Lenkę? [B]Stan na 18 czerwiec wynosił -98 zł Wpłaty:[/B] 200 zł (wpłata anonimowa) [B]Razem: 102 zł[/B] [B]Koszty: 6,50 zł [/B]hotelowanie (19.06) 102 zł - 6,50 zł = 95,50 zł [COLOR=Red][B]Pozostałość po hotelowaniu Malwinki to +95,50 zł.[/B][/COLOR]
  4. Dziś cały dzień pada, więc zrobiliśmy fotki na tarasie ;) [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3308/latee4.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3352/latee1.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4060/latee3.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/820/latee.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8534/latee2.jpg[/IMG]
  5. Ja też mam nadzieję, że sterylka będzie. A może już była? Bo chyba odwiedziny w "naszej" lecznicy były? :eviltong: Dziękujemy za 10 kg karmy!!! Przekazuję je na konto psów zamojskich; z tych 100 kg przywiezione przez EMIR to już ponad połowa została pożarta :cool3:
  6. Nie wiem czy to dom tak podziałał na Lenkę czy to zszycie, ale jest to nie ten sam pies co w boksie przed wyjazdem do weta :crazyeye: Tupta, merda ogonkiem, cieszy się do każdego, je sama bez podawania z ręki, pije... A w boksie leżała praktycznie cały czas w bezruchu na kołdrze i trzeba ją było karmić z ręki.
  7. Z tego co wiem to chyba poprzez allegro Carmen :eviltong: Bo od niej się zaczęło całe mailowanie ;) [SIZE=2]Carmen to jeszcze dziczek i nie bardzo się jeszcze nadaje do adopcji. [B]Ach, zapomniałabym: Państwo Malwinki zostawili dla hotelewiczów 3 kg karmy. Przekazuję je na konto psiaków zamojskich. [/B] [/SIZE]
  8. Czas na rozliczonko, bo minął miesiąc :razz: [B]Wpłaty:[/B] 58 zł madcat1981 26 zł modliszka84 (z bazarku *zaby*) 20 zł znajoma piechci15 [B]Razem: 104 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 23 zł przejazd do Kazimierza Dolnego 1/3 kosztów (odbiór Marcela) 6 zł odrobaczenie 35 zł szczepienia (komplet) 60 zł fryzjer 10 zł przejazd do Stalowej Woli 1/3 kosztów (fryzjer) [B]Razem: 434 zł[/B] 104 zł - 434 zł = -330 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 19 czerwiec wynosi -330 zł.[/B][/COLOR]
  9. Oczka będą jutro ;), a teraz rozliczonko, bo to już miesiąc Łateczek sobie z nami mieszka :cool3: [B]Wpłaty:[/B] 50 zł jkp 50 zł ketunia 15 zł mari23 30 zł stonka1125 10 zł Tola 30 zł kometa 30 zł dogo07 260 zł p.Bogusia z Kępna 10 zł funia 20 zł p.Małgorzata z Jarocina 66 zł Rodzice Maciusia:) 50 zł p.Joanna z Poznania 15 zł mari23 30 zł stonka1125 50 zł ketunia [B]Razem: 716 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 23 zł przejazd do Kazimierza Dolnego 1/3 kosztów (odbiór Łatka) 3 zł odrobaczenie 20 zł wirusówki 15 zł badanie oczek przez weta 60 zł przejazd do Lublina (wizyta u okulisty) 40 zł wizyta u okulisty 60 zł krople do oczu [B]Razem: 461 zł[/B] 716 zł - 461 zł = 249 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 19 czerwca wynosi +255 zł. [/B][/COLOR]
  10. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9046/s5002768.jpg[/IMG] I pomyśleć, że u nas ten wspaniały pies nie mógł znaleźć domu przez prawie rok!!! :placz:
  11. Maja też się długo bała aparatu, a potem udawało mi się znienacka ją podejść :eviltong: Era dzisiaj przywitała przy bramie mnie niemal tańcem i podskokami :loveu: :crazyeye:
  12. Pamiętacie tą panią od kur? Nie ma czego żałować :eviltong: Rufi zrobił sobie sam ostatnio test na kury :angryy: Przedwczoraj wlazły nam kurczaki od sąsiada i Rufiemu się baaaaaardzo podobała z nimi zabawa (skutkiem tego jeden niestety skończył tragicznie)... do tego stopnia, że dzisiaj próbował się podkopać do innych pierzastych przyjaciół za płotem :cool1:
  13. [B][COLOR=Red]Malwinka pojechała dziś do domu!!![/COLOR] [/B]Adoptowali ją Państwo, którzy mieszkają na stałe w Lublinie w bloku, a każdy wolny czas (wakacje itp.) spędzają w domu z ogrodem w Goraju (niedaleko nas). Przyjechali z zamiarem adoptowania dwóch psiaków i mieli upatrzone całkiem inne psy z naszego hoteliku (byliśmy we wcześniejszym kontakcie mailowym), ale koniec końców padło na Malwinkę :loveu: Na razie p. Natalia wysyła mi wieści SMSowo, bo nie ma dostępu do internetu. 18.35 "Malwinka już w domku. Na razie czuje się zagubiona i chciałaby wyjść ale cieszy się jak do niej się mówi i ją głaska:) pozdrawiam serdecznie" 21.45 "Malwinka była ze mną na trzech długich spacerkach po polach i w końcu zrobiła na dworze dużą kupkę:) Tylko jeszcze siku nie robiła nie wiem czemu. Zjadła też serdelka, od razu zrobiła się bardziej zadowolona. Liże nas po rękach i macha ogonkiem:) Zjednała sobie serca wszystkich domowników. Pieszczot jej też nie brakuje:) Jak byłam z nią na spacerku to przestraszyła się skaczącej żaby. Kotków i kur nie zaczepia a nawet się ich boi jak na razie. Dobrej nocki"
