ansk Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 [FONT=Arial]Poradzono mu tu [/FONT] [FONT=Arial]http://www.dogomania.pl/threads/201470-Adaś-jest-we-wspaniałym-DT-u-Agnieszki-w-Warszawie-i-zdrowieje./page36[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]założenie psiakowi wątku, więc[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Witajcie, rzadko tu bywam, zajmujemy się kotami, ale czasem trafiają do nas i inne zwierzaki w potrzebie – tak jak ten mały Rivier z połamanymi trzema łapkami…[/FONT] [FONT=Arial]Na początek leczenia udało się nam zdobyć pieniążki na miau, ale to dopiero początek drogi i kosztów. [/FONT] [FONT=Arial]Śledziłam i śledzę wątek Adasia, miałam przyjemność poznać go w lecznicy, jestem po wielkim wrażeniem Waszego – Dogomaniackiego - działania na rzecz Adasia.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Może dzieki waszej pomocy uda się przywrócić zdrowi i sprawność i małemu Rivierkowi?.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Oto jego historia – na razie dwudniowa [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=128741[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Wtorek, 2011.06.07[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Taką prośbę o pomoc dostaliśmy z lecznicy - szczeniak Rivier znaleziony w niedzielę w Józefowie koło Konstantynowa Łódzkiego. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Piszą tymczasowi opiekunowie [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Już na pierwszy rzut oka było widać, że jest poturbowany, nie mógł chodzić na przednie łapy, które były spuchnięte, a i tylnie nie wyglądały najlepiej. Widać było liczne otarcia na skórze i rany. Pewnie potrącil go samochód. Szczeniak jest również bardzo wychudzony, ale z wdzięcznością przyjął nasze zainteresowanie, merdał ogonkiem i już nie dał nam odejść… Zabraliśmy go do domu, mając świadomość, że wymaga opieki lekarskiej. Jednak, kiedy w poniedziałek zawieźliśmy go do weterynarza okazało się, że jego stan jest dużo poważniejszy niż przypuszczaliśmy. Jedna z przednich łap jest wybita i potrzaskana w stawie, dwie inne również złamane. Stanęliśmy przed dylematem, uśpienia bądź poddania go leczeniu i koniecznej operacji. Jednak my już pokochaliśmy tego psiaka i chcemy dać mu szanse na dalsze życie i opiekę, którą mu zapewnimy. Dzisiaj czeka go operacja, której koszt wyniesie ok. 300 PLN, dalsze leczenie, lekarstwa, gipsy mogą kosztować nawet ok. 1000 PLN. Na taką kwotę nie jesteśmy przygotowani, dlatego serdecznie prosimy o wsparcie finansowe, zobowiązując się, że zapewnimy szczeniaczkowi kochający dom. Mamy dwa przygarnięte psiaki, i kota ze schroniska, myślę, że razem z Riverem, (bo tak nazwaliśmy szczeniaka) stworzą niedługo zgraną paczkę. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial][FONT=Times New Roman][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Z decyzją nie można czekać, psiak cierpi, trzeba podjąć decyzję – albo pomagamy go leczyć, albo ….[/FONT] [FONT=Arial]Wiemy, że wszędzie brakuje pieniędzy, więc odsyłanie ludzi gdzie indziej nie ma wielkiego sensu, wiąże się tylko z przedłużaniem cierpienia psiaka w oczekiwaniu na leczenie..[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Więc prosimy lecznicę o szybkie wyznaczenie terminu operacji i podjęcie leczenia.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Środa, 2011.06.08[/FONT] [FONT=Arial]Rivier już po operacji - złamane wszystkie (razem cztery) kości podudzia, strzalkowe i piszczelowe, w prawej przedniej i lewej tylnej łapce, obie te łapki są w gipsie. W lewej przedniej łapce złamana z przemieszczeniem była kość ramieniowa - złożona jest operacyjnie, zgwoździowana. Wem że lecznica policzy nam najmniejsze z możliwych kosztów za taki komplet zabiegów, wdzięczna jestem bardzo lecznicy za zniżki, ale .... nasze konto świeci pustkami, a to dopiero początek kosztów na leczenie psiaka...[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Arial]Pomóżcie, proszę...[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Arial]W tej chwili po apelu na miau mamy 300zł na pierwsze koszty leczenia Rivierka – bardzo, bardzo dziękujemy: [/FONT] Quote
Kocurek Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Jestem u Rivierka:)Zapisuje,jak na razie nie pomoge finansowo:(Dopiero w sierpniu moge przeslac jakiegos grosika... Quote
ranna Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Super, że maluch ma już dom. Oby więcej takich ludzi.:lol: Proszę o nr konta Quote
Marycha35 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Kochani ludzie, że psiaka ślicznotę zabrali! Trzeba pomóc, może ktoś na FB wrzuci, ja nie mam tam konta. Porozsyłam wątek! Bidulek kochany, co za pierdoła trzasnął w niego autem!!!! I nie zatrzymał się najpewniej, by pomóc.... Quote
