piechcia15 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Kubusia ktoś się pobył...taka jest rzeczywistość.... Został znaleziony w pudełku i z kocykiem, tyle miał szczęścia że nie w lesie....:placz: Przez pewien czas był z boksie z niewidomym Puchatkiem stąd jego imię:) ale teraz został sam...jak palec i strasznie płacze:( Szukamy dobrego i odpowiedzialnego domu dla Kubusia. Psiak ma teraz ok 3-4 miesięcy. Jest zaszczepiony i odrobaczony. Prawdopodobnie wyrośnie na psa średniej wielkości. Kubuś już znalazł dom - niestety nie wiemy jaki bo to adopcja schroniskowa kontakt w sprawie adopcji: 692486565, [email protected] banerek: Quote
Marycha35 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Śliczny jestem niesłychanie i zasiedlę chętnie mieszkanie:) Domku jakowyś kochany szykuj się. Iluś zaraz Cię wrzuci na FB psiaczku:) Tylko nie płacz już, psi smuteczku. Quote
brzośka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 jestem :) oby tak mu się poszczęściło jak Puchatkowi :loveu: Quote
Marycha35 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Tak, tak, do tego dążymy:) Iluś ma już na PW prośbę o wydarzenie na FB:) To dobry znak niech będzie, tak się i u Puchatka zaczęło... Quote
Iljova Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Dopiero teraz przeczytałam że Kubuś już ma swój wątek jutro rano zrobię wydarzenie, bo będę miała dostęp do kompa. Z komórki nie idzie zrobić. Quote
Marycha35 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Spoczko Iluś, poczekamy:) A Ty w komórce siedzisz, sama, po nocy?? ;) Quote
Iljova Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Ale się uśmiałam ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha ..... to jest dobre co napisałaś ha, ha, ha...... Quote
tana Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 O matulu jakie śliczności. Psinko bedzie dobrze. Taki piekny Kubuś na pewno znajdzie domeczek szybko.... prawda? Quote
Marycha35 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 No jak jest z nami Tana, na na nanan na na, to damy radę;):):) Quote
Iljova Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 link do FB http://www.facebook.com/event.php?eid=198835343495879&closeTheater=1 Quote
piechcia15 Posted June 18, 2011 Author Posted June 18, 2011 muszę niestety wam przekazać informację iż Kubuś już został adoptowany kilka dni temu:( mogłam się wstrzymać z robieniem wątku do dzisiaj i nie robić zamieszania:(sory... stety albo niestety pojechał gdzieś na wieś więc jest bardzo możliwe, że będzie burkiem podwórkowym przy budzie:( Quote
brzośka Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 jak przeczytałam zmieniony tytuł to się strasznie ucieszyłam, ale teraz już sama nie wiem, widząc Twoje smutne minki... ale może wcale nie będzie tak źle? przecież na wsiach różni ludzie mieszkają :) Quote
tana Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Jejku... miejmy nadzieję, że to będzie dobry domek i że Kubuś będzie kochany. Kompletnie się nie orientuję w tych sprawach, ale czy istnieje coś takiego jak wizyta poadopcyjna? ;) Może ktoś dałby radę sprawdzić co z Kubusiem. Quote
Marycha35 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Jak najbardziej! Cholerka, a czemu tak szybko? Ktoś zna ten nowy domek, był tam? Quote
Marycha35 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Piechciu daj znać proszę, szkoda psiaczka:( Quote
piechcia15 Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 niestety schroniskowe umowy to proste umowy i nie ma tam nic wspomniane o żadnej wizycie, bo wtedy mało kto by chyba ja podpisał, ludzie nie lubią jak im się do domu przyłazi. Czasem po cichu robimy takie wizyty, jedziemy chociaż zobaczyć jaki dom, jakie podwórko czasem gdzieś widać psa, ale nie wchodzimy bo to zawsze jest ryzyko że ktoś zapyta "a skąd ma pani mój adres" a schronisko ma obowiązek taić dane nawet przed nami. Miejmy tylko nadzieję że to dobrzy ludzie. Quote
Marycha35 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 O cholera to fatalnie:( A może masz kontakt z osobą, która wydała psiaka. Chociaż, żeby dała znać jacy to ludzie....czy raczej do kochania psiak chcieli czy do stróżowania. Szkoda, tu by znalazł domek wkrótce, był taki ładny. Ot i jak w życiu...Temu psiaczkowi się nie udało raczej. Quote
piechcia15 Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 powiedziała że do stróżowania to raczej nie i oby się nie myliła:( Quote
Marycha35 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Ech, oby...No szkoda, że to tak szybko poszło. Może jakimś cudem się uda info wyciągnąć gdzie on.... Quote
Iljova Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Mam nadzieję że nie dzieje mu się krzywda ? Uważam że adopcja ze schroniska powinna być na takich samych zasadach jak z dogo, a nie w ciemno. Po czasie wychodzą historie że zwierzak, był głodzony, bity itd. Żeby sprawdzić dom to pracownicy schroniska nie muszą chodzić sami, przecież wejście na dogo to chwila i można poprosić o pomoc w takiej sprawie. Kubusiu obyś szczęśliwie trafił, na wspaniały dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.