Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

u Filemonka byliśmy w sobotę. mam wrażenie że miał trochę lepszy humor. ogolnie zaczał znów jeść - ale i też zmieniliśmy mu karme na inną (taką która już jadł wcześniej). no w każdym razie miska była pusta wiec poranna porcja zniknęła (i dobrze bo schudł w ostatnim czasie 2 kilo). chłopak poszedł na długi spacer a potem jeszcze chodził sobie po ogrodzie (no i była solidna porcja bułek z pasztetem: ). dodatkowo podjęłam sie próby zaprzyjaźniania go z sąsiadami z kojców po obu bokach (dwie bordożki i duzy bernardyn). z suniami poszło nieźle, z bernardynem tak sobie. zastanawialiśmy się czy go nie przenieść do takiego odseparowanego kojca tak aby inne psy go nie widziały i nie szczekały na niego, ale w sumie w sobotę było w miarę ok. - Filemon podczas całej mojej obecności w hoteliki był na zewnętrznym kojcu i jakby mniej się przejmował szczekaniem a i sunie mniej na niego szczekały - więc zrezygnowaliśmy z przeprowadzki.

co do ogłoszeń - niestety głucha cisza nadal : (

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

taka mam nadzieje, ze na razie domek się konspiruje : ) a tak na poważnie - martwa cisza.

tyle dobrego ze Filemon już psychicznie z powrotem w formie. normalnie wychodzi na kennel, nie siedzi cały czas w budzie, nawet zaczal sie niesmialo odszczekiwac innym psom. no i apetyt wrócił, albo udało nam się wreszcie trafić z karma. teraz je biomilla - każda micha zostaje wyjedzone do czysta. dzis albo jutro czego go mała wycieczka - bedziemy jechac do weterynarza aby zaszczepic go na wscieklizne i założyć ksiażeczkę.

pozdrawiam

Posted

wczoraj była i wizyta w klinice i długi spacer w towarzystwie miłej ale bardzo aktywnej suni (która pod wpływem spokoju Filemona sama się wyciszyła : ) i cała masa bułek z pasztetem. słowem - mam nadzieję ze niedziela była choć trochę udana.


Posted

u Filemonka wszystko ok. chyba cieszy się z poprawy pogody, bo jak świeci słońce to wyleguje się na zewnętrznym kennelu i wygrzewa na maxa. z wizyty wczorajszej ucieszył się bardzo. poszliśmy na długi spacer. trochę z niego się zrobił mały terrorysta bo jak jestem w hotelu i zajmuję się innymi psami a on to widzi to cały czas się skarży. jak szczeniaczek jakiś : ) Filemon ma wielką radość z kontaktu z ludźmi. choć na spacerach już zaczął chodzić normalnie "sam sobie" i nie przybiega się co chwilę przytulić tylko raz na jakiś czas : ) ot i tyle, zdjęć nie mam ale postaram się poprawić w najbliższym czasie.
pozdrawiam

p.s. Filemon pyta gdzie ten jego obiecany domek?

Posted

nie bardzo się maja : ( mimo wielu ogłoszeń, podwójnego allegro, ogłoszenia w drobnych w gazecie wyborczej i porozwieszanych plakatów na razie nie było żadnego telefonu w jego sprawie : ( dałam płatne ogłoszenie do majowego Mojego Psa. może to cos przyniesie.

pozdrawiam serdecznie

Posted

pozdrowienia świąteczne (bo z poniedziałkowego spaceru który na szczęście nie został polany deszczem) od Filemonka.








ulubione zajęcia czyli przewracanie się na trawie i odcedzanie wody z błotka.





a tutaj z koleżanką Azą z którą ostatnio wspólnie chodzimy na spacery. Aza na lince bo to niezłe ADHD a Filemon spacerował wczoraj bez smyczy (co skończyło sie kąpielą w rowie do którego udał sie bardzo dziarskim biegiem)

Posted

żadnych : (
z podwójnego allegro też nie : (
za jakiś moment będzie majowy Mój Pies - zobaczymy czy będzie jakiś efekt.

u Filemona ok. siedzi sobie w hoteliku. wczoraj był z nami na spacerze. i wysprzątaliśmy mu porządnie budę i kennel po zimie. nawet próbowałam go wyczesywać ale Beata ma tylko takie małe zgrzebło a na jego sierściuchę to grabi chyba trzeba : )

Filemon strasznie sie cieszy jak przychodzimy i bardzo płacze jak sobie idziemy.

  • 2 weeks later...
Posted

pozdrowienia od Filemona. chłopak ma apetyt, z innymi hotelowymi psami się wykłóca jak dają ku temu okazję i marudzi że musi siedzieć w kojcu. jak przychodzę z wizytą to staje na tylnich łapach i śpiewa z radości : )

Posted

ja tez nie potrafię mu tego wytłumaczyć : (
cały czas się zastanawiam co źle robię lub co jeszcze mogłabym zrobić. była cała masa ogłoszeń w necie, allegro, teraz ukazało się ogłoszenie w papierowym Moim Psie. w wielu miejscach w warszawie rozwiesiliśmy plakaty i wszędzie gdzie mogę się rozpytuję o dom dla futrzaka. ale na razie martwa cisza. pocieszam się tym że Filek w hotelu ma się dobrze.

Posted

na okoliczność długiego weekendu byłam u Filemona w sobotę i wczoraj. ten pies uwielbia wodę. na spacerach, jak tylko się zorientuje że idziemy w stronę bajorka to mocno przyspiesza tempa a potem uradowany brodzi sobie w wodzie. wczoraj wlazł prawie po brzuch. dalej się nie dało bo moje kalosze się skończyły : )
po zmianie karmy i powrocie apetytu nasz futrzak zdecydowanie przybrał na wadze, do tego stopnia że trochę zmniejszyłam mu rację dzienną : )
ogólnie wygląda i czuje się dobrze. tradycyjnie strasznie się cieszy jak przychodzę i bardzo płacze jak idę. ot psie hotelowe życie.

dzięki pomocy fundacji AST Filemon ma wyróżnione allegro i wielką nową partię ogłoszeń w necie. może tym razem ktoś zadzwoni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...