kinia098 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 A może akurat ktoś bez względu na to, jaki kociak weźmie go do siebie i otoczy opieką? :D ^^ Quote
kinia098 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Hop, hop :D Mamy już jakieś fotki i info? :D Quote
ata Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Mam foteczki, ale koty dzisiaj poszły w długa. Mam nadzieję, że jutro wrócą, ponieważ są chore i muszą dostać antybiotyk. Stojąc 2-3 metry od tych kotów (w magazynie) nie zauważyłam żadnych niepokojących objawów, dopiero na zdjęciu wyszła cała prawda:shake: Dobrze, że byłam w schronisku, jeden z kociaków, ten z miluś z pierwszego zdjęcia, jest w złym stanie ..... Oprócz kociego kataru miał jeszcze rany na boczku.... Dzisiaj był poddany (w narkozie) zabiegowi oczyszczania tych ran. Kociak ma zostać u weta ok 10 dni. Póżniej zabieram go do siebie. Trzymajcie kciuki za tego kociaczka, jak za całą resztę:kociak::thumbs: Quote
kinia098 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Ja trzymam mocno kciuki ! Kotek jedzie do Ciebie na stałe, czy na razie na DT? Quote
kinia098 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Mi to jakoś najbardziej szkoda tego biało-burego :( Taki jakiś brudny, zabiedzony, kruszynka :( Quote
ata Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 kinia098 napisał(a):A gdzie te fotki ? :P Zdjęć na razie nie bedę wstawiała, coby tu wojny nie wywoływać:shake: Quote
kinia098 Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Wojny? Dlaczego? Aż tak źle z nimi jest? :( Quote
ata Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Noo, na zdjęciu nie wyglądają dobrze....... W pomieszczeniu tego nie widać, nawet jak stałam oddalona od nich na 2-3 metry, tam jest mimo wszystko zbyt ciemno. Quote
kinia098 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Ciężka sprawa. Kto da DT chociaż jednemu kociakowi ? :( Quote
ata Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Ten kotek został potraktowany przez psa jak zabawka. Nie wiadomo dlaczego się nie bronił. Kotek ma krwotok wewnętrzny, wymiotuje z krwią, jak i tak samo kup... Na szczęście zaopiekowała się nim "kocia mamka" z poznania o imieniu Basia Kotek w dalszym ciągu potrzebuje wsparcia, przede wszystkim finansowego !! Wątek Marsika na miau http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=108059 Jeszcze w schronisku Quote
ata Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Tak. Warto poczytać na jego temat na miau i zobaczyć nowe zdjęcia chłopaka. Kociak z pierwszego zdjęcia nadal leczony...... Quote
ata Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Kinia098, widziałam Cię na miau. Przed Tobą jeszcze całe życie dziewczyno:p, może doczekasz się lepszych czasów dla zwierząt, oczywiście jeżeli wcześniej nie nadejdzie koniec świata:roll: Kinia, zobacz post nr 8 ..... Quote
kinia098 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 ata napisał(a):Kinia098, widziałam Cię na miau. Przed Tobą jeszcze całe życie dziewczyno:p, może doczekasz się lepszych czasów dla zwierząt, oczywiście jeżeli wcześniej nie nadejdzie koniec świata:roll: Kinia, zobacz post nr 8 ..... Mam nadzieję, że jednak te czasy nadejdą ;) No niby w 2012 ma być. Ale sama nie wiem, co o tym myśleć :P Post 8- tragedia... Tam chyba nie ma zdrowego kota ! Masakra.... Trzeba coś z tym zrobić. Miasto pomoże w leczeniu? Quote
Cudak Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Zajrzyjcie proszę na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/180813-Chore-kociaki-z-portu-potrzebujAE-wsparcia-na-leczenie-grzybicy-i-kk Kociaki potrzebują wsparcia na leczenie grzyba i szczepionki Quote
ata Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Cudak link nie działa !! Podobno obecnie w schronisku nie ma żadnych kotów. Jak wyszły parę dni temu z terenu schroniska, tak do tej pory nie wróciły. Leczona jest tylko ta czarno piała przylepka. Quote
kinia098 Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Hop do góry kociaki, nie spadamy, bo pomoc się przyda :) Quote
kinia098 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ale tu pusto i cicho :/ Jak tam zdrowie leczonego kociaka?? Quote
ata Posted March 9, 2010 Author Posted March 9, 2010 kinia098 napisał(a):Ale tu pusto i cicho :/ Jak tam zdrowie leczonego kociaka?? No właśnie pusto.... Co do leczonego kotka, wiem tylko tyle, że nadal jest na lekach , nie do wydania i przebywa w pomieszczeniu - biurze. MyszkaMiki, wolontariuszka z wrześni nie widziała go jak była w sobotę w schronisku. Jak nic złego się nie wydarzy, to w czwartek jadę zobaczyć jak się kociak czuje. Quote
kinia098 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 To trzymam kciuki za jego zdrówko :) A po wyleczeniu na pewno znajdzie cudowny domek :D Quote
kinia098 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Jak mają się sprawy pozostałych schroniskowców? ;) Małych jeszcze nie ma? ;/ Quote
kinia098 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Jak mają się sprawy pozostałych schroniskowców? ;) Małych jeszcze nie ma? ;/ Quote
kinia098 Posted March 15, 2010 Posted March 15, 2010 Jak mają się sprawy pozostałych schroniskowców? ;) Małych jeszcze nie ma? ;/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.