orchidee Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Witam, nasza suczka Luna to kundelek, jedynaczka porzucona przez matkę, wykarmiona sztucznym mlekiem przeze mnie. Domyślam się, że jest przez to dość rozpuszczona. Nie musiała o nic rywalizować. Umie już przychodzić na komendę (choć nie zawsze się słucha...), siada i się kładzie (obie te rzeczy robi bezbłędnie). Problem mam z tym, że nie zawsze chce przychodzić. Oprócz tego nie chce oddawać przedmiotów (np. podczas aportowania ucieka z zabawką). Dowiedziałam się, że do aportowania musi to być zabawka, do której ona nie ma dostępu cały czas. Ale ona i tak z nią ucieka. Czasem uda się jej ładny aport. Czasem gdy próbuję jej zabrać zabawkę warczy na mnie. Nie słucha się komendy "puść, zostaw". Oprócz tego nagminnie chce wchodzić do naszego łóżka, a gdy zostaje przyłapana jest karana przez zamknięcie w łazience na 3 minuty. Taka kara bardzo dobrze na nią działa, wychodzi potulna i się nas słucha. Jako, że ja nie pracuję i przebywam z nią prawie cały czas, mam wrażenie, że chętniej się słucha mojego narzeczonego, którego nie ma po 8-9 godzin w ciągu dnia. Dodam, że jeszcze nie może wychodzić na dwór i może też z tego powodu czasem jest nieznośna. 1. Co zrobić, żeby była mi mi bardziej posłuszna i przychodziła na każde zawołanie po jednej komendzie? 2. Co zrobić, żeby na komendę puszczała zabawkę, oddawała w czasie aportu a nie uciekała? Jak ją tego nauczyć. Ona bardzo lubi posiadać... 3. Co zrobić, żeby nie skakała na nas i na ludzi gdy wchodzą do nas do domu. 4. Co zrobić, żeby nie szczekała na odkurzacz, miotłę, czasem ze zwykłej niecierpliwości - zdarza się to późno wieczorem i nie chcę mieć problemów z sąsiadami. 5. Co zrobić, żeby polubiła czesanie i czyszczenie uszu - bo mi się to ostatnie nie udaje, tylko u weterynarza jest grzeczna. 6. Jak sobie radzić z jej tęsknotą gdy zostaje sama na parę godzin - wówczas trochę popiskuje, wyje, ale potem idzie na szczęście spać. 7. Co zrobić, żeby chętnie spała tylko w swoim legowisku, bo najbardziej obecnie lubi spać pod naszym łóżkiem blisko nas... Nie chcemy zamykać drzwi od sypialni bo wtedy wyje i wyje pod naszymi drzwiami :( Poza tymi problemami, jest bardzo grzeczna. Nie żebrze przy stole, załatwia się na gazetę na balkonie, chodzi za nami krok w krok po domu-nie chce zostawać sama w pomieszczeniu. Robi się coraz większa - ponad 9 kg, więc powinna już zacząć się słuchać. Gdyby mogła wychodzić, to już dawno byśmy poszły do psiego przedszkola, ale dopiero za 2 tyg najprędzej - po ostatnim szczepieniu. Z góry dziękuję za pomoc Pozdrawiam Quote
Martens Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 1. Nagradzac tak, żeby jej sie to opłacało. 2. Jak wyżej. Żaden mądry pies nie oddaje łupu ot tak za nic - zawsze powinien być przygotowany na wymiane smakołyk, inna fajniejsza zabawka. Z czasem psu się zakoduje, że oddawanie się opłaca. 3. Ignorować. Nigdy nie głaskać, nie patrzeć, nie mówić do psa, kiedy skacze. Najlepiej odwracać się tylem. Jeszcze prościej - kiedy wchodzisz do domu, daj komendę siad, ukucnij i wtedy przywitaj się z nią, pochwal, gdy siedzi. 4. Oswoić... Obłożyć ową rzecz smakołykami, zachęcić do podejścia. Póki się nie oswoi, zamykac w innym pokoju na czas sprzątania. 5. Odwracać uwagę smakołykami, posmyrać, dać smakołyk, poczesac chwilę, znowu dać. Btw po co psu w tym wieku czyścicie uszy? Ma chore? 6. Zostawić swoje przepocone ubranie, jakąś zabawkę która nie leży w domu na codzień, konga wypełnionego pasztetem. Na niektóre psy działa włączone radio. Nie robić afery przy wychodzeniu i wchodzeniu do domu, nie żegnac się ani nie witac ckliwie. 7. A nie może mieć posłania w sypialni, gdzieś niedaleko? Jesli nie - ignorujcie. Każde wpuszczenie psa do sypialni kiedy wyje jest uczeniem go, żeby wył zawsze, kiedy czegoś chce. Niezbyt pedagogiczne, Psy nie robią rzeczy, które im się nie opłacają. Jak ulegacie kiedy hałasuje, będzie to się powtarzac jeszcze częściej. Btw pomyślcie o zakupie jakiejś książki o wychowaniu psów, polecam coś Zofii Mrzewińskiej oraz jej bloga http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp - bo Wasze problemy to naprawdę drobiazgi, które zdarzają się przy wychowaniu niemal każdego psa i każdy własciciel jakies podstawy postępowania z psem znać powinien. Quote
