ageralion Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 14.05.2011 dzwonila do mnie znajmoma, ktora od wczoraj ma u siebie suczke amstaffke Sprawa jest taka, ze jej maz byl wczoraj na rybach i przez przypadek natknal sie goscia, ktory chcial utopic swoja suczke :angryy: Dogadal sie z nim i zabral ja do domu. Gosc dzisiaj przywiozl im wszystkie papiery malenkiej i tak oto zostali wlascicielami 6 letniej astki :-( Bono od zawsze slabo dogadywal sie z psami, wiec nie musze mowic jak ciezka maja teraz sytuacje. Boja sie, ze w trakcie sciecia sie psow, ucierpia ich corki. Byli dzisiaj w TOZ, gdzie dziewczyny porobily suni fotki i zebraly podstawowe informacje. Jak wspomnieli o mnie, to Ola pomyslala, ze sama wieczorkiem przekreci i tak zrobila. Bardzo fajna sunia do dzieci, zdrowa, ciachnieta, tylko ten wiek... chociaz nie wiemy czy ma na 100% te 6 lat, bo jej wiek tez byl chyba kiedys okreslany na "oko" (sunia byla prawdopodobnie kiedys adoptowana ze schroniska). W niedziele 15.05 Tekila pojechala do ludzi mieszkajacych w Binowie, gdzie juz pierwszej nocy zwiala im z posesji. Przebiegla 9 km i zostala zlapana przez pracownikow schroniska na Slonecznym. Ludzie z Binowa juz jej nie chca, bo ucieka :angryy: a Ola jej przyjac nie moze, z powodu Bono i jego awersji do innych psow :( Tekila zostaje wiec w schronisku... Wet schroniskowy okreslil jej wiek na 3 lata, wiec prawdopodobnie malenka nie ma tych 6 na karku, a okolo 4. Quote
ageralion Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 kamilqax95x napisał(a):Ona dalej w schronisku ?? Tak, nie mamy gdzie jej zabrac, a Ola jej przyjac nie moze :( Quote
Merys Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Cale szczescie, ze trafila na kogos kto nie byl obojetny i uratowal ja... Skad tu dt wziac? ;( Quote
Enigma79 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 A czy osoba, która była świadkiem zdarzenia (usiłowanie utopienia) nie może zgłosić tego na policję ? Istnieje przecież duże prawdopodobieństwo, że właściciel może odebrać Tekilę po otrzymaniu informacji ze schronu.... chociaż w sumie skoro nie ma takiego obowiązku, to może tam ją zostawi, co w tej sytuacji byłoby lepsze... Quote
choleraa Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Spacer po lesie, wspaniała zabawa, ganianie za kijem, kopanie w ziemi, szaleństwo wkolo ukochanego Pana.. Zaraz obok jest jeziorko, jakiś człowiek łowi ryby.. Instynktownie biegnę w stronę wody- jestem psem, potrafie pływać i uwielbiam mokre szaleństwa. Radośnie merdam, gdy moj Pan wchodzi za mną do wody- ale bedzie zabawa! Nigdy wczesniej tego nie robił. Podbiegam do niego z kijem, a on tarmosi mnie za obroże. Ta zabawa nawet mi sie podoba, do chwili, kiedy moja głowa nie znajduje się pod wodą.. Szarpię się i wyrywam, ale mojemu Panu najwidoczniej sprawia to dużo radości, nie chce mnie puścić. Po chwili przestaję czuć cokolwiek, ale wtedy uścisk jego dłoni słabnie.. Myślę sobie- uff, koniec tej zabawy, otrzepuję się z wody i biegnę do swojego Pana, który stoi na brzegu i kłóci się z mężczyzną łowiącym ryby.. Słyszę jak ten krzyczy o topieniu, policji, konsekwencjach.. zabiera smycz mojemu Panu, zapina mi ją i ciągnie gdzieś w nieznane.. Mój Pan odchodzi.. Nic z tego nie rozumiem, znajduję sie nagle w nieznanym domu, u obcych ludzi.. Boję się, chce spowrotem do swoich.. Ten obcy opowiadał swojej żonie, że Pan chciał mnie utopić.. Przecież on sie tylko bawił, nigdy nie zrobiłby mi krzywdy.. W nocy obmyślam plan, ktory rano wcielam w życie.. Czas wrocic do domu.. O wschodzie słonca, gdy tylko zostałam sama w ogródku, uciekłam przez płot i biegłam ile sił.. Ale nikt mnie jednak nie szukał, nie było plakatów, ze zaginęłam, po godzinach szukania trafiłam do schroniska, gdzie nikt nie zadzwonił w mojej sprawie.. Dziś nie mam już nikogo- nikt mnie nie pogłaszcze i nie wyprowadzi na spacer... ale nikt też nie próbuje mnie zamordować... Człowiek z wędką uratował mi życie.. Chociaż leżąc w metalowym kojcu zastanawiam się, czy tylko nie odroczył wyroku, bo teraz zamiast w zimnej wodzie jeziora, powoli topię się w żalu i samotności.. Quote