ansk Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 z maila Dziś River sam stanął na tych zagipsowanych łapach, wygląda to żałośnie, ale próbuje chodzić - wola życia jest w nim wielka J lekarze zalecają takie spacery, aby nie nastąpił zanik mięśni, więc będziemy go dopingować i mobilizować. Poza tym jest podobno strasznym pieszczochem i oczekuje ciągłego towarzystwa i uwagi, zaczepiając cały personel. Jutro zabieramy go do domu, dzieciaki nie mogą się doczekać. Zdjęcia będziemy robić już w domu, w lecznicy nie bardzo mamy możliwość, wyślę coś jutro. Quote
cedrek Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 MIał szczęście w nieszczęściu. Jak przesłać kilka złotych na leczenie? Quote
ansk Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 [quote name='cedrek']MIał szczęście w nieszczęściu. Jak przesłać kilka złotych na leczenie? Przepraszam, w weeendy ne mam netu.. Fundacja For Animals - Oddział Łódź [FONT=Century Gothic]Konto nr 60 1370 1170 0000 1706 4855 2200[/FONT][FONT=Century Gothic] [/FONT] koniecznie z zaznaczeniem, że na Rivierka Zdjęcia na pewno będą. I mamy kolejną prośbę o pomoc, też z Konstatnynowa - pani ma 5 przygarniętych psów, chorą matkę wymagająca całodobowej opieki, i nie ma paracy. A za to staruszka sunia ma guza do usunięcia.... Uzgodnilyśmy, ze opmożemy - tak do 150zł.. A dzisiaj kolejny telefon - pan wziął 11 lat temu psa ze schroiska, pies ma tłuszczaka, od kogoś spotkanego na ulcy - nawet podał gdzie, róg Zielonej i Kościuszki - dostał mój nr telefonu z informacją, że płacimy za operacje. Starałam się wyprowadzić go z błędu - nie wiem, na ile skutecznie. Quote
Marycha35 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Cholera, czemu miasto nie pomaga w takiej sytuacji, jakieś pieniądze z urzędu!!! Szlag mnie trafi jak sobie pomyślę jak są przepuszczane pieniądze państwowe!!! A tu tyle potrzeb....:( Quote
luta4 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 To prawda dlaczego niektóre organizacje przeznaczają podatników pieniądze na swoje pensje i inne pierdoły a nie na zabiegi zwierząt z doswiadczenia wiem że niektórzy ludzie chociaż mają forsę a mają schroniskowe zwierzę to uważają iż za tego typu zabiegi to nie płacąoni tylko schronisko lub org.TRZYMAM KCIUKI ZA POŁAMANEGO PSINKĘ .Niestety pomóc nie mogę ponieważ na własną ręke pomagam czterołapnym ile mogę niemając dużych dochodów Quote
luta4 Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 MIAŁAM KONTAKT Z OSOBĄ OD ADASIA I PO WYJASNIENIU SPRAWY O ILE ZGODZA SIE CIOTECZKI TO BEDZIE POMOC ALE POTRZENE SA ZDJECIA TEJ BIEDULKI.TRZY LATA TEMU ZNALAZŁAM 4 m-czna sunie która miała popsute wszystkie łapki dzis po leczeniu troche kuleje ale mnie to nie przeszkadza Quote
luta4 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Czekamy na fotki i za zdrowie malucha kciuki trzymam nie daj się maluchu Quote
luta4 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 dlaczego brak zdjęći i info o stanie zdrowia rivierka Quote
luta4 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Dlaczego osoba która założyła wątek nie odzywa się co z psiakiem ? Quote
ansk Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 [FONT=Arial]Kochani, nie odzywałam się, bo ledwo żyję – zawalona kotami, łapankami i robotą, i jeszcze wyjazdem. Rivierek, jak już wiecie, jest po operacji i zagipsowaniu. Niestety łapka spuchła i trzeba było kilka dni temu zdjąć gips – myślę, że dzis lub jutro będę mieć kolejne informacje – postaram się zraz je wkleić.[/FONT] [FONT=Arial]Na razie zdjęcie Riviera w gipsach i bandażach[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]13letnia sunia staruszka też została zoperowana – guz w stanie rozkładu gnilnego, pewnie ostatnia chwila na operację …[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]I rozliczenie wpłat i faktur - faktura za Rivierka – 300zł została zapłacona 22.06, za sunię 150zł - powinna pójść 30.06 – bardzo proszę darczyńców o zgodę na zapłacenie jej z pieniążków Rivierka - 20+25+10=55zł, zabraknie 95zł, proszę o wsparcie z Adasiowych pieniążków…. [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Podaję wszystkie wpłaty dekretowane na psiaki, prośba o pomoc była na miau, dogomanii i FB[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]2011.06.20 – 20zł – Anna R, Kleszczów[/FONT] [FONT=Arial]2011.06.14 – 25zł – Jolanta P. Piaseczno[/FONT] [FONT=Arial]2011.06.13 – 10zł – Paulina K, Łódź [/FONT] [FONT=Arial]2011.06.08 – 300zł – Joanna S, Warszawa[/FONT] [FONT=Arial]Razem 355zł[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]i faktury wraz z opisami dotychczasowego leczenia - razem 450zł[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.