Jump to content
Dogomania

Szkolenie Obronne W Krakowie Dla Owczarka Niemieckiego


leszekpw
 Share

Recommended Posts

WITAM.

Mam pytanie. Mam owczarka niemeickiego długowłoego bedzie miał już 15 miesięcy. Chciałbym go oddać w Krakowie na szkolenie obronne. Wiem, że najpierw pies powinien przejść szkolenie z zakresu podtawowego posłuszeństwa. Jednak zastanawiam się czy jest jakiś gość, który szkoli odrazu pod kątem obrony równocześnie z podstawowymi komenadami?

Mam jeszcze jedno pytanie. Jako, że to młody pies o jeszcze nie wykształconej psychice, [B]zastanawiam się czy wogóle nadaje się na szkolenie obronne- jego zachowanie wygląda nastepująco. W zasadzie do ludzi jest przyjacielsko nastawiony, mało w nim nieufności, a wręcz przeiwnie wiekszość ludzi traktuje przyjacielsko, jednak czasem gdy zobaczy kogoś kto wydaje mu się np. podejrzanie ubrany to ucieka, boi się. Czy taki pies nadaje się na obrońce w przyszłości??? Natomiast do psów dużych niektórych jest agresywny! Napiszcie co o tym sądzicie???[/B]

Link to comment
Share on other sites

Guest Mrzewinska

Pies 15-miesieczny powinien dawno miec opanowane podstawowe posluszenstwo. Szkolenie obroncze prowadzone przez licencjonowanych pozorantow i instruktorow w Krakowie, czyli prawdziwych fachowcow - to jest szkolenie sportowe. Szkolenie do obrony cywilnej proponuje zostawic psom znajdujacym jedynie w rekach policyjnych. Zaden pies na swiecie nie obroni Cie przed zdecydowanym i przygotowanym na wszystko napastnikiem - moze co najwyzej odstraszyc pijaczka czy zlodziejaszka, kogos przypadkowego.
Ktos, kto zechce Cie napasc widzac przy Tobie duzego psa - z pewnoscia potrafi poradzic sobie z psem.
Jesli chcesz szkolic psa sportowo - udaj sie do szkoly prowadzonej przez fachowcow, zobacza psa i powiedza Ci, czy pies sie do tego nadaje. O tym, kto ma uprawnienia pozoranta i instruktora - dowiesz sie chocby w Zwiazku Kynologicznym w Krakowie. Nie oddawaj psa na szkolenie - lepiej, abys nauczyl sie pracowac razem z psem, pies ma reagowac na Twoje hasla, gesty, na Twoj ton glosu.

Zofia

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Mrzewinska']Pies 15-miesieczny powinien dawno miec opanowane podstawowe posluszenstwo. Szkolenie obroncze prowadzone przez licencjonowanych pozorantow i instruktorow w Krakowie, czyli prawdziwych fachowcow - to jest szkolenie sportowe. Szkolenie do obrony cywilnej proponuje zostawic psom znajdujacym jedynie w rekach policyjnych. Zaden pies na swiecie nie obroni Cie przed zdecydowanym i przygotowanym na wszystko napastnikiem - moze co najwyzej odstraszyc pijaczka czy zlodziejaszka, kogos przypadkowego.
Ktos, kto zechce Cie napasc widzac przy Tobie duzego psa - z pewnoscia potrafi poradzic sobie z psem.
Jesli chcesz szkolic psa sportowo - udaj sie do szkoly prowadzonej przez fachowcow, zobacza psa i powiedza Ci, czy pies sie do tego nadaje. O tym, kto ma uprawnienia pozoranta i instruktora - dowiesz sie chocby w Zwiazku Kynologicznym w Krakowie. Nie oddawaj psa na szkolenie - lepiej, abys nauczyl sie pracowac razem z psem, pies ma reagowac na Twoje hasla, gesty, na Twoj ton glosu.

Zofia[/quote]



Pani Zofiu.

