Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

edit 17-08-2010
Sasza od 14 sierpnia w nowym cudownym domku! Szczęścia Saszeńko Tobie i Twojej nowej rodzince:*


edit 06-08-2010
Sasza po sterylizacji, czeka na nowych właścicieli, którzy już za tydzień przyjadą po swojego nowego członka rodziny... :)



Witam dogomaniaków i bardzo proszę o pomoc w przeprowadzeniu udanej adopcji mojej tymczasowczki Saszy.
Sasza to pies w typie DON i od kilku tygodni szuka najwspanialszego domu.
Od początku ukazania się ogłoszenia ma b.duże zainteresowanie, ale tych naprawdę chętnych o konkretnych pozostało kilka osób. Dokładniej 5.
Dlatego szukam osób na wizyty przedadopcyjne:


  1. W Bożenkowie k. Bydgoszczy (obrzeża Borów Tucholskich)
  2. W Głogowie (liczę na Jagodę z Amicusa :cool3: ale to ostateczność jeśli inne domki zrezygnują)
  3. W Kluczborku (ostateczność, jeśli inne domki zrezygnują)
  4. nieaktualne W św. Katarzynie (k. Wrocławia)
  5. nieaktulane W Poniszowicach k. Gliwic


Bardzo proszę również o wysłanie w Wordzie przykładowej umowy przedadopcyjnej z uwzględnieniem tego, że adoptujący zobowiązuję się do
- sterylizacji (niestety nie mam funduszy na to żeby ją wysterylizować przed oddaniem)
- Sasza musi mieszkać wewnątrz w domu, ponieważ przeskakuje płoty! Więc nie może to być kojec ani buda w ogrodzie, bo będzie sama i znudzona, to będzie szukała atrakcji poza ogrodzeniem…) tak więc stróżowanie odpada zupełnie
- wizyty podopcyjne i monitowanie życia po adopcji (e-mail, telefon, zdjęcia)

Z góry dziękuję za pomoc. To moja pierwsza adopcja i chciałabym ją dobrze przeprowadzić, aby Sasza już nigdy nie musiała się tułać po schroniskach… Poza tym jest tak kochana, że bardzo leży mi na sercu...

Wszelkie porady również mile widziane.
Pozdrawiam

Mój e-mail:
[email protected]


  • 1 month later...
Posted

Podpowie mi ktoś jak mam przenieść temat z dolnośląskiego na ogólny? Na dodatek Regulamin Forum mi nie działa, więc nie wiem gdzie jeszcze mogę poszukać informacji?

Posted

Już melduje się na wątku Saszy zaraz porozsyłam wątek do osób z dogo, które mogły by te wizyty przeprowadzić:)
Jak już mi pisałaś, także uważam że najlepszy domek to jeden i dwa:)
Trzeba je porządnie sprawdzić i muszą znaleźć się osoby które już mają wprawę w przeprowadzeniu wizyt.
A czy domek nr 2 nie będzie miał podobnych warunków mieszkaniowych do Ciebie?
Może też nie chcieć jej sterylizować po jej przeżyciach...No nie wiem pomyśl nad tym. Domek nr 3 też całkiem, całkiem.

ALe zobaczymy, nie odmawiaj żadnemu domkowi, może zgodzą się zaadoptować innego pieska mam na myśli naszą schroniskową Polę,
która jest podobnej sytuacji co Sasza i przeskakuje płoty i żyje na łańcuchu. Taki mix owczarka. Ale to już inną drogą....

Posted

Witaj, cieszę się że zaglądnełaś:)

Selekcja naturalna domku w Poniszowicach, Pan mi napisał, że właśnie dostał psa, ale jak tylko przeprowadzą się do domku jednorodzinnego, to się do mnie odezwie...

Domek nr 2 - z tego co pisała dziewczyna to będą mieli dużo czasu dla Saszy, no i są oboje, u mnie zajmuję się Saszą tylko ja, mama wychodzi raz na spacer krótki w ciągu dnia, kiedy jestem w pracy. A tam w Głogowie jest ona i on, już po studiach, ja wracam w pazdzierniku na uczelnie, wiec czasu bede miała jeszcze mniej. No ale to też potwierdziłaby wizyta, bo tak jak mówisz, jeśli tyle poświęcą jej czasu co ja, to bez sensu.

