bluerat Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Martyna masz bardziej dojrzałe podejście do tematu niż ja :) Wiem że ta suka to nie jest mój wymarzony super wystawowy pies. To bardziej poryw serca niż rozumu, tak jak było z kupnem Suzi ;) Jutro się okaże, trochę też zależy od ceny jaka będzie pod koniec aukcji, czy będzie mnie stać na przebicie, bo wyznaczyłam sobie limit. Quote
bluerat Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Jednak zrezygnowałam z kupna tej suczki i nie wzięłam udziału w licytacji. Suczka kupiona u hodowcy za 2 tys poszła za 670zł w nie wiadomo jakie ręce :(, szkoda mi jej, no ale rozsądek wziął tym razem górę. Quote
Yourii Posted April 30, 2011 Posted April 30, 2011 Hej :) gdzie jesteś jak Cię nie ma ?? Sprawdź pocztę :D Quote
bluerat Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 W niedzielę Suzi będzie miała ostatnią sesję w długich włosach a potem zwracam jej wolność, tzn mam zamiar zrobić jej jakąś modną fryzurkę, w miarę krótką. Żegnajcie papiloty! Witajcie szalone zabawy w krzakach, śmierdzące gryzaki i inne niszczące włos rzeczy :D Za jakiś miesiąc powiększy się nam rodzina ;) Quote
*Agnieszka* Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Witamy:)...prędzej czy póżniej każdy psiak odzyskuje wolność;)zrób ,zrób jej sesję... Hmmm..a kogo my przywitamy...powiększy się rodzinka?wow..fajnie. Quote
kiniaaa Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 To czekamy na zdjęcia w nowej fryzurce, jestem bardzo ciekawa jak to wyjdzie :) No i gratuluję ! Quote
bluerat Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Dziękujemy bardzo za odwiedziny :) A rodzinka się powiększy, bo Suzana zostanie mamą :) Quote
bluerat Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 AMIR Dimetrodon, syn OSS 117 De La Pam Pommeraie. Miał być sam Osman, ale biedaczek przegrał z nowotworem śledziony na ok 2 tyg przed terminem krycia. To cholerstwo pozamiatało go w chyba 2 tyg. Quote
bluerat Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Może nie jestem najlepszym fryzjerem, ale Suzi od poniedziałku wygląda tak ;) Wreszcie może szaleć bez papilotów. Quote
Yourii Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Suzi nie do poznania :) jeszcze raz gratuluję zostania Babcia :) Quote
bluerat Posted June 11, 2011 Author Posted June 11, 2011 U nas wszystko w porządku. W zeszłą sobotę robiłam USG - wyszły 3 żywotne szczeniaczki (3 maciupkie bijące serduszka), więcej nie znalazłam, sunia mała więc chyba żaden nie miał się gdzie schować. Termin porodu między 17 a 24 czerwca, czyli tuż tuż. 63-ci dzień od I krycia będzie dokładnie 22.06. Suzi dostała dzisiaj drugie legowisko, 10cm większe niż pierwsze, a tamto poszło w ręce (tyłki ;) ) kocie, bo i tak tam zalegały. Kwoka w drodze. Gruszka do odsysania szczeniaków zakupiona. Porodówka zrobiona, chociaż pies w klatce źle mi się kojarzy. No ale lepiej dmuchać na zimne i nie ryzykować że któryś z kotów zechce się przekonać czy te małe interaktywne (piszczące, ruszające się) zabaweczki są do jedzenia. Poza tym nie dam rady inaczej zostawiać Suzi z zapasem jedzenia - bo tłuste kocie brzuszki wchłoną każdą ilość Startera ;) Brzuszek rośnie : Choć z góry wcale nie widać : Ale z dołu już zwisa : Suzi chyba jest zadowolona z porodówki i nowego legowiska ;) Dzisiaj byłam w pasmanterii kupować tasiemki. Cały czas już myślę jakie zrobię teczki dla maluchów (zalecenia, opis charakteru, porady itp, ulotki). Quote
bluerat Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Dziękujemy :) Kolejne USG zrobione dziś wieczorem pokazało żywotne szczeniaczki z bijącymi ładnie serduszkami. W gruczole pojawiło się mleko - dzisiaj po raz pierwszy przy sprawdzaniu wycisnęłam kropelkę. Czekam! Quote
Cypryda Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Witam, śliczna dziewczynka. Mialam okazje widzieć ja na zywo. ale ta sesja na czerwonym tle jest wspaniała. Faktem jest że trudno taki włos pielęgnować to znaczy sporo z tym pracy. Quote
bluerat Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Wczoraj wieczorem Suzi była niespokojna i kopała w legowisku. Spadła jej też temperatura. Mimo tego, że rano mierzyłam progesteron i był on dużo za wysoki jak na zbliżający się poród... W nocy nic się więcej nie działo, choć spałam na pół gwizdka i co chwilę sprawdzałam Suzanę. Rano temperatura wróciła do normy, poszłyśmy na spacer dookoła domu - kilka razy kucała na siku ale nie zrobiła ani kropelki. Mam dyżur i musiałam jechać do pracy, a jak wróciłam to na świecie było o troje małych Zygmuntów więcej Dzielna Suzi urodziła sama (o zgrozo!)jedną suczkę (94g) i 2 pieski (120 i 143g). Podniebienia w porządku, wilczych pazurków nie ma. Jesteśmy jeszcze mokrzy, ale umiemy trafić do sutka :). Nakarmiłam Suzi RC Starter Mousse, zjadła z łyżeczki całe 200g. Tak się opiekuje że nie wychodzi z legowiska. Quote
kiniaaa Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Gratulacje! Suzi dzielna mamusia, spisała się :loveu: Quote
chrupcia Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 GRATULACJE MALUCHÓW !! :multi: Dzielna Suzi :loveu: będzie super mamusią:) Quote
FREDZIU Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Wielkie gratuylacje i duzo zdrówka dla szczylki i mamuni:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.