To nie jest tak, że on w wieku 15 miesięcy nie zna żadnych poleceń podstawowych. Umie zostawać w miejscu, siadać, leżeć, łapa, dać głos. Jedyna trudność z jaką nie mogę się uporać to chodzenie przy nodze na smyczy, tak zeby nie ciągnął.
Czekam na dalsze porady, polećcie mi intruktora który szkoli psy obronnie, a który będzie umiał powiedzieć czy ten mój psiak wogóle nadaje się do takiego szkolenia, po reakcjach jego na ludzi i psy, które opisałem na początku wątku.

Link to comment
Share on other sites

Guest Mrzewinska

Wydaje mi sie, ze podawanie konkretnych adresow byloby forma reklamy, jaka przez wiele regulaminow stron internetowych jest zakazana, dlatego proponuje - zadzwon lub udaj sie do krakowskiego Oddzialu Zwiazku Kynologicznego w Polsce z prosba o adresy szkoleniowcow z uprawnieniami.
Adres oddzialu [URL="http://www.krakow.zkwp.pl/krakow/index_pl.htm"]http://www.krakow.zkwp.pl/krakow/index_pl.htm[/URL]


Zofia

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Mrzewinska']Wydaje mi sie, ze podawanie konkretnych adresow byloby forma reklamy, jaka przez wiele regulaminow stron internetowych jest zakazana, dlatego proponuje - zadzwon lub udaj sie do krakowskiego Oddzialu Zwiazku Kynologicznego w Polsce z prosba o adresy szkoleniowcow z uprawnieniami.
Adres oddzialu [URL="http://www.krakow.zkwp.pl/krakow/index_pl.htm"]http://www.krakow.zkwp.pl/krakow/index_pl.htm[/URL]


Zofia[/quote]


Dziekuję za odpowiedź, ale mnie własnie zależy aby ktoś polecił mi szkołe dla psa w Krakowie, kto już miał styczność z nią i jest zadowolony.

Poza tym, czekam co sądzicie o zachowaniu mojego psa pod kątem przydatności do szkolenia obronnego.

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE][B]jednak czasem gdy zobaczy kogoś kto wydaje mu się np. podejrzanie ubrany to ucieka, boi się.[/B][/QUOTE]

Ja bym w tym momencie dała sobie spokój z obroną. To zachowanie swiadczy ze pies sie boi w sytuacji zagrozenia. Teraz broni sie ucieczka złe szkolenie moze sprawic ze bedzie ze strachu atakować, ale to juz nigdy nie bedzie pies któremu można zufać. Po co Ci pies który będzie atakowac na smyczy? Kiedy bedzie mial luz moze dać w długą.
O wiele bardziej będzie wzbydzał respekt jezeli nauczysz go aby nie reagował na ludzi dziwnie ubranych, a do tego potrzebne abys go nauczył zaufania do ludzi. A sam wyglad juz zrobi swoje. Co do podstaw posłuszeństwa to przede wszystkim musiasz nauczyc psa pełnej kontroli. Czyli przychodzenie do nogi na każde zawołanie i chodzenie przy nodze.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='leszekpw']
Poza tym, czekam co sądzicie o zachowaniu mojego psa pod kątem przydatności do szkolenia obronnego.[/quote]

Nikt nie zdiagnozuje Ci przydatności psa do szkolenia obronnego (cokolwiek miałoby to oznaczać w Twoim przypadku) na podstawie kilku informacji, jakie podałeś na forum. A jeśli ktoś się tego podejmie, to, sorki, ale nie będzie to osoba poważna.
Aby móc szkolić psa w zakresie IPO, pies musi mieć zdany egzamin PT. Nie wystarczy, że zna podstawowe komendy, trzeba to potwierdzić oficjalnym egzaminem. Następnym krokiem powinno być przetestowanie go przez licencjonowanego pozoranta, który oceni, czy pies nie ma jakichś problemów, które wykluczałyby szkolenie obronne. Taki krótki test nie jest w stanie sprawdzić wszystkich predyspozycji psa, ale jest jakimś wyznacznikiem.
Twój piesek wykazuje oznaki pewnej lękliwości, ale ocenić go i doradzić może tylko ktoś, kto ma szanse zobaczyć go na żywo, no i oczywiście zna się na sprawie na tyle, że jego opinia może być brana pod uwagę.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Mokka']OK, z jego postu trudno mi było okreśłić dokładnie, czego od psa oczekuje, ale dla mnie szkolenie psa - cywila w kierunku rzeczywistej obrony jest dużym nieporozumieniem.[/quote]

