Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czesc wszystkim!

Zakladam watek Rokiemu czarnemu mieszancowi ONKA.
Rokiego zabralam z krk azylu podczas ewakuacji i po zgodzie meza zostanie z nami.
Bedzie mieszkal w firmie meza! w pomieszczeniu pod dachem (w lecie chlodno a zima nie bedzie wialo i padalo) tam bedzie mial ocieplana bude z wybiegiem na trawie.
W ciagiu dnia bedzie wypuszczany na duzy teren a w nocy zamykany "u siebie".


Choc jeden!
odczytalam mu chipa jego nr 967000002073371
moze ktos cos wie o psie? ja wiem tylko ze jest agresywny do innych psow, szczegolnie duzych.
W srchronie byl sam w boksie zewnetrznym i to wlasnie nie bez powodu!

w dzien ewakuacji wygladal strasznie, dalam mu 12-14 lat, tyle lapy slabe bardzo, nie biegal, ogon i lep spuszczony.
Dzis to juz jest inny pies! Ma najwyzej 8 lat :p ogon w gorze, biega, lapy tylnie wyraznie mocniejsze (moze mial zastane stawy), bardzo wesoly... ale strasznie domaga sie towarzystwa, nie mozna go samege zostawic bo wyje, szczeka i nie wiem co mam robic. Czlowieka na krok nie opuszcza.
Widac ze spragniony czulosci bo sie garnie pod rece do glaskania, miedzy nogi itp.
Na noce sam musi zostawac a on sie buntuje na calego.

Dogomaniacy co robic?!

teraz bedziemy mu budowac ogrodznie na terenie zielonym 3x6m nie wiem czy to wystarczy?



Posted

[quote name='ach21']doradzcie co zrobic by tak nie szczekal i nie cierpial jak zostaje sam
mam wrazenie ze sie boi porzucenia :(
jak mu pomoc?[/QUOTE]


Ach-próbuj z nim ćwiczyć, zostaw go na kilka minut wyjdź z domu , każ mu zostać a później jak będzie cicho nagradzaj jak wrócisz . W miarę możliwości wydłużaj czas kiedy Cię nie ma .
Możesz zadzwonić również do schroniskowego weta albo już Waszego który będzie się psiakiem zajmował i spytać go czy nie mogłabyś podać mu środka uspokajającego przez kilka pierwszych dni , np ziołowy stresnal .
Pies powinien załapać że wracacie do niego :)

Posted

[quote name='ach21']doradzcie co zrobic by tak nie szczekal i nie cierpial jak zostaje sam
mam wrazenie ze sie boi porzucenia :(
jak mu pomoc?[/QUOTE]

Może dobierzcie mu z azylu sterylizowaną suczkę do towarzystwa? :-)

Posted

dzis bylam w schronie podpisac umow adopcyjna
Roki zostal oddany do schronu w marcu 2010r. przez wlasciciela gdyz byl lekko chory (mial goraczke i biegunke- w schronie wylaczono go jednym antybiotykiem) brawa dla pprzedniego wlasciciela - oddac wiernego psa po 10 latach ;/. bo tyle ma Roki lat, na starosc do schronu na zmarnowanie. Roki wczesniej mieszkal na os. Piastow w krk

Nie jest chory wyniki krwi w normie, zatem wszystko na dobrej drodze.
Byle tylko nie szczekal jak sam zostaje :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...