ludwa Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Piękna jest. Kiedyś takie szukałąm, bo podobną straciłam....POdrzucę cudo chociaż Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 zuzlikowa napisał(a):Prawdę powiedziawszy sama już zaczynam się w tym gubić... Roxy niby ma domek- wg informacji BUDRYSEK _bubu_ robiła wizytę przed adopcyjną i oceniła dom jako dobry dla Roxy...pytana Budrysek niewiele wie...podany został namiar na wątek i...cisza. Nic o domku nie mogę się dowiedzieć,ani nie wiem kiedy miałaby do tego domku iść,ani jaki miałby to być domek, gdzie...NIC ...co prawda,nie byłoby to istotne-najważniejsze,że kotka byłaby bezpieczna i szczęśliwa, jednak przyznam,że czuję się co najmniej dziwnie...i rozumiałabym gdyby ktoś miał do mnie żal, jeślibym poszła na wizytę i nic na temat domu dla zwierzaka nie dała znać...jeślibym zupełnie zignorowała osoby pomagające w adopcji czterołapka, nawet jeśli z czasem krucho...Rozumiałabym ten żal i rozczarowanie,bo chyba ideą dogo jest wspólne działanie...od początku do szczęśliwego końca...taki szczęśliwy koniec daje motywację do działania...do poświęcania czasu na klikanie w komp wtedy gdy inni działają na miejscu. Cóż...jestem nieco zdezorientowana i rozżalona...bo choć może to niewiele,ale klikanie w komp sporo mnie kosztuje i bardzo ważne jest dla mnie przekonanie,że najmniejsze działanie pomogło...dla mnie to bardzo ważne. _bubu_ zechciej proszę przekazać informacje o domku dla Roxy...i rozwiać wątpliwości. Cóż...lekceważenie osób robiących ogłoszenia i już nie potrzebnych, godne zauważenia...mimo wszystko nie codziennie spotykam sie z czymś takim na dogo... Quote
izolda27 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Ja też bym chciała coś wiedzieć bo chociaż nie mogłam jej wziąć do siebie bo odległość niestety nie do pokonania to śledziłam wątek od początku i jestem dość mocno zdegustowana ,że nic dalej nie wiadomo. Takich osób jest więcej(piszących i martwiących się o los kota) należą nam się chociażby za klikanie w kompa jakieś info, prosimy wyżej wymienioną osobę o odezwanie się i wyjaśnienie syt. Quote
zuzlikowa Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 izolda27 napisał(a):Ja też bym chciała coś wiedzieć bo chociaż nie mogłam jej wziąć do siebie bo odległość niestety nie do pokonania to śledziłam wątek od początku i jestem dość mocno zdegustowana ,że nic dalej nie wiadomo. Takich osób jest więcej(piszących i martwiących się o los kota) należą nam się chociażby za klikanie w kompa jakieś info, prosimy wyżej wymienioną osobę o odezwanie się i wyjaśnienie syt. Cóż, chyba się nie należą... Quote
zuzlikowa Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 izolda27 napisał(a):Niestety,przykre to:(:( Fakt.......bardzo nawet! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.