-
Posts
1409 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szybszy_od_dylizansu
-
[quote name='husky-regan'][quote name='szybszy_od_dylizansu'] A czy Ty uważasz , że jak drugiego dnia trasa jest dłuższa to już jest wszystko zgodne z regulaminem? Widzę , że do ciebie nic nie dociera bo i tak zorganizujesz zawody choćby nie wiem co miało się wydażyć .[/quote] Po prostu jak na razie nie widzę i ja i nikt inny z organizatorów na tyle silnych argumentów żeby tego nie zrobić... ...a ilość telefonów, zapytań i nawet zgłoszeń jak na dzien dzisiejszy sprawia że chyba więcej jest zainteresowanych niż przeciwników, no ale ... ( w zasadzie to samo co pare postów wyżej)[/quote] Poprostu jestem w szoku. Czy REGULAMIN nie jest według WAS silnym argumentem ??? :o Co na to powie sędzia główny , komisarz zawodów i cała inna zgraja działaczy ? Już wszystko z nimi obcykane? :o :o :o Popraw mnie jeśli źle rozumuję. To , że jest dużo ludzi (nawet z samej SZPICY TEGO SPORTU nie wliczając czołówki dawnej Federacji) którzy chcą się ścigać mając w dupie Regulamin to jesteście gotowi zrobić wszystko aby zorganizować swoje zawody??? Ludzie!!! Przecież wy sami pisaliście ten Regulamin . Polak potrafi :terazpol: Na tym kończę wypowiedzi w tym temacie . Jest mi poprostu wstyd.
-
[quote name='husky-regan'] [quote name='szybszy_od_dylizansu'] Proszę bardzo ccjun.mł. - 1750 m ccjun.st. i seniorzy - 1750 sob. i 5500 niedz. ccjuniorki st. i seniorki - 1750 sob.i 3500 niedz. [/quote] Ale widzisz tam tez te 5500 i 3500 ? Czy tylko moj monit to wyswietla? [/quote] A czy Ty uważasz , że jak drugiego dnia trasa jest dłuższa to już jest wszystko zgodne z regulaminem? Widzę , że do ciebie nic nie dociera bo i tak zorganizujesz zawody choćby nie wiem co miało się wydażyć .
-
No dobra , skoro szpica tego sportu zaszantażowała was , że nie przyjedzie jak nie skócicie tras to ja już nie ciągnę tej dyskujsji. Widzę , że naprawdę nie macie wyjścia. :wink: Czy do tej szpicy należy może Surówka , Wilczopolski , Jamroży , Maciąg i Włodarczyk? [quote]Canicross - sprawdz w ktorejs mojej poprzedniej wypowiedzi, bo nie wiem skad wziales 1750 ! [/quote] Proszę bardzo [quote]ccjun.mł. - 1750 m ccjun.st. i seniorzy - 1750 sob. i 5500 niedz. ccjuniorki st. i seniorki - 1750 sob.i 3500 niedz. [/quote] [quote] Jak wiesz o tej porze roku dopiero zaczyna sie ruszać futra do treningów, wiec pelne dystanse raczej odpadaja. dlaczego? Ty akurat chyba dobrze wiesz jak trenuje i przygotowuje sie psy do pelni sezonu? [/quote] Trochę wiem jak się trenuje dlatego uważam , że to jest zły termin na zawody(przynajmnie dla psó północy). Czy nie można było zorganizować tych zawodów miesiąc później i nie bać się , że pogoda spłata figla? I psy byłyby juz przygotowane troszkędo biegania normalnych dystansów.