Domek 3 ok, to szkolenie owczarków mi sie podoba:)
Domek 4 też ok, podkreślanie, że Sasza miałaby miejsce w domu, razem z rodziną, bo to ma być ich członek;]

Dziś jeszcze odezwała się do mnie Pani, która adoptowała jakiś czas temu Alaskan Malamute, mieszkają co prawda w kamienicy, ale Pani nie pracuje, wyjeżdża często z psem i innymi psiarzami w góry i na inne wycieczki. Jakoś konkretnie mi to określiła jak się nazywa, no ale nie pamiętam nazwy:) Więc też super, tylko tak myślę, czy aby na pewno Saszy forma równa się formie Malamuta :evil_lol:

Posted

Wysłałam do Ciebie e-mali, odczytaj:)

A tu wątki które założyłam w poszukiwaniu osób do przeprowadzenia wizyt.

W okolicach Bydgoszczy:
http://www.dogomania.pl/threads/186933-Potrzebna-osoba-do-przeprowadzenia-wizyty-w-Bydgoszczy-obrze%C5%BCa-Bor%C3%B3w-Tucholskich!?p=14811803#post14811803

W św. Katarzynie (k. Wrocławia)
Napisałam do POKER; xMartix; Leni356;

W Kluczborku
http://www.dogomania.pl/threads/186935-Potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-Kluczborku!-PILNE!?p=14811975#post14811975

A tu wątek o Sterylizacji, zgłoś tu Saszę:

http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29

Posted

xmartix napisał(a):
niestety dziewczyny ja nie mam jak się ruszyć z domu..


A nie znasz kogoś z okolicy kto mógłby przeprowadzić?

Posted

Koperek napisał(a):
Napisałam do nicky na gg. Jestem do dyspozycji bo św Kaśka jest rzut beretem ode mnie :) Czekam na info zatem.


Dzięki za przybycie i pomoc:)

Posted

I jak tam sprawa ze sprawdzaniem domków?
I jak ze sterylką?, tu są wątki na które możesz wstawić sunie:
http://www.dogomania.pl/threads/147384-KOMU-STERYLK%C4%98-s%C4%85-fundusze-PROSIMY-O-ZG%C5%81OSZENIA/page32
http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29
Możemy też jakiś bazarek wystawić i zebrać pieniądze, aby suńkę wysterylizować.

Trzeba rozbudzić wątek...
A tak co słychać u Saszy?

Posted

Dzięki za linki, zaraz poczytam o co chodzi i jak zakwalifikować tam Saszę, fajnie by było żeby jednak przed pójściem do nowego domku została wysterylizowana.
Sasza jak Sasza kocha patyki i tarzanie sie w trawie:) Upały zniosła lepiej niż moja bokserka, ostatnio wyczesywała ją moja 6 letnia sąsiadka, Sasza się nie skarżyła, za to sześciolatka bardzo, bała się że tyle tych włosów leci, że zaraz zostanie łysa;P
Saszy szykuje się super domek, będzie miała kolegę malamuta, a czasami koleżankę malamutkę:) Myślę, że to właśnie ten domek... Tym bardziej, że osób na wizyty w pozostałych domkach, ani widu ani słychu...

Posted

Świetnie wiec czekamy na dalsze wiadomości jak to będzie.
I jaki domek Sasza będzie miała, obyś wybrała ten najbardziej odpowiedni i wspaniały.
A wiesz ile ok będzie kosztować Sterylka Saszy?

Posted

Dziś obdzwoniłam kilka klinik, żeby sprawdzić orientacyjny koszt sterylizacji... Ceny od 250 do 480 zł :angryy: A to 250-300zł to w klinice na drugim końcu miasta... ;/ Ale jeden Pan doktor jak się dowiedział że pies schroniskowy, to kazał mi się do TOZu zwrócić o talon na sterylkę, bo mówi, że powinnam dostać przy adopcji. Więc napisałam do TOZu w Obornikach i na wszelki wypadek do TOZu we Wrocławiu, może gdzieś się uda...
W przyszłym tygodniu idę Saszę zaczipować:)

Posted

Myślę że tak, bo lepszego domu sobie wymarzyć nie mogłam, po drugie do pozostałych, które również dobrze się zapowiadały nie znalazły się osoby na wizyty... Tylko tam jest malamut pies i jeszcze niewykastrowany, więc Sasza musi mieć sterylkę przed... W sobotę czipowanie:cool3:

Posted

Jak skończymy zbieranie pieniędzy na spłacenie długu po transporcie dwóch psiaków, to sprowadzę cioteczki i razem porobimy jakieś bazarki...:)
Kiedy sunia ma trafić do DS, żebyśmy wiedzieli do kiedy mamy zebrać pieniądze.

Posted

Najodpowiedniejszy czas na sterylkę to jakieś 2 miesiące po zakończeniu cieczki, Sasza skończyła swoją jakoś pod koniec maja, więc w połowie/pod koniec lipca fajnie byłoby ją ciachnąć. A potem jeszcze chwila żeby doszła do siebie i w połowie sierpnia byłaby w pełni adopcyjna:)
Z bazarkami super pomysł, tylko czy mogłabyś go zrobić, jestem w tym zielona. Ja porobię zdjęcia rzeczy które mogłabym oddać i przesłałbym Tobie. Czekam jeszcze na porady co można wystawić? Z tego co przeglądałam to różne różności? Ja miałabym może parę ciuchów, jakieś książki. Coś się znajdzie na pewno.

