kora78 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 W jednym z dolnośląskich schronisk od dawna czeka na ten jedyny, kochający dom, jamniczek. Piesek koloru czarnego, podpalany, oceniony na około 7 lat. Tęśknie patrzy przez kraty, nawet nie szczeknie, już dawno stracił nadzieję... Jednak wskakuje na kratę, przepycha się między przyjaciółmi niedoli, może akurat go ktoś zauważy? Jamniś grzeczny do innych piesków. Czy znajdzie wreszcie wymarzony dom? poproszę kizimiz o fotki, ja nie potrafię dodawać... konkurs na imię ogłąszam :) Quote
kora78 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Odpowiedziałam na ogłoszenie z gumtree, gdzie dziewczyna szukała jamniczka, po stracie swojego. Mój piesior się spodobał :) Rozmawiałam z mamą, rodzina się zdecydowałą, mimo wieku psiaka :) domek w Jaśkowicach Legnickich, mała wioska, kilkanaście domów. Oiesek będzie spał w łóżku, będzie miał ogrodzone podwóka to biegania i kolegę podwórkowego. Państwo chcą przyjechać w tę lub następną sobotę po psiaka do schronu. Zgadzają się na wizytę bezproblemowo. Jest czwartek, kto więc zdąży przed tą sobotą? jak nie zdąży to przyszłą sobota wchodzi w grę jako adopcja Quote
Poker Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 nie mogę sobie przypomnieć kto jest z legnicy, ale podumam. Quote
Psi Ratownicy Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 [quote name='Poker']nie mogę sobie przypomnieć kto jest z legnicy, ale podumam. Ja jestem z Legnicy i mogę załatwić wizytę jutro, jak otrzymam na maila [email protected] wszelkie namiary. Pozdrawiam Przemek Pomoc i Adopcje Fundacja Psi Ratownicy Quote
Psi Ratownicy Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 kora78 napisał(a):PsiRatownicy napisałam maila :) spoko - jutro to załatwię ps. Ależ masakrycznie powoli chodzi ta nowa dogomania. Quote
kora78 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 to tylko dziś coś się dzieje. ogółnie to nie ma takich problemów, jak dziś :) Quote
Psi Ratownicy Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Załatwione. Domek sprawdzony, i jeszcze przewieziemy pieska - będzie miał dobrze.... nawet chyba bardzo dobrze Quote
kora78 Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 cieszę się bardzo :) trzymam kciuki za powodzenie do samego końca :) Quote
Poker Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ale fajnie,że psiak będzie miał dobry domek.Psi Ratownicy działają jak burza !!! Quote
Psi Ratownicy Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Dziś nastąpi przewiezienie pieska ze schroniska do nowej rodziny - relacja ze zdjęciami będzie na naszym forum, na które wszystkich zapraszam. Przemek Pomoc i Adopcje Fundacja PSI RATOWNICY Quote
kora78 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Wystraszony maluch pojechał do nowego domu :) dzięki za wszystko, bo robicie bardzo dużo :) Quote
Psi Ratownicy Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Nawet szczęśliwie dojechał :) napiszę więcej jutro bo dziś padam na twarz.... Quote
kora78 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Schilo przestraszony mieszka już w nowym domku, zajął już wygodny fotelik, kanapowiec mały :) Jutro idzie do weta na przegląd. Nowa rodzinka zatroskana, bo to ich pierwszy psiak po przejściach. Quote
kora78 Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Wet kazał pieska obserwować ia dać mu czas na dojście do siebie. Na ząbki ma jeść pałęczki z chlorofilem. Istneje podejrzenie, że nie ma czucia w dolnej części ogona. Był ogólnie cały wystraszony, więć wet nie chciał go męczyć, tyle wrażeń w tak krótkim czasie. Ma 2 dziwne gule, jedna na szyji, druga nad ogonem, jeśli nie zejdą w ciągu miesiąca, wraca do lekarza na oględziny dokładne. Pies trafił do schroniska po wypadku. Fotki mam,ale nie potrafię dodać, muszę kogoś znaleźć, kto pomoże. Nowy domek jest fajowy :) Quote
kora78 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 kto mi wstawi tutaj fotki psiaka? nazywa się jednak Snoopy :) mam świeże, kolejne fotki Snopek uwielbia baraszkować w śniegu. ju się zadomowił. jednak, co dziwne, odgrył sobie sam niecała połówkę gona, w której nie mił czucia, po wypadku przed pobyem w schronie/ dla mnie to bardzo dziwne. krwi prawie nie było, lekko zapiszczał w nocy, domownikw obudził i ogon był odgryziony.. Quote
kora78 Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 nie mam adresu mailowego. usunęłam stare maile z fotkami i co kojarzę, po imieniu i nazwisku to mi na poczcie nie wyskakuje nic podobnego przemek z psich ratownikow adres zna, bo psa wiozl. maila nie mial. nie wiem,co robić... Quote
agatkaaaa14 Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 Hej ja jestem wlascicielka owego jamnika i powiem wam ze wszystko jest wporzadku jest krolem calego domu i wraz z suczka wujka pilnuja calego podworka:) takze niema co sie martwic jezeli ktos chce sprawdzic co i jak to zapraszam serdecznie...:);p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.