Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zwierzęta czy zabawki?
6 kwietnia 2011 19:50
Mamo, tato, kupcie pieska - taką prośbę dziecka słyszy większość rodziców. Zdarza się, że dorośli ulegają dziecku i kupują zwierzę. Niezależnie na jakie zwierzę się decydujemy, to na dorosłych spoczywa obowiązek nauki dziecka odpowiedniego traktowania zwierząt. Co zrobić, by zwierzę nie stało się dla dziecka tylko maskotką?

http://uwaga.tvn.pl/46419,wideo,251801,zwierzeta_czy_zabawki,zwierzeta_czy_zabawki,reportaz.html

Posted

Co zrobić?!Przede wszystkim nie obarczać dziecka wyłączną opieka nad zwierzakiem.Zajmować się nim i pokazywać dziecku jak to robić bez względu na to jakie to zwierzątko.Jak sami nie lubimy zwierząt nie bierzmy ich dla dzieci.To nie są żywe zabawki.Uświadamiać dziecku,że ono czuje ból,cierpienie,żal tak samo jak my.Że potrzebuje czasu na wypoczynek i nie jest na każde zawołanie dziecka.Tak byłam wychowana i tak wychowywałam swoje dziecko.Zaprocentowało!Dziś dorosłe przywiozło mi do domu wyrzuconego,wycieńczonego psiaka.Jesteśmy razem do dziś i jest naszą miłością.Zapytacie dlaczego jest u mnie?Bo on nie ma czasu się nim zajmować a wie,że tak być nie może. A ja cieszę się,że nie zapomniał o potrzebach zwierzaka.

Posted

Dokładnie- to na rodzicach spoczywa obowiązek przygotowania dziecka na opiekowanie się zwierzątkiem, ja marzyłam o psie całą sobą-mama dużo mi opowiadała o psach-o + i - jakie wiążą się z jego posiadaniem, uległa moim błaganiom gdy miałam 6 lat-bardzo mało ale pamiętam ten dzień do dzisiaj dokładniej niż dzień wczorajszy-przez 16 lat nigdy go nie zaniedbałam, zawsze wszystkie moje plany były podporządkowane pod względem- musze wyprowadzić Portosa
[*], muszę go nakarmić, muszę znaleźć czas na przytulanki z nim i zabawę- reszta domowników miała go 'na głowie' gdy gdzieś wyjeżdżałam itp ale wtedy był już dojrzałym psem.... Myślę, że moja mama nie żałuje, że mi uległa, a ja jestem zdania, że zwierzęta odgrywają ważną rolę w wychowaniu dzieci na porządnych - wrażliwych i czujących ludzi-ale by tak było, by nie cierpiały potrzeba mądrych, odpowiedzialnych rodziców.

Przeraziła mnie opowieść tej dziewczynki z ciemnymi włosami- masakra- ile te zwierzaczki się tam nacierpiały..... :(

/niedawno w sklepie zoologicznym były szczeniaczki schi-tzu <wrr....>

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...