Posted

Dobra to zabieramy się za Saszę:)
Dobrze to prześlij mi zdjęcia tych rzeczy, ich ceny i miej więcej koszt wysyłki, też jestem trochę zielona ale dam rade zrobić bazarek, chyba, że ktoś inny mógłby zrobić?
Możesz wystawić tak ogólnie to wszystko: cichy, kosmetyki, książki itd. wszystko.
Wiec ile musimy zebrać pieniędzy na sterylkę? Czy wizyta przed-adopcyjna jest już przeprowadzona?
Najlepiej zmień tytuł ile pieniędzy brakuje na sterylkę. Ja zwołam cioteczki.

A może wstawisz na wątek nowe zdjęcia Saszy?

Posted

Już jestem na wątku:)
Do sterylki nic nie brakuje, bo będzie miała finansowaną z Akcji Sterylizacji Z Dogo, ale obiecałam, że zrobimy bazarek i co się uzbiera to się przeleje na konto akcji sterylizacji. Mamy też refundacje 100%, bo jestem zadeklarowana tam na comiesięczne wpłaty.
I takim oto sposobem Sasza jest umówiona na sterylizację na środę rano:) Trzymaj kciuki:cool3: W sobotę się zaczipowałyśmy i jest we Wrocławskiej bazie i safe-anima.eu na razie na mnie, a jak się zadomowi i wszyscy się pokochają, to się najwyżej przerejstruje.
Wiesz co, wizyty przedadopcyjnej nie było, ale dziewczyna która chce zaadoptować Saszę sama takie wizyty czasami robi w adopcji Huskich i Malamutów. Dzwoniła do mnie też osoba z Adopcji Huskich zarekomendować Asię, na dogo się udziela, jest pod nickiem Dora, zaraz ją odnajdę i napiszę jeszcze aby potwierdzić że to z nią właśnie rozmawiałam:)
Ale oczywiście Asia wyraża zgodę na wizytę, więc jeśli uważasz że lepiej ją zrobić, to można popytać cioteczki z okolic czy nie wpadłyby poznać Asię, Łukasza i Szamana:lol: Akurat z tymi wizytami to największy problem był, nie wiem czemu, bo wśród kilku domków chętnych znalazła się tylko jedna osoba, która chciała pomóc, ale w sumie i tak dom zrezygnował przed wizytą. Reszty wizyt nie było, choć i tak dom Asi wydaje mi się najlepszy, więc nic straconego.
Zdjęcia jakieś mam, ale mam popsuty aparat, znaczy wyświetlacz mi nie działa i jak robię zdjęcia to na chybił trafił, albo komuś utnę głowę, albo w ogóle w kadr nie chwycę:eviltong:
Pokombinuję z nim trochę i porobię foty rzeczy na bazarek, ale z tym wielkiego pośpiechu nie ma, więc to juz tak na spokojnie.
W sobotę miała wyprawę autobusem, była bardzo grzeczna, ale ogon lekko podkulony:evil_lol: Moja Trudi to jak jeździła autobusem, to co przystanek chciała wysiadać, Sasza grzecznie stała, a w pewnym momencie znudzona się położyła:) W ogóle wydaje mi się że się powoli uczy życia jako pies miejski, pewnie całe życie spędziła w ogrodzie,a teraz nawet komunikacją miejską jeździ:P U weta była równie grzeczna, do wkłuwania czipa nawet kagańca nie zakładałyśmy, a pani wet nie mogła się wbić igłą, mówiła że ma bardzo gruby podszerstek i już nie pamięta żyby kiedyś musiała robić drugie podejście do wkłucia, jak u Saszy:)

Posted

Ojej jaki słodziak z niej, w ogóle się nie zmieniła to nasza kochana Sasza...:):):)
Nie ma to jak kąpiel. Z tego co mówisz , skoro ona sama przeprowadza te wizyty to pewnie
wie co i jak, wiec można sobie odpuścić w takim wypadku.
Oglądając zdjęcia jej psiaka to widać, że bardzo go kochają i poświęcają mu mnóstwo czasu.
Fajnie, że znalazł się ktoś tak dobry aby ją przyjąć pod swój dach:)

Napisz proszę jak przebiegła sterylka, jak się będzie czuła.
Dobrze, że udało się to załatwić i już będzie po zabiegu.

Kiedy przewidujesz ją oddać do DS?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...