mamanabank Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Pestka jest mikrosunią, nie waży więcej niż 6-7kg. Została wyrzucona przez człowieka bez serca, który postanowił pozbyć się kłopotu, pozbywając się suczki w ciąży... Sunia ma około 6-7lat, jest bardzo zaniedbana, smutna i przerażona. Z obawą podchodzi do człowieka, ale nie okazuje agresji. Ze strachu potrafi głośno zawodzić. Skrzywdzona, maleńka, niczyja... Aktualnie przebywa w schronisku w Łowiczu. Czeka na zabieg sterylizacji. Edit. 04.06.2011 - Pestka jest już po sterylizacji. Poszukujemy domu tymczasowego dla Pestki. W schronisku jest ogromne przepełnienie, ciężko będzie takiej maleńkiej suczce przystosować się do większych psów, zaufać człowiekowi, gdy schowa się w kącie ogromnej budy... Kontakt [SIZE=2]Romka [email protected] tel. 604 101 165 Figafiga [email protected] mamanabank [email protected] tel. 608 404 770 Lepsze zdjęcia wkrótce. Ten kontener jest typowym kontenerem dla kota, Pestka zmieściła się w nim bez trudu. Quote
Romka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Kochana niunia,widziałam ją wczoraj przerażoną...oczy jak złotówki z przerażenia...ale kiedy otworzyłyśmy kontenerek natychmiast pychol uśmiechnął się od ucha do ucha... Quote
Romka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Pesteczka w lecznicy,odwróciła się ale była trochę spokojniejsza... Quote
Romka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Pesteczka nie radzi sobie,nie widziałam dawno tak przerażonego psa...reaguje piskiem ma każdy dotyk,jest MEGA PRZERAŻONA...próbowałam przekupić ją przysmaczkami...Ewa karmiła ją z ręki...ale każde nasze wejście do jej boksu to przerażenie do mega potęgi...za dużo działo się w życiu tej małej przez ostatnie kilka dni...wyrzucenie w ciąży przez właściciela...łapanka przez pana budowlańca,któremu zaczęła trochę ufać...no i lecznica,sterylizacja...teraz pewnie ból po zabiegu i złamane serce małej i chora dusza z rozpaczy...straszne...nie będziemy jej przymuszać do kontaktu,dostanie tylko jutro dużo przysmaczków...małej potrzebny jest domek na cito...CITO!!! Quote
Paula03 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Na początku jej nie zauważyłam, dopiero jak zajrzałam do budki... Quote
kajkoowa Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Wczoraj szczerzyła żeby i nie dała się dotknąć a dzisiaj siedziała przed budą i merdała nieśmiało ogonkiem. Dostałam też trochę buziaków. Quote
edzia.71 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Dała mi się dzisiaj pogłaskać ale zaraz weszła do budy. Biedna maleńka. Mam nadzieje, że znajdzie szybko, odpowiedzialny domek. Quote
Figafiga Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Wygląda jak criters ;-) słodka i taka cwaniara z wyglądu. Quote
Romka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 A tak bała się w sobotę Pesteczka...oczy ma pełne rozpaczy...poza schroniskiem nie gryzła...ale kiedy dotknęłam ją w budzie to natychmiast chciała mnie ugryżć...trochę pomogła parówka...a tak wyglądała... Quote
Romka Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Pesteczka-pomóż mi znów zaufać Jest malutka,siedzi w samym kącie budy i udaje,że...jej nie ma.Ma opuszczny łepek i nie patrzy w oczy...przerażone biedne stworzenie.Pesteczka była na pewno wiejskim psiakiem,robotnicy remontujący domy w centrum miasta widzieli jak suczkę wyrzucono z jadącego samochodu...ciężarna mieszkała kilka dni pod parkującymi w centrum miasta samochodami.Zaufała tylko jednemu człowiekowi,robotnikowi z budowy,który ją dokarmiał...on poprosił o pomoc dla małej suczki.Wyrzucenie z samochodu,odłowienie małej,która była tak przerażona,że jej szczekanie przypominało płacz małego dziecka...sterylizacja,pobyt w lecznicy a potem schronisko...wszystko to jest straszliwą traumą dla małej Pesteczki.Suczka potrzebuje domku natychmiast...jest kochaną ,maleńką psinką,która potrzebuje spokojnego,dobrego domu,który pozwoli jej zapomnieć o przeżyciach ostatnich kilku tygodni.Pesteczka jest 5 kg pieskiem,ma około 5 lat,jest wysterylizowana,odrobaczona i zaszczepiona.Kontakt:604 10 11 65 POPRAWIAJCIE!!! Quote
edzia.71 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Dzisiaj już było znacznie lepiej. Ciekawie rozgląda sie ale nadal czujna. Dała się już na spokojnie dotykać, nawet troszkę wyszła poza boks. Koniecznie musi szybko znaleźć domek, w którym będzie jedyne zwierzątkiem do kochania. Quote
Romka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 edzia.71 napisał(a):Dzisiaj już było znacznie lepiej. Ciekawie rozgląda sie ale nadal czujna. Dała się już na spokojnie dotykać, nawet troszkę wyszła poza boks. Koniecznie musi szybko znaleźć domek, w którym będzie jedyne zwierzątkiem do kochania. Widziałam jak ją głaskałaś...jak wyszła na chwilkę i zaraz uciekła...biedna mała... Quote
Romka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Pesteczka wrzucona tu: http://www.dogomania.pl/threads/209150-OG%C5%81OSZENIA-45-za-5z%C5%82-oraz-AKTUALIZACJA-gt-na-karm%C4%99-do-26.06?p=17068467#post17068467 Quote
Romka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Pestka dziś znalazła dom...adopcja ze schroniska...pani w średnim wieku straciła swoją małą suczkę i przyszła po kolejnego psiaka...p.Marek powiedział,że dobrze jej z oczu patrzyło...pani mieszka w okolicach Nowego Rynku,jest waścicielką sklepów...szczegóły w poniedziałek...powodzenia maleńka...odwiedzimy cię...oby ten domek był dla ciebie szczęśliwszy... MAMANABANK, MOŻNA ZMIENIĆ TYTUŁ WĄTKU! Quote
mamanabank Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 O rety... powodzenia maleńka, mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i nie będziesz już się bać... Quote
Andzike Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 mamanabank napisał(a):O rety... powodzenia maleńka, mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i nie będziesz już się bać... Powodzenia maleńka :) Mam nadzieję, że w tym przypadku adopcja ze schroniska będzie udana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.