Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. Jak tam Miotełkowe postępy?
  2. [quote name='Kiłi']Hahaha no dokładnie takie samo miałam skojarzenie :evil_lol::evil_lol: Ale w sumie przyda się do zabaw i testów ze zmianami kolorów itp :)[/QUOTE] Jasne, ja nie mówię, że to nie rozwija ;) Tylko warto popatrzeć obiektywnie i zadać sobie pytanie czy warto pokazywać takie zdjęcia, bo tu za bardzo nie ma co oceniać ;)
  3. [quote name='Kiłi']Mam jeszcze krówke, ale zdjęcie nie jest specjalne, ot krówka z urwanymi rogami [URL]http://img687.imageshack.us/img687/7842/krwka.jpg[/URL] niczym sie nie wyróżnia.[/QUOTE] Ano niczym.. Takie zdjęcia kojarzą mi się wyłącznie z pokazaniem przedmiotu na licytację.. Dobrze oświetlone z każdej strony, zero gry świałtła i cienia, nudnawe ;) Poprzednie lepsze ;)
  4. Podobno w moim aucie to niestety jest problem, ale ja tam się nie znam ;)
  5. [quote name='betty_labrador']rety co Wy sie z sesjami sie męczycie :) ale szybko minie. Niektorzy musza się do matur uczyć :diabloti: kciuki w górę :kciuki:[/QUOTE] Matura.. nawet mi nie przypominaj ! Jeszcze rodzina stojąca i ślęcząca że TRZEBA SIĘ UCZYĆ ! :diabloti: A teraz.. cóż, przestali ogarniać co z czego, kiedy i ile :lol:
  6. [quote name='Kiłi'] A to? Pod względem kadru : [URL]http://img195.imageshack.us/img195/6782/zdjecie1y.jpg[/URL], niestety nie zmieścił się cały, za mało miejsca. Można takie kadry robić??[/QUOTE] Wszystko można ! ;) Sęk w tym, żeby zdjęcie było wyważone, a na to już insukcji nie ma. Jedyna rada jaka przychodzi mi na myśl, to jak ciąć to z rozmachem, mnie np nic tak nie drażni jak poucinane same końcóweczki obiektu.
  7. Po Twoim braku szalika stwierdzam, że mróz chyba nie za duży? :diabloti: U nas od tygodnia -15 za dnia -20 w nocy.. śnieg niby leży w jakichś marnych ilościach, brrr !
  8. Kontrasty są mega ! Ja w pokoju mam granat - kość słoniowa :loveu: Super jest, naprawdę ;) A meble do kuchni już wybrane?
  9. Ahhh.. :loveu: Mnie się bardzo bardzo podobają brązowo-beżowe łazienki :loveu:
  10. [quote name='ariss']Nie mam co...:diabloti:[/QUOTE] Odpicowaną Grusię, góskie dziewczyny, Kairosska, Kadirrkę.. mam wymieniać dalej? :diabloti:
  11. Ewa, wstawiłabyć coś.. :diabloti:
  12. Ufff pierwszy tydzień sesji za mną :mdleje: W czwartek i piątek mam 2 ostatnie egzaminy, więc proszę jeszcze kciuków nie puszczać ;) A wyniki będą napływać zapewne stopniowo.. Galeństwo wczoraj zostało odrobinę popodstrzygane tu i ówdzie, choć z uszami to się musiałam naprosić jak zwykle :mdleje: Chciałam nawet zrobić kilka zdjęć w domu, ale niestety światło słabe, pies czarny, więc efekt zerowy :shake: Nasze spacery od tygodnia (czyli od początku mrozów -15) wyglądają mniej wiecej tak: nieszczęśliwe wyjście z klatki, odszukanie pierwszego dogodnego miejsca, siku, kupa i czym prędzej do domu ! Nie cierpię, podzielam jej zdanie w tej kwestii :p W domu natomiast obie siedzimy pod kołdra i kocem całe dnie i ogrzewamy się nawzajem :loveu: Trzymajcie się ciepło !
  13. Olo ma przepiękne srebrzyste wybarwienie :loveu:
  14. Betty, podcięłabyś Tosi te farfocle przy stópkach :diabloti: Jaka szczęśliwa Tizzy, aż się serce cieszy :loveu:
  15. [quote name='ariss']To powiem konkretnie, czy np. będzie holder żółty(taki jak ta obroża co jest na stronie) pasowałby mi do kilku obróżek, albo fajnym pomysłem byłoby [B]obszycie odblaskiem[/B].[/QUOTE] Twoja kreatywność mnie poraża :p :diabloti: Bardzo fajny pomysł !
  16. [quote name='malawaszka']na wystawach nie sprawdzają czy suczka ma macicę :P[/QUOTE] Zdaję sobie sprawę. Ale może Patrycja jeszcze się zdecyduje na pomnażanie tych pięknych genów :razz:
  17. [quote name='borysova']A jaka jest u Was proporcja liczby kobiet do facetów na tym kierunku? Słyszałam, że to kierunek bardziej "męski" ale chyba jednak więcej kobiet go studiuje? :)[/QUOTE] Dokładnie to nie wiem, ale jest na pewno więcej dziewczyn - podejrzewam, że jakoś 2/3. A kiedyś było inaczej, kiedyś kobietom było ciężko dostać się i skończyć te studia - ale wiadomo, kiedyś były inne czasy, więcej pracowało się z dużymi zwierzętami, albo raczej - nie pracowało się tyle z małymi. Nie twierdzę, że kobieta nie nadaje się do pracy z krową czy świnią, ale będąc na praktykach widziałam swoje i to nie jest łatwy zawód dla kobiety przede wszystkim na gabaryty.
  18. [quote name='Talagia']Tak - tylko nie moge sie zdecydować na nic :( Nigdzie nie ma miotu, który by mnie interesował i przez to musze śledzić wszystkie hodowle i monitorować czy coś ciekawego robią ;)[/QUOTE] Oj, to męczące, choć na pewno fascynujące zajęcie :diabloti: Ja już hodowle mam daaaawno wybraną, czekam natomiast na bardziej dogodne warunki bytowania :roll:
  19. Pięknie Ci wyrosła ! A Ty ją chciałaś ciachać, a o wystawach nie chciałaś słyszeć !
  20. [quote name='Talagia']Wiem, że bede miała jeszcze dość - ale wizja siedzenia na "ćwiczeniach" z patofizjologii albo o zgrozo! z farmakologii jest dla mnie koszmarna... A o suke to wlasnie chcialabym sie wzbogacić ;)[/QUOTE] Oj to na IV będzie wizja siedzenia na ćwiczeniach z mięsa :mdleje: ćwiczeniach z rozrodu :mdleje: (chociaż to bywało czasem ciekawe) i ćwiczeniach z zakazów przez cały semestr. A reszta to na zmianę ćwiczenia teoretyczne i praktyczne ;) Nie jest źle.. Dopóki nie przyjdzie czas zaliczania wszystkiego (bo praktycznie przez cały semestr nie ma zaliczeń) i robi się gęsto. Ja w tym tygodniu miałam 5 egzaminów.. W przyszłym mam kolejne 2. Sesja na IV roku to zdecydowanie koszmar. Ale cały semestr raczej przyjemny ;) Będzie 3 pies?? :)
  21. [quote name='Talagia']No cóż... Liczyłam na więcej praktycznych zajęć i jak zawsze się rozczarowałam - ale teraz został mi tylko egzamin z patofizjo w środe i wreszcie wolne :) Co ciekawe nastawiając się na armagedon i materiał nie do ogarnięcia (bo w koncu wszyscy straszyli) - mialam ogromną motywacje i ten semestr przeleciał mi wyjątkowo gładko ;) (Odpukać egzamin...) Ale teraz mam głowe w chmurach i tylko szczeniaczki, szczeniaczki i szczeniaczki w głowie... ;)[/QUOTE] Mówiłam, że kwestia przyzwyczajenia się do trybu nauki ;) Co do zajęć praktycznych będziesz miała dość na IV roku.. zajęcia blokowe w oborach 4x8h w zimnej oborze robiąc w kółko pobieranie krwi/sondowanie/badanie rektalne :roll: Ew jeżdżąc do rzeźni za Halinowem na godzinę 8:00 rano aby przez 45 minut trzymać rękę w krowie :p Szczeniaczki? Czyżbyś wzbogaciła się o sukę? :D
  22. [quote name='Sunshinee']Gdzie studiujecie? ;)[/QUOTE] SGGW, Warszawa ;)
  23. [quote name='Talagia'] Ale wystarczy potem odespać pare dni i już nie moge się doczekać nowych zajęć ([B]ciągle naiwnie wierze, że te nowe będą ciekawsze[/B] :P)[/QUOTE] :lol: :mdleje: Ja też nie znam nikogo, kto zrezygnowałby, bo brzydzi się zwłok ;) Ale niestety znam kilka osób, które na I roku nie wyrobiły psychicznie - i rezygnowały w połowie semestru. Myślę, że ten I rok jest najtrudniejszy i najbardziej daje po tyłu, potem człowiek się przyzwyczaja ;) [B]Talagia[/B], a jak tam III rok?
  24. [quote name='Sunshinee']Ok, dzięki :) Piszę dlatego, że poważnie zastanawiam się nad studiami weterynaryjnymi, ale poprostu nie wiem, czy im podołam. Co prawda nie mdleję na widok krwi, ani nie wpadam w panikę jak widzę wnętrzności, ale jakieś tam odruchy obrzydzenia czasami mam. Powiedzcie mi jeszcze, czy miejscowy weterynarz może mnie przyjąć na takie niby praktyki? Mama mi podsunęła taki pomysł, żebym we wakacje poszła do niego na jakiś czas zobaczyć jak taka praca wygląda. Mam 16 lat, weta znam osobiście(wieś, tu się wszyscy znają :) ). Może coś takiego zrobić?[/QUOTE] Jasne, że może ;)
  25. Miałam na myśli akumulator oczywiście ;) Autko jeszcze pojedździ, poza tym akumulatorem tfu tfu trzyma się świetnie. Ciężko tylko znaleźć warsztat, w którym założą taki akumulator za rozsądną cenę, bo za robociznę liczą sobie takie krocie, że głowa boli :shake:
×
×
  • Create New...