ageralion Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 O wow! Niesamowity tekst! Zaraz wstawie go na strone, musi kogos zlapac za serce! Quote
[email protected] Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Osoba która usiłowała ją zabić nie poniesie żadnych konsekwencji ?Przecież tacy ludzie nie mogą być bezkarni.Nie rozumiem dlaczego osoba która uratowała ją nie zgłosiła tego ?O co tu chodzi ?Suczka posiada czip czy w schronisku wiedzą dlatego ona się tam znalazła?Żeby nie było tak że schronisko będzie wzywało właściciela na odbiór suni Quote
ageralion Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 Tutaj mamy sytuacje slowo kontra slowo i niestety malo mozna raczej w tej sytuacji zdzialac. Umowy jakiejkolwiek brak, facet rownie dobrze moze powiedziec, ze pies zostal im oddany, a opowiastki o utopieniu to klamstwo. Dodatkowo gosc osobiscie zawozil im do domu papiery Tekili, wiec nie mamy swiadka, bo nie chca sie pakowac w szambo :( Gosc nie odbierze jej ze schroniska, bo po co? Zeby zaplacic i znow zawiezc nad jezioro? Quote
ageralion Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 W tygodniu dziewczyny z TOZ wezma ja na sesje fotograficzna, a dzisiaj bedziemy ja reklamowac... Quote
[email protected] Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Czy będzie pod jakby opieką TOZu ?Adopcja czyli będzie za darmo?Czy znany jest stosunek Tekili do dzieci?Ona teraz jest w schronisku na kwarantannie ? Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Prawdopodobnie Tekila zostala adoptowana ze schroniska, czekam na potwierdzenie... Quote
[email protected] Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 O byłoby super!:)Tylko żeby do dobrego domu a nie np do walk :( Quote
ageralion Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Teklika jednak nie byla ciachnieta zanim trafila do schroniska. Juz jest po sterylce i do adopcji ale nie ma na nia chetnych. Mam dla niej potencjalny DT, ale wszystko zalezy czy dogada sie z sunia rezydentka. Po weekendzie bedziemy dzialac... Quote
Enigma79 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 A ta suczka właścicieli jaka jest ? Duża, mała, też bullowata ? Trzymam kciuki ale chyba do tej pory nie było sukcesów przy 2 suczkach (o agnieszka32 pamiętam) w domu ale próbować trzeba oczywiście. Quote
ageralion Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Sunia to bullek :) Asia ma doswiadzcenie z rasa, jako pierwszy trafil sie jej amstaff szkolony do walk. Adoptowala go 8 lat temu ze schroniska, z bloga nieswiadomoscia co bierze do domu. Dala rade :) Od jakiegos czasu jest DT naszego TOZu, a ze kocha rase, to chciala by zostac naszym DT :) W poniedzialek prawdopodobnie nasza Asienka pomoze poznac sie suczkom i ocenia obie Asie, czy cos z tego bedzie... Quote
Enigma79 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Zatem baaardzo mocno trzymam kciuki za Tekilę :) grunt ma dobry,oby się udało. Quote
Enigma79 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Serdecznie zapraszamy na ORIENTALNY BAZREK na ttb : http://www.dogomania.pl/threads/209063-Orientalny-bazarek-babski-na-TTB-Szczecin-(do-12.06) Quote
ageralion Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Z tego co wiem, Tekili nei ma w schronisku, jutro sie upewnimy... Quote
ageralion Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 Dzisiaj dostalam potwierdzenie, ze Tekili w schronisku nie ma. Zostala adoptowana Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.