Jump to content
Dogomania

Justa

Members
  • Posts

    8398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justa

  1. [quote name='Vectra'] Albo go sama wykastruje , widziałam takie fajne narzędzie - szczypczyki do kastracji knurów - :cooldevi: [/QUOTE] Mogę pomóc. Kastrowałam.. knurka :diabloti:
  2. Co do kierowcy autobusu, to on nie powinien wogóle miec prawa jazdy jeśli nie umie skupić się na kilku rzeczach na raz :mad:
  3. [quote name='#Etna#'] Ja ciągle żałuję, że nie masz galerii i nie można śledzić "losów" Twojego Bruna... Może czas to zmienić?:diabloti:[/QUOTE] To samo jej dzisiaj mówiłam :diabloti:
  4. A co do tych trutek, to co jakiś czas trafia jakiś piesek z objawami, ale ostatnio 2 tygodnie mnie nie było, bo sesja to ciężko ocenić.. Ale co za debil rozrzuca to świństwo na powietrzu.. Przecież jakieś dziecko też może to chwycić, zwykle takie granulki są kolorowe :shake: Szkoda słów. Moim zdaniem trutki powinny być dostępne tylko dla ekipy deratyzacyjnej i tylko ona powinna mieć prawo rozkładania tego..
  5. Jeśli chodzi o te pieski, to jeden niestety odeszedł w trakcie odciągania płynu, ale miał go bardzo dużo i w osierdziu i w klatce i w brzuchu :shake: Generalnie był w bardzo złym stanie. Drugi jak wychodziłam jeszcze walczył, ale on miał podejrzenie rozsianego nowotworu + rozstrzeń serca więc rokowania złe.. Trzeba się cieszyć, że na razie nic nowego się tam nie zbiera i być po prostu dobrej myśli, choć wiem, że to trudne. Reaguje na leki - to też bardzo dobrze. A dalej oddycha tak płytko? Czy troszkę się to poprawiło? Mówiłaś po tym ściąganiu płynu, że wciąż ten oddech miała nieładny. Zaciskam !!!
  6. Płyn może tak naprawdę zebrać się w każdej chwili, wydaje mi się, że zależy to od wielu czynników. Wiem, że na pewno trzeba to kontrolować - ale jak długo i co ile to Ci nie powiem, pewnie początkowo dość często. Pytanie czy sprawa tak samo wygląda jeśli chodzi o krew - bo mówiłaś, że w worku jest krew (a nie surowiczo krwisty płyn) - bo jeśli jej tam nie ma to znaczy, że chyba przestało krwawić? Albo przynajmniej przestało krwawić tak obficie. Tak czy inaczej na pewno to dobrze ! Bardzo się cieszę, że w końcu czytam jakieś dobre wieści (tfu tfu!) My jak na złość mieliśmy dzisiaj 2 pieski z płynem w klatce, w osierdziu i w brzuchu. Jakaś plaga? :shake: Wciąż zaciskam !!!
  7. Taaa.. pamiętam jak w noc przed odbiorem Galiny spać nie mogłam, i w głowie przewalało mi się pytanie CZY SOBIE PORADZĘ *_* Ale ona była tak megagrzecznym szczeniakiem, że jakoś to wszystko poszło w kąt ;) Zaganianie piesków/ludzi w borderach jest straszne :diabloti:
  8. Oj ja również lubię takie pieski :diabloti: Najbardziej lubię jak Galina leci w czyjąś stronę, a jak ten ktoś zacznie przykucać/wyciągać rękę to cudownie omija go szerokim łukiem :diabloti: Mina ów kogoś - bezcenna :p Szczuruś biedny.. Miotła - hipnotyzujące spojrzenie :p
  9. Super jej te uszyska sterczą jak główkę zadrze :loveu: A na dworze się pilnuje?
  10. Jesteś dzisiaj sprawcą mojego szerooookiego uśmiechu, dziękuję :p
  11. O godzinie 22 wybiegałam Galinę z piłeczką na ulicy pod blokiem :diabloti: Jednak czasem lubię zimę :p
  12. A więcej fot ni mo? :(
  13. [quote name='Unbelievable']no Wena ma rodowód showowy jakby nie patrzeć ;) Hondzia ma śliczne uszy :loveu: mi się bardzo podobają takie jak ma Simi :loveu:[/QUOTE] Wena jest fajniutka ! Ale tatuś Miotły jest dla mnie ideałem :diabloti:
  14. [quote name='Unbelievable']Nie wiem czy wiecie ale to siostra miotowa Weny :diabloti:[/QUOTE] No błagam Cię :mdleje: A radarowe uszy uwielbiam u Hondy :loveu:
  15. [quote name='Amber'][URL]http://hodowla-rewolucja.pl.tl/[/URL] Pies z rodowodem więc chyba border, ja się tam nie znam, dla mnie one wszystkie podobne :eviltong:[/QUOTE] Tak, widziałam, podglądałam :p Ale jakiś taki.. szeroki, dziwny :p
  16. [URL="http://img.webme.com/pic/h/hodowla-rewolucja/nasze_psy_1.jpg"]http://img.webme.com/pic/h/hodowla-rewolucja/nasze_psy_1.jpg[/URL] Jakiś taki ozikowy w wyrazie ten border :p Mnie się kiedyś podobały tylko takie różyczkowe uszy, a teraz jakoś radary stały się bardziej znośne - za sprawą jeden suczki :razz:
  17. Takie niewiniątko na tych zdjęciach :loveu:
  18. Z tego co wiem, to taka trutka działa szybko.. Ale tak jak mówisz, to nie ma znaczenia. Najważniejsze, żeby doprawdzić Azę do stanu w którym będzie czuła się dobrze mimo zmian w sercu. Zaciskam i zaglądam do Was cały czas !
  19. Nie takich wiadomości się tutaj wszyscy chyba spodziewaliśmy.. Trzeba wierzyć ! Bo jeśli to ta trutka i uda się opanować krwawienie do worka osierdziowego to mimo tych zmian w sercu jest szansa na jeszcze trochę wspólnego życia.. Jak to banalnie brzmi :roll: Bardzo mi przykro.. Nie wiem co więcej mogę napisać.
  20. :calus: Trzymajcie się tam..
  21. [quote name='Katerinas']I dobrze. Relaks jest ważny. Wtedy cała wiedza podobno lepiej się w głowie układa ;)[/QUOTE] Tylko czemu ten wspaniały wolny czas tak szybko płynie? :placz:
  22. [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-C_6LYY3A9hw/TzhIXWKgguI/AAAAAAAAHjI/-DJ4vIUB84Q/s640/Rzesz%25C3%25B3w%25202011%2520163.JPG"]https://lh6.googleusercontent.com/-C_6LYY3A9hw/TzhIXWKgguI/AAAAAAAAHjI/-DJ4vIUB84Q/s640/Rzesz%25C3%25B3w%25202011%2520163.JPG[/URL] Hahaha Ewa nie wygląda na zachwyconą pucharkiem :lol:
×
×
  • Create New...