-
Masz rację istnieje punkt w Regulaminie mówiący o skracaniu tras . Oto i on:[quote] 49.Dystanse Uwaga: Jeśli okoliczności zmuszają organizatorów do skrócenia tras, skrócenie nie powinno przekroczyć 25% dotychczasowej długości tras. [/quote] Inny punkt mówi: [quote] 60. Przepisy szczegółowe dla wyścigów w warunkach bezśnieżnych (dry-land) 60.2. Zalecane dystanse: -klasy canicross dorośli: sprint około 2,5 - 3 km, dystans: 6 - 8 km -klasy bikejoring: 6 - 8 km -klasa D : minimum 3 km, max około 5 km -klasa C : minimum 5 km, max około 7 km -klasa B : minimum 7 km, max około 10 km -klasa A : minimum 9 km, max około 12 km 60.3.1. W strefie startowej musi wisieć termometr zawieszony w cieniu, na wysokości około 1 m nad ziemią. W zależności od pomiaru temperatury zawody mogą być rozgrywane w następujący sposób: -poniżej 160C - normalne zawody -od 16 do 180C - dystans nie powinien przekraczać dystansu minimalnego określonego w pkt. 60.2. -od 20 do 220C nie mogą startować zaprzęgi, dopuszczony jest start klasy canicross.[/quote] Matematyka nie kłamie. Policzmy więc. Klasa C – 5km.- 25%= 3,750km u was- 3,500km Klasa B – 7km-25%=5,250km u was- 3,500km Klasa A – 9km-25%= 6,750km u was- 3,500km Bikejoring 6km-25%=4,500km u was- 3,500km Pulka – 10km-25%=7,500km. u was- 1,750km Canicros dorośli 2,5km-25%=1,875km u was – 1,750km Klub Cze-Mi jeszcze przed rozpoczęciem zawodów został zmuszony do skrócenia tras poniżej minimalnych wymogów.Być może ponowny pomiar tras spowoduje to , że wydłużą się one do regulaminowych długości. Przepraszam za pochopne posądzenie ciebie albo kogoś innego w waszym klubie o chęć złamania w jakimkolwiek miejscu Regulaminu Sportowych Wyścigów Psich Zaprzęgów PZSPZ . [quote]W zeszłym roku zawody byly tez jakos w polowie wrzesnia i jakos dalo sie je przeprowadzic, bez problemów, bez narzekan itd itp.[/quote] Czy zawody w ubiegłym roku były zaliczane do Pucharu Polski? Jaką rangę posiadały tamte zawody? Według jakiego regulaminu były organizowane?
-
[quote name='Drabster']No to mamy coś nowego???? [url]http://www.mushing.pl/index.php?show=news_wiecej&id=55&wyswietlany=home[/url][/quote] Nic nowego . O długości tras i temperaturze rozmawiamy od paru dni . Ale to według niektórych czepianie się drobiazgów. Warto poczytać [url]http://www.pzspz.com.pl/a/[/url]
-
[quote name='AdrianY']A i jeszcze jedno "sport zaprzegowy" a widzieliscie ile jest imprez na saniach ? :( w PP Pozdrawiam[/quote] Bo według nowej definicji zaprzęg to człowiek poruszający się na piechotę lub rowerem i jeden pies. :wink:
-
[quote name='husky-regan'] czemu po prostu nie przyjedziesz, nawet jako widz, a dopiero pozniej ocenisz? Krytyków jest mnóstwo, a zobacz ilu jest takich, ktorzy mimo podziałów, mimo regulaminowych i nie tylko niedociagniec probują coś zdziałać, zrobić, zoorganizować ?[/quote] Czy ja kogoś oceniam?Zadaję tylko pytania na które nie chcesz odpowiedzieć. Skoro to mają być zawody pucharowe niech przebiegają zgodnie z regulaminem . Po co zaczynąć nowy sezon od łamania podstawowych przepisów? Andrew według ciebie to regulaminy są po to by je łamać? Do czego według ciebie może prowadzić łamanie regulaminów uchwalanych przez samych siebie ? Jak to nazwać? Nie mówię , że nie przyjadę . Ciekawe co sędzia główny odpowie na moje pytania?
-
Czy nowi sędziowie przeszli już weryfikację w Związku? Z tego co wiem to do dnia 31.08.2005 należy składać wnioski a organizator zawodów ma już informację , że Marcin Kubik przeszedł/przejdzie weryfikację? Skąd ta pewność?
-
[quote name='husky-regan'][quote name='szybszy_od_dylizansu']Zastanawiam się po co robić zawody na siłę w takim terminie i do tego niezgodnie z regulaminem?[/quote] A powiedz mi gdzie widzisz kogoś kto robi akurat przy tych zawodach cos na sile?[/quote] Sam wiesz , że ten termin nie jest najlepszy do rozgrywania tego rodzaju zawodów ( a może nie wiesz? ). Mam wrażenie , że wiesz bo napisałeś : [quote]Teoretycznie jesli pogoda pozwoli tak chcielibyśmy to rezegrać, ale czas i aura pokażą.... [/quote] Widzę też , że nie macie dłuższych tras zgodnych z regulaminem. Czy naprawdę wam nie zależy na przestrzeganiu prawa które sami uchwalaliście? Czy nie byłoby lepiej zorganizować tę imprezę o miesiąc lub dwa później i nie bać się , że będzie zbyt ciepło dla psów? Jak spojrzycie w oczy ludziom którzy przejadą do was kilkaset kilometrów a sędzia nie wyda zgody na starty ze względu na wysoką temperatórę lub niezgodność długości tras z regulaminem??? Jakoś to będzie??? A jak nie będzie to jesteście przygotowani na zwrot kosztów przejazdów?