orchidee Posted August 18, 2010 Author Posted August 18, 2010 Dzięki za odpowiedź. Bardzo często ją nagradzam, za wszystko co wykona prawidłowo, łącznie z przychodzeniem do mnie. Uszy miała chore, dlatego lekarz zalecił czyścić raz na 2 tygodnie. Słyszałam, że nie jest pedagogicznie, żeby pies spał z właścicielem w sypialni. Próbowałam dać jej posłanie w sypialni ale ona i tak woli spać pod łóżkiem :) A książek mamy mnóstwo, tylko w każdej piszą co innego, poza tym naprawdę ciężko skupić mi się na czymkolwiek, gdy Luna mi skacze po domu i szaleje. Dlatego poprosiłam Was na forum, o krótkie instrukcje. Wielkie dzięki za rady, większości z nich się domyślałam lub już gdzieś przeczytałam, ale wolałam się upewnić :) Od dzisiaj konsekwentnie zmiany :) Lunka będzie nieszczęśliwa, ale to też dla jej dobra. Pozdrawiam Quote
orchidee Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 Nie mam serca jej wyrzucać z sypialni. Ona chce być blisko mnie. Nie śpi na łóżku tylko obok. Czy to źle dla psa (na psychikę, na jej wychowanie), że może spać w jednym pomieszczeniu co właściciel? Słyszałam różne opinie, ale nie wiem jakie przeważają. Proszę o wypowiedzi. Quote
yamayka Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Ojeju... Tak to jest z tymi opiniami - każdy mówi co innego i czego tu słuchać? Co wybrać - to jest sztuka! ;) Pomyśl - jak na chłopski rozum uzasadnić wymysł, ze spanie w tym pomieszczeniu co przewodnik (właściciel)ma powodować problemy wychowawcze lub zepsuć psią psyche? Nic nie przychodzi mi do głowy. Za to naturalne wydaje mi się że psie dziecko chce podczas odpoczynku czuć bliskość "starszych" (lub bliskość jako taką) i czerpać z tej bliskości poczucie bezpieczeństwa. Nie chcesz spać z psem w łóżku - ok. Ale skoro śpi spokojnie przy łóżku - czemu jej tego pozbawiać??? Niewychowawcze jest zostawiać szczeniaka samego za drzwiami od wieczora do rana. Poczytaj koniecznie o naturze i potrzebach psa jako zwierzęcia stadnego, socjalnego. Co do problemów z życia codziennego - pamiętaj: pies (zwierze) robi tylko to co daje korzyść (w psim rozumieniu!) lub pozwala na uniknięcie tego, co niekorzystne (z punktu widzenia psa!). Do przemyślenia. ;) Jeszcze tylko co do wracania z aportem (super że uczysz tego suczke) - ćwicz tylko na dłuuuugiej lince (moze byc po prostu sznurek), żeby nie dać możliwości ucieczki z zabawką. Nakieruj na siebie, lekko przyciągnij, uciekaj tyłem, zachęcaj głosem - a gdy będzie blisko - poprzeciągaj się w nagrodę (najlepsze szmatkowate zabawki lub na sznurku) i pochwal wylewnie. Przeciąganie to często najlepsza motywacja do powrotu z zabawką. Potem puść, nie zabieraj. I powtórz manewr z linką. Powodzenia! Quote
Martens Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 orchidee napisał(a):Nie mam serca jej wyrzucać z sypialni. Ona chce być blisko mnie. Nie śpi na łóżku tylko obok. Czy to źle dla psa (na psychikę, na jej wychowanie), że może spać w jednym pomieszczeniu co właściciel? Słyszałam różne opinie, ale nie wiem jakie przeważają. Proszę o wypowiedzi. Spanie razem wzmacnia więź z przewodnikiem, dobre relacje w stadzie. Wszystkie zwierzęta stadne śpią blisko siebie, żeby było jak najbezpieczniej, żeby cementować więzi, bo od tego zależy przetrwanie. Moje psy śpią w łóżku - jeden prawie zawsze, drugi tylko czasami, bo mu za gorąco - wygląda na to, że powinny być niewychowanymi bestiami, a ja kompletnie sterroryzowana - a nie ma zastrzeżeń do ich posłuszeństwa, wychowania, etc. Ba, ludzie na spacerach zwracają uwagę, jakie mam wpatrzone we mnie, posłuszne psy. Dopóki pies umie schodzić na polecenie, nie ma problemu; spanie w łóżku odradzałabym tylko właścicielom psów agresywnych, nieposłusznych, ktorzy nie mogą sobiez psem poradzić, robią się konflikty na tle owego spania w łóżku. A już dorabianie ideologii, że spanie w jednym pomieszczeniu (!) źle działa na psychikę psa, to wielka przesada, bo jest wręcz odwrotnie. Nie wiem, kto jest autorem takiej dziwnej teorii... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.