Wyjasniam jeszcze raz od początku:) Chodzi mi o przeszkolenie obronne, aby pies w sytuacji zagrożenia na komendę umiał zaatakować, oczywiście jeśli wogóle on nadaje się do takiego szkolenia i żeby na komendę umiał dać się odwołać z powrotem. Nie chodzi mi o żadne szkolenia, aby zdobywać certyfikaty, czy tym podobne. Tylko dla swoich własnych celów. Poprostu chciałbym go wziąć na takie szkolenie, aby nabrał pewności siebie, a nie żeby nikt obcy nie mógł się pojawić w zasięgu jego wzroku.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='leszekpw']Wyjasniam jeszcze raz od początku:) Chodzi mi o przeszkolenie obronne, aby pies w sytuacji zagrożenia na komendę umiał zaatakować, oczywiście jeśli wogóle on nadaje się do takiego szkolenia i żeby na komendę umiał dać się odwołać z powrotem. Nie chodzi mi o żadne szkolenia, aby zdobywać certyfikaty, czy tym podobne. Tylko dla swoich własnych celów. Poprostu chciałbym go wziąć na takie szkolenie, aby nabrał pewności siebie, a nie żeby nikt obcy nie mógł się pojawić w zasięgu jego wzroku.[/quote]

Bez urazy, ale jestem trochę przerażona Twoim postem. :shake:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='leszekpw']Poprostu chciałbym go wziąć na takie szkolenie, aby nabrał pewności siebie, a nie żeby nikt obcy nie mógł się pojawić w zasięgu jego wzroku.[/quote]
Leszku ja Cie dobrze zrozumiałam i juz Ci wyjaśniłam. Do takiego szkolenia o które Ci chodzi pies musi być pewny, jezeli w tym wieku wykazuje zachowania lękliwe to nigdy nie bedzie to pewny pies. Policja w tym wieku przeprowadza wstepną kwalifikację do swoich służb i takie psy które zachowywałyby sie lękliwie nie wziełaby do słuzby. Ty mozesz poszukac pozoranta który podejmie Ci sie rozdraznienia nawet psa lękliwego, ale to nie oznacza ze otrzymasz psa którego bedziesz pewny. Natomiast pewne jest ze w tej sytuacji otrzymasz psa bardzo kłopotliwego na codzień. Psy lękliwe beda szybciej atakować w sytuacji które uznaja za zagrozenie a nie koniecznie wtedy kiedy naprawde tego sytuacja bedzie wymagać i jeszcze szybciej uciekać o ile ta sytuacja je przerosnie.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='LALUNA']Leszku ja Cie dobrze zrozumiałam i juz Ci wyjaśniłam. Do takiego szkolenia o które Ci chodzi pies musi być pewny, jezeli w tym wieku wykazuje zachowania lękliwe to nigdy nie bedzie to pewny pies. Policja w tym wieku przeprowadza wstepną kwalifikację do swoich służb i takie psy które zachowywałyby sie lękliwie nie wziełaby do słuzby. Ty mozesz poszukac pozoranta który podejmie Ci sie rozdraznienia nawet psa lękliwego, ale to nie oznacza ze otrzymasz psa którego bedziesz pewny. Natomiast pewne jest ze w tej sytuacji otrzymasz psa bardzo kłopotliwego na codzień. Psy lękliwe beda szybciej atakować w sytuacji które uznaja za zagrozenie a nie koniecznie wtedy kiedy naprawde tego sytuacja bedzie wymagać i jeszcze szybciej uciekać o ile ta sytuacja je przerosnie.[/quote]