-
Zastanawiam się po co robić zawody na siłę w takim terminie i do tego niezgodnie z regulaminem?
-
[quote name='Carie']A jaką długość będą miały klasy D i velo ??[/quote] [quote]60.2. Zalecane dystanse: -klasy canicross dorośli: sprint około 2,5 - 3 km, dystans: 6 - 8 km -klasy bikejoring: 6 - 8 km [color=red] -klasa D : minimum 3 km, max około 5 km [/color] -klasa C : minimum 5 km, max około 7 km -klasa B : minimum 7 km, max około 10 km -klasa A : minimum 9 km, max około 12 km [/quote] Ale podejrzewam , że skoro najdłuzsza trasa dla klasy A ma 5500m to dla klasy D zgodnie z logiką będzie 1000m.
-
[quote name='husky-regan'] czy jak na stronie zmienię zapis "powyżej 14" na "od 15" to bedziesz zadowolony ???? Nie złamiemy wtedy regulaminu?[/quote] O to spytaj się sędziego. Zapytaj się też co myśli na temat długości tras skoro mają to być zawody zaliczane do punktacji Pucharu Polski bo organizator dysponuje najdłuzszą trasą tylko 5500m. Regulamin mówi na ten temat: [quote]60.2. Zalecane dystanse: -klasy canicross dorośli: sprint około 2,5 - 3 km, dystans: 6 - 8 km -klasy bikejoring: 6 - 8 km -klasa D : minimum 3 km, max około 5 km -klasa C : minimum 5 km, max około 7 km -klasa B : minimum 7 km, max około 10 km -klasa A : minimum 9 km, max około 12 km 60.3. Temperatura 60.3.1. W strefie startowej musi wisieć termometr zawieszony w cieniu, na wysokości około 1 m nad ziemią. W zależności od pomiaru temperatury zawody mogą być rozgrywane w następujący sposób: -poniżej 160C - normalne zawody -od 16 do 180C - dystans nie powinien przekraczać dystansu minimalnego określonego w pkt. 60.2. -od 20 do 220C nie mogą startować zaprzęgi, dopuszczony jest start klasy canicross. [/quote]
-
Pytaj się czy będzie ktoś z klasy B , bo będziesz startować w tej klasie a w kategori B1. [quote]12.8 Cyframi oznaczone są następujące [color=red] kategorie [/color]dla psów czystych ras północnych w danej klasie: a) Cyfrą 1 - zaprzęgi złożone wyłącznie z husky syberyjskich lub mieszane, złożone z psów północnych ras zaprzęgowych , z co najmniej 1 husky syberyjskim [/quote]
-
Na stronie Związku nie ma informacji o długościach tras na tych zawodach. Jeśli jednak Związek zgodzi się na takie trasy to pieknie zacznie sie ten sezon. Rozumiem , że regulamin jest po to by go łamać. :wink: cytat ze strony organizatora [quote]Bikejoring: - kobiety - powyżej 14 lat - mężczyźni - powyżej 14 lat [/quote] cytat z regulaminu [quote]Bikejoring Kobiety Mężczyźni Juniorzy – kobiety (15-18 lat) Juniorzy – mężczyźni (15-18 lat)[/quote] Współczuję tym osobom co przejadą pół Polski bys sie dowiedzieć , że sędzia nie dopuści do startu 14-latka.
