-
Posts
8398 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justa
-
Martyna, ja Cie podziwiam i zazdraszczam tej pasji do tańca :loveu::multi: Nie masz więcej fotek?
-
[quote name='bonsai_88']A ja się dowiedziałam, że kundel za 1500 zł jest szpanem :evil_lol:[/QUOTE] tylko szkoda, że sie nie dowiedzieliśmy gdzie takiego nabyć? :placz:
-
[quote name='LeCoyotte']wystarczy nie pić przez semestr:diabloti:[/QUOTE] :mdleje: postudiuj sobie wetę bez % - psychiatryk murowany :evil_lol:
-
Teraz to nie tak źle, bo metrem śmigniesz na wawrzyszew, 10 min i jesteś na Bemowie ;) Ale fakt faktem, dojazdy są dobijające - ja wiem jak to jest bo dojeżdżam na uczelnie na ćwiczenia które trwają 1,5 godziny a jadę w sumie prawie 3 godziny w obie strony :shake: A ja po prostu mam komfortową sytuację, bo wszystko pod nosem. Jeszcze rowerem sie przejade, oblookam te jednokierunkowe i inne ustąp pierwszeństwa :evil_lol:
-
Rav :multi: Twoje zdrówko ! :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
-
Tak, przy alergenenach środowiskowych, sytuacja staje się prawie nie do opanowania.. Ale bądźcie dzielni. Najważniejsze to nauczyć się z tym żyć, co po kilku latach bardzo uczula na różne potencjalne sytuacje. Trzymam kciuki za zdrowie Dudka. Niech się chłopak dzielnie trzyma ! :multi: No i napisz co z tym modzelem, czy udało się to zaleczyć.
-
Bo wiesz, najlepiejby było gdybyś jeździła tam gdzie potem będziesz zdawać egzamin. U nas na bemowie jest mnóstwo kruczków, które lubią wykrozystywać egzaminatorzy i które mówią nam instruktorzy.. które ćwiczymy, żeby potem nie spalić się na egzaminie (bo przeciez i tak jest to gigantyczny stres i człowiek myśli mało trzeźwo :evil_lol:)
-
[quote name='Rinuś'][B][I]I dokształciłas sie :cool3::cool3: no chyba, że jesteś tą szczęściarą, że już wcześniej wiedziałaś jak się odróznia samca od samicy :multi:[/I][/B][/QUOTE] no nie nie, ale już wiem, że na podwoziu moja suka ma "piśkę" :loveu:
-
Dzięki Waszym nakierowującym pogadankom trafiłam i poprawiłam sobie humor :loveu:
-
dla mnie 9kg to zapas na conajmniej 3 miesiące :eviltong::evil_lol: A jeśli chodzi o jazdy - na początku tak jest :loveu: a potem jak sama zaczniesz panowac nad samochodem to juz wogóle sie nakręcisz :loveu: a kiedy kolejne? no i gdzie zdajesz egzamin/jeździsz?
-
[URL="http://i294.photobucket.com/albums/mm93/Ka-Vanga/zmniejszone_DSC_0880.jpg"]http://i294.photobucket.com/albums/mm93/Ka-Vanga/zmniejszone_DSC_0880.jpg[/URL] Uwielbiam Twoje dziewczyny :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='LeCoyotte']w wersji studenckiej 175zł:razz:[/QUOTE] Kieszeń studenta pustawa.. :eviltong:
-
Zdaję sobie sprawę, że przy każdym leku istnieje ryzyko wstrząsu. U nas już kilka razy zdarzyło się, że pies ledwo wyszedł z takiego wstrząsu po podaniu sterydu, szczepienia.. :shake: Więc w sumie jest się z czego cieszyć - bo Dudek chyba dobrze reaguje na steryd? Nie ma po nim reakcji alergicznej - oby jak najdłużej. Wiesz, alergia to jest tego typu choroba, że nie da się jej wyleczyć i ja również nie miałam złudzeń, że kiedyś to się skończy. Co jakiś czas dochodzą nowe alergeny, ale ja staram się skupić na teraźniejszości. Z tym, że Galina ma problem głównie z pokarmówką, roztcza, kurz grzyby jakoś nie (odpukać), jednak i tak niezwykle wyczerpujące jest ciągłe unikanie alergenów, nie wspominając o corocznych niemal zmianach diety.. Miał robione testy skórne prawda? Może spóbujcie biorezonansem? Nie wiem na ile skuteczny jest przy alergenach środowiskowych, ale na pokarm u nas sprawdza się w 100%. Odczulanie na pokarmowe również się sprawdziło (laktoza - występuje w lekach więc byliśmy zuszeni) - może choć trochę mu to ulży ? O narkozie aż strach pomyśleć przy takim psie, więc mam nadzieję, że obejdzie się bez zabiegu (jak mniemam to ostateczność przy takiej zmianie skórnej).