  14. Byli dzisiaj u nas Państwo, którzy byli bardzo zainteresowani adopcją Carmen (byłam z nimi w kontakcie mailowym), ale zobaczyli ją na żywo i zrozumieli, że to ciężki orzech do zgryzienia i zdecydowali się adoptować inną, zsocjalizowaną sunię. Zwłaszcza młodej pani Carmen zapadła w serce i będzie śledzić jej losy... Możliwe, że Carmen jak się trochę oddziczy pojedzie jeszcze do tego domu ;)
  15. Lenka pojechała dzisiaj natomiast na ostry dyżur... Rozerwała sobie klamry, zrobiła się spora dziura w szwie i sączyła się z tego ropa. Podejrzewam, że zrobiła to tylnią łapą, bo widziałam jak się drapie (na pewno ją swędziało/kłuło itp.), pysiem nie miała możliwości sięgnąć, bo jest i była w kołnierzu i widziałam, że sięgała tylko do łapki. Została zszyta, ale nasz lokalny wet "pocieszył" nas, że dużo psów pada kilka dni po usunięciu śledziony :placz: Mam nadzieję, że nie spotka to Lenki... :shake: To taka kochana, spokojna i grzeczna sunia. Mamy ją teraz w domu (Malwinka pojechała do domu więc sie rozluźniło), zjadła spory kawał pasztetowej z ręki i wypiła trochę wody. Koszty dzisiejszej akcji to 85 zł (wet policzył sobie extra za pracę po godzinach) + 5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego.
  16. Bajka rozrywana, dzisiaj Państwo co adoptowali Malwinkę też ostrzyli sobie na nią pazurki :p Ale trzymam dla p.Doroty, myślę, że jak ją zobaczy na żywo to tym bardziej nie będzie mowy o zmianie decyzji :eviltong: [B]Reno[/B], myślę, że możesz zdjąć sunię z allegro, bo po co się mają ludzie denerwować i wysłuchiwać, że sunia już zaklepana. Ja zawsze pozostaję sceptyczna póki pies do domu nie pojedzie, ale myślę że p.Dorocie jesteśmy winni to zaufanie.
  17. A jak sterylka? Bo miała być w tym tygodniu :roll:
  18. Byli dzisiaj u nas Państwo, którzy bardzo chcieli adoptować Rudkę (przyjechali wybrać do adopcji pieska lub dwa pieski). Odradziliśmy adopcję Rudki z tego względu, że Państwo nie mają ogrodzonej posesji tzn. mieszkają na stałe w Lublinie w mieszkaniu, ale każdy wolny czas, wakacje itp. spędzają w naszej okolicy w domu z ogrodem). I baliśmy się oddać Rudzinkę, bo choć oczywiste, że musiałaby wychodzić tylko na smyczy, ale u nas nieraz zdarzało się, że wymknęła się z domu przez otwarte drzwi lub smycz się nam wymksnęła z ręki. Ale mamy płot, więc Rudka łatwo została "pochwycona", a jakby nie było płotu to... :shake: Ci Państwo na razie adoptowali od nas inną malutką suczkę Malwinkę, ale będą chcieli jeszcze dobrać drugą psinę jak Malwinka się zaklimatyzuje. I sama nie wiem... Nie chciałabym odbierać Rudzince szansy na dom, ale z drugiej strony jakby miała zginąć... Napiszcie proszę co o tym sądzicie...
  19. Dzwoniła do mnie jeszcze inna pani zainteresowana Bajką i powiedziałam jej o Siostrze w schronisku w Mielcu :cool3:
  20. P.Dorocie Bajka bardzo się podoba i jest zdecydowana ją adoptować! Jest teraz w sanatorium, wraca w pierwszym tygodniu lipca i wówczas ją odbierze :p
  21. [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9407/malw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/1770/malw6.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6240/malw.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3872/malw1.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/3669/malw2.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9303/malw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4346/malw4.jpg[/IMG]
  23. Dokupiłam jeszcze 15 kapsułek Scanonume (koszt 30 zł), tyle było w lecznicy. Jak się będziemy zbliżać ku końcowi to jeszcze dokupię. Drogie to, wychodzi po 2 zł kapsułka :-(
  24. Takie trzy zdjątka udało mi się wybrać. Era to trudny model, ale często poluję na nią z aparatem, żeby się przyzwyczaił i dotarło do niej, że to małe pykające urządzonko wcale nie chce jej zrobić krzywdy :diabloti: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/4653/errav.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/5011/erra1.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5085/erra2.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...