-
Ciekawe czy regulamin PZSPZ przewiduje takie długości tras? :roll:
-
Źle się dzieje w PZSPZ
szybszy_od_dylizansu replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Kluby, szkolenia, obozy
[quote name='Manu']No nie mogę... :lol: Wreszcie chyba zh odnalazł swój raj na ziemi tam na tym forum 8) :lol: ...i nową misję :lol: :drinking:[/quote] I zyskał nowego przyjaciela - admina :D . -
Źle się dzieje w PZSPZ
szybszy_od_dylizansu replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Kluby, szkolenia, obozy
Ewa też uważam , że forum powinno być na stronie federacji. Mogli by się tam wypowiadać członkowie zarządu a my moglibyśmy zadawać im pytania. Ale jak widać to nic nie widać ;-) Jest podejmowana masa jakiś uchwał o której nie mamy pojęcia. Do pierwszych zawodów zostały zaledwie 3 tygodnie a nie ma licencji a o regulaminie nie wspomnę. Czy nie uważasz że admin ma jednak trochę racji? -
Jak widać nie spełniły się nadzieje pokładane w nowym Związku. Andrzej Wilczopolski zrezygnował ze wszystkich funkcji. Zarząd uchwala dziwne zarządzenia a miesiąc przed rozpoczęciem nie ma nawet regulaminu . Powstało nowe forum które ma za zadanie pokazanie , że maszerzy mają swoje zdanie na temat działań zarządu związku. [url]http://www.pzspz.prv.pl/[/url]
-
A ja dzisiaj widziałem dzisiaj podwórko po którym chodziły 2 husky i jeden kot. Psy zagryzły małe kotki ale dorosłego nie ruszaja.
-
[quote name='szybszy_od_dylizansu'][quote]Suczka podobna do husky lat ok 7 dotychczas żyła na statku rybackim "ACAMAR". Teraz statek idzie na złom i suczka też. Jeżeli możesz to przygarnij sukę marynarza, bedzie wiernym przyjacielem .a w potrzebie odstraszy intruza.Suka ma bardzo dobry kontakt z ludzmi ,więc bardzo by cierpiała będąc w azylu, a niestety bedę tam musiała ją odprowadzić.To nie jest aukcja więc proszę o poważne telefony 0603991372[/quote][/quote] [quote]Przygarnij psa, który pływał statkiem Agnieszka Gutral 12-08-2005, ostatnia aktualizacja 12-08-2005 21:38 Kto przygarnie marynarskiego psa Azę? Suka całe swoje ośmioletnie życie spędziła pływając na trawlerze. Wraz z 75-osobową załogą statku rybackiego "Acamar" opłynęła niemal cały świat. W piątek trawler trafił na złom. Aza straciła dom, jeśli jej nie pomożemy, w najlepszym razie trafi do schroniska dla bezdomnych zwierząt Kapitan Waldemar Madziewicz pływał na "Acamarze" przez ostatnich osiem lat. Z częścią załogi pożegnał się już 8 sierpnia. Z pozostałymi 29 osobami w piątek "odstawił" statek na Łotwę. - Redukujemy flotę, moi ludzie zostają bez pracy, sam jeszcze nie wiem, na czym będę pływał - mówi kpt. Madziewicz. Kłopot z psem pojawił się w poniedziałek, po zawinięciu do gdyńskiego portu. - Jeszcze na morzu niemal każdy chciał Azę wziąć ze sobą do domu. Ale po zejściu na ląd okazało się, że albo żona się nie zgodziła, albo dziecko ma alergię i w końcu zabrakło chętnych - martwi się kapitan. - Sam bym ją wziął, ale mamy w domu już bulterierkę, która nie toleruje innych psów. Uprosiliśmy z żoną schorowanych teściów, żeby przygarnęli Azę na parę dni. A potem? Sam nie wiem... Madziewicz dobrze pamięta, jak Aza trafiła na statek. - To było osiem lat temu, łowiliśmy kryla gdzieś na Morzu Ochockim. Nagle do burty statku podpłynął rosyjski kuter. Rybak trzymał w ręku ślepego jeszcze szczeniaka i krzyknął do wachtowego: "Bierzecie albo wyrzucam". Nie było nad czym się zastanawiać i od tego dnia Aza została członkiem załogi - wspomina kapitan trawlera. Aza z niezwykłą jak na zwierzę zręcznością, biegała po pokładzie blisko 100-metrowego statku. Ostre, metalowe kratki, pod którymi spływa woda, czy trap nie stanowiły dla niej problemu. Krzątaninę przy sieciach obserwowała zazwyczaj z kapitańskiego mostka. W czasie sztormu lubiła być blisko ludzi, ot, żeby czuć ich ciepło. Należała