Pazury.
Rottas ma tak pieknie pościerane, że jak chodzi po panlech, to nie wydają żadnego odgłosu. Borys natomiast stuka owszem, ale nie wydaje mi się, żeby były zbyt długie. Przyjdzie wiosna, to sobie zetrą na spacerkach. Tak mi sie przynajmniej wydaje (chodników u nas dostatek) :)
Czesanie.
Z Borysem nie mam żadnego problemu, trochę tylko szczotke podgryza, ale nie ucieka, a podgryzanie mu przejdzie z czasem. Rotti - każdy wie, co to znaczy czesanie afgana :lol:
Zęby
Oglądać sobie pozwolą bez problemu. Rotti niestety ma skłonności do kamienia. Myslę, że to ma związek z jego składem śliny, który jednocześnie może być powiązany z jego wyjatkowo delikatnym układem pokarmowym. Borys ma piekne białe zęby.
Obydwa psy ze spokojem przyjmuja sprawdzanie jąder i rózne takie :)