Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Burasek niestety za dorosły :) niestety ale się cieszę ;)

dzisiaj stwierdziłyśmy z dziewczynami z lecznicy że Buras jest jakiś zielonkawy:) więc pewnie zmienię mu imię na Zielu ;) hehe

Posted

Buras w domu już:) po drodze do domu niestety mała niespodzianka w postaci kupy w transporterze, na szczęście obeszło sie bez kąpania:) w domu spokojnie, najpierw wszedł pod łózko w sypialni i tak sobie tam siedział:) potem było spotkanie z Kitkiem:) nie ma lekko, panowie puki co fukają na siebie niemiłosiernie i trwa walka na wzrok:) żaden nie odpuszcza przed drugim, obaj chcą dominować:) zatem cudowne powitanie marzeń odpłyneło:) ale myślę że za kilka dni będzie lepiej:)
zdjęcia wkleję jak tylko je zrobię:) pozatym Buras zwiedzil kwaterę:) zdążył obwąchać wszystkie kąty, a teraz zsnąłna ulubionym posłaniu Kitka:) Kitek trzasnął focha i w ramach protestu wlazł pod łóżko:) ech zapowiada się ciekawe oswajanie:)

pies o dziwo powąchał i połozył się do pilowania, na początku wziął Burasa za Kitka i się nie interesował, dopiero jak Kitek się pokazał, zorientował się że są dwa koty:) no trochę poszczekał ale spoko, chyba się przyzwyczai, profilaktycznie narazie bez nadzowru nie jest wpuszczany na górę:)

to tyle na dziś, wieczorem się odezwę:)

Posted

No niestety nie można świętować:( Z przykrością i łzami w oczach informuję, że Burasek nie może u mnie zostać. Niestety wieczorem i w nocy koty się pogryzły, tzn. buras pogryzł i podrapał mojego staruszka wielokrotnie podczas nocy, po prostu na niego polował, jak na myszę, chciał usilnie przejąć nad nim dominację co skończyło się totalną kocią awanturą i ogromny stresem dla mojego staruszka. Rano zadzwoniłam do lecznicy po wsparcie i niestety te kocury nigdy nie będą żyć w symbiozie. Burasem wyczuwa swoją przewagę i niestety nie odpusci.
Kotka z bólem w sercu i łzami odwiozłam do Pani Majki do lecznicy.
A na miejscu- przemiana Buraska, kot Asystent nie zrobił na nim żadnego wrażenia! Wręcz rozpoczęła się beztroska zabawa!

Burasek to naprawdę cudowny kot! łasi się, jest takim towarzyszem zawsze i wszędzie. wieczorem wtula się cichutko w nogach i śpi. Lubi się glaskać i przytulać.

Nie rozumiem dlaczego diabeł w niego wstąpił gdy na horyzoncie pojawił się mój stary Kitek:(

Pani w lecznicy powiedziała że prawdopodobnie chodzi tu o różnicę wieku i temperamentu. hm...no i niestety nie mogę uszczęśliwić jednego kota kosztem drugiego...choc bardzo żałuję bo się w Burasku totalnie zakochałam:(
Zatem moi drodzy dalej szukamy domu dla Buraska ... zależy mi na domu gdzie kotek będzie kochany, przytulany i bezpieczny. Po nowym doświadczeniu wiem że najlepszym towarzystwem dla niego są młode koty i kotki, natomiast dorosłe i stare kocury odpadają! wojna murowana!

Czuję się strasznie bo zdaża mi się to piewszy raz, że zwierzaki się nie akceptują.
Moje wcześniejsze doświadczenia z kotami dały mi poczucie (zbyt pewnej) pewności, że i tym razem wszystko również będzie bezproblemowo.
Tymczasem spełnił się naczarnieszy scenariusz, którego nie zakładałam-koty się nie tolerują:(
Jest to dla mnie osobista klęska i niepowodzenie :(

Jakkolwiek, Burasa będę dalej odwiedzać, prośba do Was, jeśli ktoś może pomóc - pomoc żwirkowa mile widziana.

Posted

Burasek ma się świetnie, ewidentnie uwielbia się z Asystentem, młodym kociakiem mieszkającym w lecznicy.
Wczoraj jak do nich zajrzałam, Panowie spali sobie w najlepsze:) Buras w kartonowym hotelu dla kota :D a Asystent w legowisku Burasa, które u mnie mu się spodobało więc je po prostu dostał:)

Ech kochani kot jest na prawdę cudny, wiem że zdjęcia tego nie oddają :/ ale on na prawdę jest milusi i kochany i wesoły i ach :)

Posted

Byłam u Buraska znowu :) ziewnął tylko na mój widok :D poprzekręcał się modelowo w lewo w prawo potem po chwili uznał że można mnie do głaskania wykorzystać:)

Buras ma kolegę Asystenta normalnie żywa przyjaźń :)

Posted

Buras pojechał do domu:) super mam możliwość sprawdzenia co u niego słychać za jakiś czas więc dam znać za jaki czas:) Teraz inny kot szuka pomocy, kociak Gryps z trzma łapkami zabrany z więienia.Więcej szczegółów jutro na nowym kocim łowickim wątku!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...