Upaly raczej mu nie sluza, ale to nic nowego. Wychodzi na dlugie spacery (ok. 2 godziny) z samego rana i pod wieczor. po poludniu wychodzi na krotki spacer, bo powinien czesto sikac, ale nigdy nie chce wracac do domu - kladzie sie na klatce schodowej i mama musi go sila zaciagac do domu. Czesem spedza dzien na dzialce, to sobie lezy w cieniu, czesm kapie sie w oczku wodnym.
Tak ogolnie to nic sie nie zmienilo.
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/9466/221ch.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/8961/473oa.jpg[/IMG][/URL]