-
Hmmm to alergia zaszła aż tak daleko, że musisz wciąż podawać mu sterydy? Nie ma możliwości wyeliminowania alergenów? (pewnie kurz, roztocza, tak?) Przydałaby Wam się konsultacja jakiegoś dobrego dermatologa/alergologa bo chyba ciągłe podawanie starydów nie przechodzi przez ogranizm bez śladu.. :shake: Naprawdę nie ma innej metody? O ten skład pytałam tak profilatycznie, bo wiem co znaczy pies alergik i jak można bardziej zaszkodzić niż pomóc nawet pełnymi dobrych intencji działaniami.
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='betty_labrador']jasne :eviltong: odpadniemy w przedbiegach :diabloti: ale medal bedzie :cool3: Druga FCI jest w sobote?[/QUOTE] Mam ci przydzwonić? :mad: Uwierz w siebie i w MOJĄ sukę :diabloti: hmmm.. pewnie jak zwykle tak.. -
[quote name='betty_labrador']Bo w wakacje bylas in love?:cool3::loveu::eviltong: ale nie przesadzaj bo super Ci nadal wychodza :) super ze z Galinka juz lepiej. Milego dzionka :multi: :loveu:[/QUOTE] Nie byłam in love, ja nie jestem zdolna do takich uczuć :cool1::diabloti: zresztą to nie ma nic do rzeczy. Bo w maju też fajne mi wychodziły i w czerwcu - ah ta skromność :evil_lol::loveu: Nie wychodzą mi teraz super, dlatego chyba zaraz pójdę powalczyć :diabloti: [B]kate_m[/B], ja gdyby nie było metra to jechałabym ze 2,5 godziny w szczycie.. :shake: także nie wyobrażam sobie życia bez metra w Warszawie. Właśnie nie-warszawiacy nie wiem czy wiecie, że w sobotę skończyli budować PIERWSZĄ linię metra ! :multi: Za 20 lat będzie metro na bemowie :evil_lol:
-
Chciałabym ! Fajnie było, czlowiek zajarany był i miał usprawiedliwienie, że czegos tam nie widzi, albo w kogoś wjeżdża, bo przecież to POCZĄTKI :diabloti: A przy 28 godzinie to cięzko się już usprawiedliwiać :placz:
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Justa replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='betty_labrador']Hej J :loveu: Wlasnie wystawiam :diabloti: wiec jak na sznupki starczy czasu to owszem. Ale Mateusz nie wystawia :siara[/QUOTE] To co? Finały macie w kieszeni? :evil_lol: Czarnych średnich będzie niewiele zapewne, byłabym bardzo wdzięczna ! :multi: -
Linka, mam nadzieję, że sprawdziłaś wcześniej skład maści - Dudek jest alergikiem z tego co wiem i trzeba być bardzo ostrożnym jeśli chodzi o wszelkie leki (ale myślę, że jesteś tego świadoma).
-
A na pola chodzić nie możecie? :razz::cool3: Tylko do lasu trzeba ? :diabloti: Jejku, jak Ci zazdroszczę.. też bym chciała dopiero zaczynac jazdy, a tu zaraz egzamin :placz: :placz: :placz:
-
Galeństwo od wczoraj jest na suchym i (odpukać) póki co wszystko wróciło do normy. Łącznie z tym, że cały dzień siedzi w przedpokoju i pilnuje piłki co jakiś czas zerkając z wyrzutem na mnie :roll: [B]maławaszko[/B], na razie wirusów nie przywlekę, bo póki co zajmuję sie jedynie nieżywymi zwierzętami. jak wogóle uda mi się dojść dalej, to zacznę się martwić :eviltong: [B]weszko[/B] jak tu się nie przejmować jak są takie beznadziejne? :placz: w porównaniu do tego, co robiłam w wakacje.. [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6337/dsc0908sp3.jpg[/IMG] Dziś również nie mówię :shake: Co za potworne choróbsko- przecież ciepło się ubierałam :placz: Za tydzień w czwartek mam teoretyka z prawka :shake: No nic, lece z jaszczurką. Miłego dnia wszystkim. Paaa :multi:
-
zdrówko ! :drinking: :drinking: :drinking:
-
haha, u mnie odwrotnie.. co galina w śniegu wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie :mdleje: a potem przynosi do domu na łapach i brodzie przecudowne śnieżno-lodowe kule które przez 30 min rozpuszczam :diabloti: a jeszcze lepiej jak jej się wbije między opuszki śniegowa kulka, to z wyrzutem patrząc na mnie podnosi łapę do góry :mdleje: cobym jej wyjęła to paskudztwo :diabloti: Agnes gdzie foty??? :diabloti:
-
Mówiłam już, że jestem zakochana w Hebe? :loveu::loveu::loveu: Jak ma się Scooby? Coś wykazały badania? Kurcze, fajnie byłoby się kiedyś spotkać.. A na warszawskiej za rok planujesz być? W sumie za rok już prawdopodobnie będę mieć samochód to i może wybiorę się na jakąś pozastolicową wystawę.. :roll: