wrzesien-1 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Na pewno nie mieszka na mojej ulicy. Własnie udało mi się zwabic do ogrodu.Nie wiem czy pies czy suka.Bardzo nieufny.Skusił się na karmę.Nie wygląda na zabiedzonego. Czarny pysk,ruda klata. Młody.Lecę przyjrzeć się bliżej. Za ciemno na zdjecia. Więcej info za kilka minut. (Aj rodzina już się piekli.) Quote
wrzesien-1 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Wydaje mi się,że to samiec,Ma tyle futra,że nie jestem pewna.Wielkie łapy.Od spodu rudy na gorze czarny.Chyba bardzo młody bo ma taki cielęcy wzrok.Już podchodzi do mnie ,żeby sprawdzić co dobrego mam dla niego. Quote
wrzesien-1 Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 Jest słodki,schodzi z drogi mojej jazgotliwej suce. Niestety musi przenocować na tarasie,na wycieraczce. Mam trzy koty w domu nie zaryzykuję. Quote
wrzesien-1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Piesio rano przywitał mnie z radością.Pogłaskać się nie daje chociaż prawie się zapomniał przy moim psie.Ciekawe jak otworzymy bramę żeby nie zwiał?Jest piękny. Quote
wrzesien-1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Znalazłam ogłoszenie na zdjęciach podobny.Wysłałam facetowi MMS i to może być TEN!!!Ale zaginął w okolicach Pruszkowa.Ma tatuaż!!!Nie mogę odczytać ale krok w dobrym kierunku.Musi mi bardziej zaufać już jest super:przychodzi,cieszy się.Odsuwa się dopiero po dotknięciu(ale w ucho zajrzałam). Quote
kira29 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Witam. W imieniu mojej cioci poszukuję zaginionego owczarka niemieckiego długowłosego 7 letniego z tatuażem.Zaginoł w porze wieczornej 24.11.2010 w Sulejówku przy ul Trakt Brzeski 82.Cały czas jeżdzimy po schroniskach i szukamy Randala.Pies miał charakterystyczną siwą morkę tj taki zarost jak u mężczyzny siwa broda i wąsy.Może to on. Tyle czasu mineło, że wszędzie może być.Już rużne opcje są brane pod uwagę,że może ktoś go przygarnoł. Po prostu zapadł się pod ziemię. Podaję swój nr. tel. 604-127-723 Quote
wrzesien-1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Pies wrócił do właścicielki! Ma na imię Kobi i właśnie skończył rok. Zgubił się w sobotę. Uff... Quote
beka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 A gdzie mieszka? na przyszłość żeby wiedziec? Quote
swagnieszka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 wrzesien-1 napisał(a):Znalazłam ogłoszenie na zdjęciach podobny.Wysłałam facetowi MMS i to może być TEN!!!Ale zaginął w okolicach Pruszkowa.Ma tatuaż!!!Nie mogę odczytać ale krok w dobrym kierunku.Musi mi bardziej zaufać już jest super:przychodzi,cieszy się.Odsuwa się dopiero po dotknięciu(ale w ucho zajrzałam). Bardzo się cieszę że znalazł swoją panią... ale myślałam że to jednak nasz Hans bo ze zdjęcia był bardzo podobny. Pozdrawiam Quote
wrzesien-1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Przykro mi,że zrobiłam nadzieję.Myślałam,że to Hans bardzo podobnie umaszczony.Tatuaż nie do odczytania(po co jeszcze się robi,gdy są chipy?) Z samego rana powiadomiłam "mojego"weta że znalazłam takie cudo. Jego włascicielka przyjechała bo lecznica daje do szczepienia blaszkę z nr i namiarem na siebie(Kobi zgubił obroże podczas swojej eskapady ,więc mieliśmy farta.)Nie wiem dlaczego szczepili psa właśnie tutaj bo nie jest to ich najbliższa lecznica.Piesio sam wypuścił się na spacerek kradnąc pilota do bramy-w celu zjedzenia go,żeby nie było że taka mądrala!!! Quote
beka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Czy szczepili w Andzie? Co do tatuażu - najczęściej tatuże robi sie psom rodowodowym. Po tym nr mozesz znaleźć dane własciciela o ile się zarejestrował w zwiazku kynologicznym, a jeśli się nie zarejestrował to zk beda dane hodowcy suczki która urodziła tego konkretnego psa. A jesli jeszcze hodowca zanotował komu sprzedał psa, to juz sprawa prosta. Quote
wrzesien-1 Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Mowa o lecznicy w Bielawie.Pozdrawiamy . A tatuażami jest tak,że nie sposób ich odczytać.Dzisiaj rano właściciel zaginionego Hansa też wspominał,że nie jest czytelny jakiś fragment.U Kobiego widziałam tylko,że był.Mają psa zachipować(i koniecznie sami zarejestrować nr chipa) Quote
beka Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Znaczy dwie lecznice daja blaszki przy szczepieniu. czasami tatuaż łatwiej odczytać jak sie ucho (o ile miał tatu w uchu) podświetli od drugiej strony latarką. Quote
swagnieszka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Zajrzyjcie proszę bo szukając swojego Hansa znalazłam takiego psiaka i nie wiem co robić i jak pomóc: http://www.dogomania.pl/threads/200968-M%C5%82ody-pi%C4%99kny-DON-ek-ze-Starej-Mi%C5%82osnej-szuka-swojego-pana-lub-nowego-domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.