do każdego po trochu - wiedziała, że zawsze ktoś ją nakarmi, przytuli. Dlatego Aza jest teraz wielkim łasuchem - uwielbia ciasta. Kiedy jakieś znajduje się w zasięgu jej wzroku, wprost nie można odmówić jej kawałeczka. Marynarze karmili ją głównie mięsem, ale i smażonymi filetami, skropionymi sokiem z cytryny, nie pogardziła. Surowych ryb nie ruszała, ale za to solnych orzeszków sobie nie odmawiała. Kiedy po sześciu miesiącach służby załoga schodziła na półroczny urlop, Aza ze smutkiem w oczach odprowadzała marynarzy do autobusu. Natychmiast jednak z radością witała kolejną zmianę załogi. - Serce mi się kraje, kiedy pomyślę o niej. To bardzo mądry, dobry, posłuszny pies. Problemem jest znalezienie dla niej domu. Przyszły właściciel będzie musiał wykazać się cierpliwością i zrozumieniem dla tego niezwykłego zwierzęcia - w końcu całe życie chowała się na morzu. Aza co prawda potrafi chodzić na smyczy, pozwala nałożyć sobie kaganiec, ale na spacery prawie nigdy nie wychodziła, więc i do tego będzie musiała przywyknąć. Nie zna innych zwierząt. Ponadto mam dokumenty potwierdzające jej doskonały stan zdrowia, a także fakt, że na statku przebywała leganie - mówi kpt. Madziewicz. Lek. weterynarii Marcin Krzemiński, Ze Szpitala Weterynaryjnego Krzemińskiego: Aza ma szansę przystosować się do normalnego życia na lądzie. My, ludzie, często nie doceniamy zdolności adaptacyjnych naszych czworonożnych przyjaciół. Posłużę się drastycznym przykładem. Pies, któremu amputowano kończynę, potrafi równie szczęśliwie żyć z pozostałymi trzeba. Po prostu, wstaje i idzie dalej. Choć nam wydaje się to niewiarygodne, zwierzę nadal jest szczęśliwe. Podobnie jest z Azą. Na statku stale była otoczona ludźmi, więc z całą pewnością przystosuje się do nowego przyjaciela. Dobrze, żeby była to osoba wyrozumiała i cierpliwa, która gotowa jest poświęcić jej więcej czasu. Pies potrafi rozpoznać osobę kochającą zwierzęta, jeśli Aza do takiej trafi, na pewno odwzajemni tę miłość. Po prostu musi mieć czas na oswojenie się z nowym środowiskiem, nowym porządkiem dnia. Idealnie byłoby, gdyby trafiła do osoby, z którą mogłaby spędzać większość dnia. Zamknięcie jej w pustym domu na wiele godzin, przynajmniej na początku, może być dla niej bolesne. Problemów nie powinno być także ze spacerami. To, że całe życie załatwiała potrzeby fizjologiczne na pokładzie, czyli na świeżym powietrzu, nauczyło ją, że należy to robić na zewnątrz. Przynajmniej na początku warto wybierać spokojniejsze miejsca, by powoli przyzwyczajała się do nowego otoczenia i innych zwierząt. Telefony do państwa Madziewiczów: 553 71 81, 0 501 042 871, 0 603 991 372 [/quote][img]http://bi.gazeta.pl/im/0/2865/z2865680G.jpg[/img]
-
Zakla we wrześniu Andrzej zaczyna treningi . Umów się z nim to zobaczysz jak to wszystko wygląda bo widzę , że już ci się troszkę miesza. Wilczopolski chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami więc pytaj , pytaj , pytaj...
-
Opowiedz jak go znalazłeś. Super , że pies jest znowu z tobą.
-
Nowe miejsce na ziemi / i nowe psiaki też ;-)
szybszy_od_dylizansu replied to Manu's topic in Siberian Husky
Modrzew syberyjski istnieje. Ze względu na mału roczny przyrost słoi jest doskonałym i drogim materiałem na okna. -
Nowe miejsce na ziemi / i nowe psiaki też ;-)
szybszy_od_dylizansu replied to Manu's topic in Siberian Husky
Kiedy parapetówa? :D -
[quote]Suczka podobna do husky lat ok 7 dotychczas żyła na statku rybackim "ACAMAR". Teraz statek idzie na złom i suczka też. Jeżeli możesz to przygarnij sukę marynarza, bedzie wiernym przyjacielem .a w potrzebie odstraszy intruza.Suka ma bardzo dobry kontakt z ludzmi ,więc bardzo by cierpiała będąc w azylu, a niestety bedę tam musiała ją odprowadzić.To nie jest aukcja więc proszę o poważne telefony 0603991372[/quote]