CZeść Ania,
Rudy szaleje jak zawsze, albo jak nigdy, bo coraz nowe akrobacje robi. :lol:
Dzisiaj jego sztuczka to wskakiwanie na krzesło od strony oparcia. Oczywiscie jeszcze mu się to nie udało, bo on próbuje wskoczyc przez szparę między siedzeniem, a oparciem. :evil_lol:
Więc jak sama widzisz, nie mogę mieć złego samopoczucia, bo cały dzień siedze i się śmieje z BRudaska :diabloti: