Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/17/09 in all areas

  1. Jestem, tylko błądze po tej nowej dogomanii :angryy: No więc.............. Pani wyszła do nas pod dom i sama poprowadziła Rusti do domu. Tam od razu pokazały się dzieci i powiedziały, że to Sonia. Rusti obeszła prowadzona na smyczy cały dom. Była troszkę zdenerwowana ale chyba bardziej ciekawością niż starachem. Yorczek rezydent troszkę powarkiwał ale Rusti go zignorowała zupełnie. W końcu odpuścił... Rusti dostała na powiatnie parówkę, którą wchłonęła. Oczyściła też kocią miskę do cna. A potem już tylko modliła się przy klatce świnki morskiej i koszatniczki. Była bardzo ale to bardzo podniecona ich widokiem i zapachem. Drapała łapą w klatkę i popiskiwała. Była bardzo zainteresowana tymi zwierzakami. Pani cały czas kontrolowała Rusti na smyczy i gdy ta trochę mocniej napierała na klatkę Pani Natasza mówiła jej, że "nie wolno" i Rusti uspakajała się. W nagrode dostawała kurzą łapkę. Bliskiego spotkania z kotami nie było, bo na wszelki wypadek zostały zabrane w bezpiecznne miejsce.;) Dzieci przylgnęły do Rusti i na pytanie, gdzie dziś Rusti będzie spać odpowiadały, że w łóżku. I bardzo dobrze.... To super dom. Kolorowy, ciepły. Ludzie tam są pogodni, fajnie się do siebie odnoszą. Rozpieszczą psiaka do granic możliwości. Na koniec Rusti położyła się na pleckach, wywaliła brzuch i dzieciaki wraz z mamą wydrapały ją po tym bębenku. Tak więc koty, kycyk i gęsi według stanu na wczoraj wieczór jeszcze żyły.... Robiłam zdjęcia, ale wstawię wieczorem. Pewnie coś jeszcze napiszę, jak się połapię w tych zmianach na dogo.
    1 point
×
×
  • Create New...