Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maleństwo znalezione na ulicy, siedziało i....no właśnie i co ? czekało na śmierć?

Oczka w koszmarnym stanie, nie wiem czy uda się je uratowac?
non stop zaklejone, mimo częstego kropienia i antybiotyku
przy próbach otwarcia oczka wylewa się metna woda i tak za każdym razem
do tego jest jeszcze katar

chudzinka ma na szczęście apetyt

wet twierdzi,że jedno oczko będzie do usunięcia

boże za co taka kara dla niego?



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Maleństwo dostaje augumentin i floxal do oczek
straszna bida

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ANETTTA napisał(a):
czy to kociatko zostało pobite ????


nie mam pojecia :(
tylko 1 oczko mozna otworzyć, drugie jest spuchniete i sklejone
mimo zakrapiania i przemywania ciągle się skleja

Posted

straszna bidulka :-( to jedno oczko wygląda bardzo brzydko, ale może jak trochę opuchlizna zejdzie to się troszkę zacznie otwierać. A smarujesz to jakąś maścią na oczka?

Posted

Jak Aga pisała - jutro jedziemy do dr.Gierka,ale nawet na wizytę nie mamy jak narazie...
To dobry lekarz i powie czy uratujemy oczko czy też nie...
Może mógłby się ktoś choć piątakiem do wizyty dołożyć??
Każdy piątak ważny...
Kiedy nie ma się ani grosza to wszystko na wagę złota...

Posted

Oczka nie da się uratować.
Jest bezwzględnie do usunięcia...
Koszt ok 150 zł.
Niestety finansowo leżymy...
A u tego doktora kredytu nie mamy...
Jednak nie ma też na co czekać, bo zwłoka może spowodować,że i drugie będzie do usunięcia...
Poza tym ta kruszynka STRASZNIE cierpi...

Posted

[quote name='Klaudus__']Oczka nie da się uratować.
Jest bezwzględnie do usunięcia...
Koszt ok 150 zł.
Niestety finansowo leżymy...
A u tego doktora kredytu nie mamy...
Jednak nie ma też na co czekać, bo zwłoka może spowodować,że i drugie będzie do usunięcia...
Poza tym ta kruszynka STRASZNIE cierpi...

Mężu w weekend zrobił przelew Budryskowi na leczenie maleństwa, nie wiem ile, bo nie chciał się przyznać :-o No i może co-nieco z bazarku się uzbiera.

Posted

[quote name='elu']Mężu w weekend zrobił przelew Budryskowi na leczenie maleństwa, nie wiem ile, bo nie chciał się przyznać :-o No i może co-nieco z bazarku się uzbiera.

To wspaniałe wieści :modla: dziękujemy.
W takim razie można dziewczyneczkę na zabieg umawiać...
Boże jak to maleństwo strasznie płakało u doktora...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...