• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Sign in to follow this  
Followers 0
StickItArt

Dziwne zachowanie psa, uleglosc a potem agresja. Pomozcie

4 posts in this topic

Witam wszystkich forumowiczow!
Pisze do was z wielka prosba o pomoc. Mam 4-letniego psa mieszanca. Nie wiem jak mam interpretowac jego zachowanie, a troche obawiam sie o nasze bezpieczenstwo, a w szczegolnosci mojego 4-miesiecznego synka.

Po krotce.
Do roku Borys przebywal z nami. Po tym okresie zdecydowalismy sie na wyjazd za granice, ze wzgledu na paszport i kwarantanne. Borysem zajmowala sie moja kolezanka. Po okresie roku wzielismy go do siebie. Pies zaczal sie bardzo dziwnie zachowywac. Stal sie bardzo zaborczy i nadopiekunczy wzgledem mojego partnera. Raz, gdy spal weszlam do pokoju i Borys mnie zaatakowal. Zostal skrzyczany. Bylo rowniez kilka innych atakow agresji wobec mnie, mojego partnera nie bylo w domu. Pies z uleglej pozycji probowal mnie ugryzdz. Wiele razy warczal na mnie. Zdaza mu sie tez warczec na swojego pana.
Gdy wychodzimy z domu Borys wyje, jest niespokojny, bardzo czesto sie trzesie, gdy wracamy, co jest normalne, skacze i sie cieszy, ale wystarczy wyjsc na 2 minuty, a Borys zachowuje sie jakby nie bylo kogos kilka godzin. Gdy ktos wychodzi z pokoju, albo jestesmy w roznych pomieszczeniach Borys biega i sprawdza, gdzie kto jest. Generalnie jest bardzo niespokojny i zestresowany. Zastanawiam sie czy kastracja by cos pomogla?

Dzisiaj zachowal sie w nastepujacy sposob:
Rano powital mnie z widoczna radoscia, podeszlam, poglaskalam go, Borys zawarczal, ja sie odsunelam. Gdy zaczelam go pytac dlaczego warczy i co jest nie tak, zaczal sie caly trzasc... Nie wiem, jak mam to interpretowac.
Kastracja moze pomoc w agresji, ale czy przez to, on nie stanie sie bardziej wylekniony? Poza tym nie mozemy go oduczyc skakania na ludzi, czy kastracja w tym pomorze? Przestanie byc taki emocjonalny?

Nie byl szkolony.

Boje sie, ze mogl by cos zrobic mojemu synkowi.

Bede wdzieczna za pomoc ! Edited by StickItArt
Dodatkowe informacje

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jedyne co od razu można zauważyć to za dużo energii. Myślę, że to jest powodem "trzęsawki". Za dużo skrytych emocji i to go rozsadza od środka. Powinniście go trochę rozruszać na spacerach i zmęczyć. Przy okazji umocnicie swoją więź.

No i zacznijcie koniecznie szkolenie :D To ułatwi Waszą komunikację a dla psa jest formą ćwiczeń umysłowych. Dodatkowo jest to nieodzowne przy małym dziecku.

Bądźcie na wyższej pozycji niż on. To Wy jesteście jego przywódcami.

"[COLOR=#000000]Gdy zaczelam go pytac dlaczego warczy i co jest nie tak, zaczal sie caly trzasc..." - myślę że nie potrzebnie pytasz bo i tak ci nie odpowie a może to dodatkowo uznać jako pochwałę, gdy zmienisz ton głosu na miły.




[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trafne rady, uważam tak samo. Poszukałabym też dobrego szkoleniowca: z jednej strony to o czym pisze rasowa2410, kontakt, komunikacja, więź, ale z drugiej - konsultacja problemu "zaborczości" i warczenia. Bo jak się samemu opisuje, to często pomija się ważne rzeczy. To nic złego, to normalne ;) No i jak się radzi przez forum to też nie widzi się ani Ciebie, ani psa. Też nic złego, rzecz jasna (czyt.: piszę w dobrej wierze, nie jestem forumowym "kłótnikiem").

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę, że to nie tylko brak ruchu ale również jakiś problem emocjonalny. Z moim adoptowanym sześciolatkiem było podobnie (jest wykastrowany). Bronił mojego męża jak lew gdy tylko do niego się zbliżałam. Myślę, że to dlatego, że to on wyprowadził go ze schroniska a ja w tym czasie załatwiałam formalności adopcyjne. Jednak gdy wracałam z pacy (przychodzę do domu pierwsza) witał mnie jak szalony. Pomogły wspólne spacery i zabawy oraz czas (minęło ponad rok) ale wszystko wróciło po sylwestrowych wystrzałach. Przeżył to bardzo ciężko i znów stał się niespokojny:diabloti:. Tym razem jednak opanowaliśmy to szybciej, ale problem pewnie jeszcze powróci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
Sign in to follow this  
Followers 0