Może masz i trochę racji ale nie zgadzam się z Toba do końca poniewaz, moja siostra ma owczarka ma teraz 11 lat. Jak miał tak koło roku nawet mniej, był psem trasznie agresywnym o wszystkich ludzi, nikt nie mógł koło niego przejść spokojnie. I to trawło tak ze dwa lata. A potem nastąpiła zmiana jego psychiki, teraz już jest spokojnym psem, nie reauje nerwowo, choć nie da nikomu zrobić krzywdy mojej siostrze. To dowodzi na to, że psychika psa zmienia się z wiekiem i tak jak mój pies jest teraz trochę lękliwy w swoim wieku, ja uważam że ma jeszcze nie wykształconą psychikę, co u duzych ras ma miejsce dość późno koło 2 roku życia. Tak że nie sądze iż w tym wieku należy stwierdzać, że zawsze będzie on już lekliwym psem ze skłonnościami do agresji z powodu leku.

Psia psychika kształtuje się przez połowę życia!!! Weż to pod uwagę.

Link to comment
Share on other sites

[B]leszekpw,[/B]

te osoby, które Ci odpisały nie są laikami w szkoleniu psów więc o psiej psychice co nieco wiedzą. Jeśli chcesz szkolić w zakresie obrony to tylko sportowej na zasadzie zabawy z pozorantem w żadnym razie cywilnej. Ale to Twój pies i zrobisz co będziesz uważał za stosowne.

Zofia Mrzewińska podała Ci namiary na Związek Kynologiczny w Krakowie, przejdz się tam w środę między 17.00-20.00 - wtedy jest sekcja szkolenia i na pewno Ci wszystko powiedzą.

Link to comment
Share on other sites

[QUOTE]Jak miał tak koło roku nawet mniej, był psem trasznie agresywnym o wszystkich ludzi, nikt nie mógł koło niego przejść spokojnie.[/QUOTE]

[QUOTE][B]jednak czasem gdy zobaczy kogoś kto wydaje mu się np. podejrzanie ubrany to ucieka, boi się.[/B][/QUOTE]

Leszku przedstawiłeś dwa różne zachowania a wyciągasz z nich jeden wniosek. Twojej siostry pies nie uciekał a zachowywał sie agresywnie, przez kolejne lata uczyła go zaufania.
Ty masz psa lekliwego który boi sie w bardzo "normalnej" sytuacji kiedy tak naprawde jeszcze nikt mu nie grozi. Już ta odmiennosć jest dla niego stresujaca.
Sam piszesz że chcesz aby pies nabrał pewnosci siebie, czyli nie jest to mocny pies. Odpowiednim szkoleniem mozesz go wyciągnać na tyle aby nabral zaufania do osób które mu nie grożą i zachowuja się przyjaźnie. Ale to nie wystarczy aby nauczyc go odwagi tak aby Ciebie bronił w sytuacji kiedy bedzie faktyczne zagrozenie. Gdyby to było możliwe to do służb braliby psy które mozna wyciągnąć i rokuja że można je nauczyc jakotakiej obrony. Ale teraz zadaj sobie pytanie czy bedzie Cie satysfakcjonować obrona psa wyciągniętego o którym wiesz że moze zareagować strachem i ucieczka? Czy będziesz czuc sie pewny z ta swiadomościa? Czy interesuje Cie obrona na pół gwizdka? Czyli taka ze pies bedzie zatrzymywać pozoranta, rzucać sie na dzieci i kobiety, a kiedy przyjdzie mu zmierzyc sie z prawdziwym napastnikiem który huknie na niego, da mu kopa to pies zostawi Cię i da w długa. Mi by było szkoda pieniedzy i czasu na kosztowne szkolenie które bedzie tylko fikcją.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...