gudzik Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 A dziwisz się chłopakowi? Taka blondina nie często się zdarza;) Quote
Lidan Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 No i gdzie ten domek :???: a raczej wielki dom skoro dla dwóch dużych psów ;-) Quote
Lidan Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 No i gdzie ten domek :???: a raczej wielki dom skoro dla dwóch dużych psów ;-) Quote
Szarotka Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Lidan napisał(a):No i gdzie ten domek :???: a raczej wielki dom skoro dla dwóch dużych psów ;-) Zdarzaja sie, zdarzaja. :):) a pieski by tego domu tak pieknie pilnowaly. Quote
Lidan Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Coś tu pusto się zrobiło okropnie :hmmmm: Czy Zorza nadal w hoteliku u Jamora? Czy były jeszcze jakieś agresywne wyskoki podhalanki? Quote
_Goldenek2 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Też codziennie zaglądam....ale wątek ucichł :(. Quote
belka123 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 a sie tu cicho zrobilo, gdzie jest podhalanka?? Quote
jamor Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 [quote name='Lidan']Coś tu pusto się zrobiło okropnie :hmmmm: Czy Zorza nadal w hoteliku u Jamora? Czy były jeszcze jakieś agresywne wyskoki podhalanki?[/QUOTE] nie,od tamtego zdarzenia jest ok. oczywiscie obszczekuje obcych, ale to chyba bardziej z obowiazku rasowego niz z checi udziabania.nie wywala zebów na wierzch. martwi mnie jej zachowanie z tamtego zdarzenia. to ze po wycofaniu sie ponownie wtedy na mnie ruszyła. Landowi winien jestem flaszke, bo to on mnie w sumie przypadkiem ochronił. byłem w pozycji kleczacej i zasnłonic nie byłoby łatwo.jego zderzenie z zorza ocuciło ją Quote
Lidan Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Podziwiam Cię Jamor. Boję się konfrontacji z dużymi psami. Gdyby jakiś mnie zaatakował pewnie nie odważyłabym się na jakiekolwiek kontakty z nim w przyszłości bo nigdy bym mu już nie zaufała. Dobrze, że Zorza trafiła do Ciebie :happy1: Quote
ANETTTA Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 hymmmmmmm piekna słodka i dalej bez domu !!!!to nie do wiary Quote
belka123 Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 co to u bialaski naszej slychac? moja tez pokazuje charakterek, wlasnie biega wzdluz ogrodzenia i obszczekuje sasiadow Quote
Szarotka Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Hm Zorza co tam u ciebie slychac ????????????/ Quote
jamor Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 wczoraj podczas gdy robiłem zdjecia - staranowałą mnie, szczescie ze uclały mi zęby choc troche sie bujają. wara pekła ,a dzis opuchnieta. oczywiscie nie odpusciła tez dzis zainteresowanemu adopcja lando. Quote
Lidan Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Ło matko...Toć to niebezpieczny zwierz jest ;-) Lepiej nie stawać takiej rozpędzonej bestii na drodze :-) Quote
Szarotka Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 No i co ?? czy osoba zainteresowana Lando uciekla ?? Quote
Lidan Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Ale to chyba nie tą zainteresowaną Lando osobę Sarotka poturbowała i omal nie pozbawiła zębów ;-) Quote
jamor Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 szarotka moze nie, bo pewno nie ejst agresywna ale zorza jednak tak. zainteresowany chciał zobaczyc jak lando integruje sie z zorzą. wiec pusciłem tez zorze . ta smigała za lando i niezdazyłem krzyknąc bo zainteresowany poklepał zorze jak przebiegała. stracił koszule i podkoszulek. Wczoraj natomiast zorza pierwszy raz ptrzyjaznie witała obcych. ludwe i ingryska. nie pusciciłem jej , ale bardzo ładnie sie zachowała, podawała łape przez krate i wesoło merdała ogonem, ani razu nie rzuciła sie z zebiskami. lux Quote
ludwa Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 jamor napisał(a):szarotka moze nie, bo pewno nie ejst agresywna ale zorza jednak tak. zainteresowany chciał zobaczyc jak lando integruje sie z zorzą. wiec pusciłem tez zorze . ta smigała za lando i niezdazyłem krzyknąc bo zainteresowany poklepał zorze jak przebiegała. stracił koszule i podkoszulek. Wczoraj natomiast zorza pierwszy raz ptrzyjaznie witała obcych. ludwe i ingryska. nie pusciciłem jej , ale bardzo ładnie sie zachowała, podawała łape przez krate i wesoło merdała ogonem, ani razu nie rzuciła sie z zebiskami. lux dobrze, że idusiek tego ingryska nie widziała;) ale mam radochę:) Zorza piękna dziewczyna jest niewątpliwie i taka ogromniasta:) TAkie lubię. Choć zderzenie z takim czołgiem mogłoby mieć opłakane skutki. Zresztą zdjęcia nigdy nie oddają realiów. Nasz Felek na żywo jest całkiem ładny. A Broniek, to wielkie bronisko jest, nie Bronek:) Quote
jamor Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 ujecia bezposrednio przed zderzeniem. ostrosc zadna bo za szybko biegla a swiatlo nedzne Quote
Lidan Posted May 16, 2010 Posted May 16, 2010 Owszem :-) Może powinniśmy złożyć się na jakiś kask z kratką z przodu dla Jamora :hmmmm: Taniej to wyjdzie niż rachunek za sztuczną szczękę :p Dostałam kiedyś w zęby od rottweilera, który podskoczył akurat gdy ja schyliłam się za nim więc mogę sobie doskonale wyobrazić scenkę zderzenia z Zorzą. Zajrzyjcie, proszę do => Jamniczka w schronie :( Quote
jamor Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 [quote name='Lidan']Owszem :-) Może powinniśmy złożyć się na jakiś kask z kratką z przodu dla Jamora :hmmmm: Taniej to wyjdzie niż rachunek za sztuczną szczękę :p Dostałam kiedyś w zęby od rottweilera, który podskoczył akurat gdy ja schyliłam się za nim więc mogę sobie doskonale wyobrazić scenkę zderzenia z Zorzą. Zajrzyjcie, proszę do => Jamniczka w schronie :( mam taki kask słuzbowy,zacząłem go nosic po spotkaniu z kagancem ( na youtube-jamor7-piekny cios,,,,) kilka szwów i złamany ząb. Zorza czasami podczas biegania z lando nie omija mnie , lubi chyba taranowac. poprostu uwielbia bezprosredni kontakt Quote
gagata Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Niniejszym podajemy do wiadomości, że w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami dot. pracy Oddziału Fundacji EMIR w Sosnowcu , a w szczególności dotyczącymi rzetelności rozliczeń finansowych oraz wpłat darczyńców przekazywanych na ratowanie psów – z dniem 1.06.2010 szef Oddziału w Sosnowcu zostaje zawieszony w swoich czynnościach tj. pozbawiony prawa do zbierania pieniędzy w imieniu Fundacji EMIR , podejmowania decyzji oraz reprezentowania fundacji . W związku z powyższym Zarząd Fundacji EMIR zwraca się do wszystkich Darczyńców, którzy wspomagali finansowo Oddział Fundacji EMIR w Sosnowcu z prośbą o pilny kontakt pod nr tel .785 077 077 – Zarząd Fundacji „Emir” Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.