:: FiGa :: Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a)::eviltong: No prosze, gratki za sposzczegawczosc :eviltong: Mój moj :loveu: :loveu: :loveu: To jest smierdziel :diabloti::B-fly: A dzięuje bardzo :B-fly: :obrazic: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 :: FiGa :: napisał(a)::B-fly: A dzięuje bardzo :B-fly: :obrazic: Cóz pokofalo sie go za role w Gospel of John, a reszta to juz wiadomo :loveu: :loveu: Muaaa :turn-l: :turn-l::turn-l::turn-l: Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Dobry wieczór A dziękuję bardzo :p Dzisiaj siedzialam sobie w ogrodku i czytalam ff :loveu: a tu nagle zjawiło się towarzystwo: Dominik (przedzial wiekowy jak dla mnie dość denerwujący, ale uwaga - od czwarku cos mu sie dzieje i zaczyna zachowywac sie normalnie :crazyeye: ), Krystian, Piotruś i Karolinka :loveu:. Siostra przyniosla aparat, no i mam troche fot w aparacie autorstwa dzieciaków i moich, oczywiscie słabej jakości, bo my z aparatem ostatnio nie teges :niewiem:, a dzieciaki z łap wydzierały sobie wzajemnie aparat... :diabloti: Jak bede miala chcice to wstawie coś tam, ale napewno nie dziś i nie jutro... No nie wiem jak bedzie okazja to wstawie, mniejsza z tym. :eviltong: Zyjem sobie siakoś. W poniedzialek jadem do schroniska, do Mastusia :multi: i reszty Łobuzków. :loveu: Patrzylam sobie dzisiaj w kalendarz i wychodzi z tego, ze Azulencja bedzie miala cieczke prawie do wystawy :cool3: Uchh wystawa :multi: Znów z Anią :cool3: Dzień Dobry :razz: Oszsz Wy w nocy nie śpicie, trylko tu bazgrolicie jakieś takie, potem ja mam przez to przebrnąć? :shake: O nie... :evil_lol: No to czekamy na fotki :loveu: A do schroniska to i ja jutro chyba pojadę, ale w innej sprawie... :roll: Znalazłam kotuszka małego, a nikt tu się nim zająć nie chce chyba :-( Mamo...Azul, akurat teraz ? :eviltong: To keidy my do tej Zabajki pojedziemy, hm? Chyba na przyszłe wakacje :lol::evil_lol: Mmm wystawa :loveu: Już doczekać się nie mogę :cool3: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Dzień Dobry :razz: Oszsz Wy w nocy nie śpicie, trylko tu bazgrolicie jakieś takie, potem ja mam przez to przebrnąć? :shake: O nie... :evil_lol: No to czekamy na fotki :loveu: A do schroniska to i ja jutro chyba pojadę, ale w innej sprawie... :roll: Znalazłam kotuszka małego, a nikt tu się nim zająć nie chce chyba :-( Mamo...Azul, akurat teraz ? :eviltong: To keidy my do tej Zabajki pojedziemy, hm? Chyba na przyszłe wakacje :lol::evil_lol: Mmm wystawa :loveu: Już doczekać się nie mogę :cool3: No cóż, znalazło się Towarzystwo, które przesiedzialo ze mną nocke buhah... :eviltong: O ludzie ale głupoty ja wczoraj pisalam. :splat: :evil_lol: Fotencje beda... Beda tylko nie wiem kiedy :eviltong: Kotuszek? Ojoj :shake: :-( :-( A gdzie go znalazłaś? Najwyżej pojedziecie bez nas :niewiem: nic nie poradzę. Ach... Jeszcze 2 tygodnie i 3 dni :razz: ILONEK! DZISIAJ DO AZULKOWEJ PRZYSZŁO 2 KAWALERÓW (w tym jeden łaciaty :cool3:), TO PEWNIE TWOJA SPRAWKA (wysłannika mi przysłała)! :mad: :evil_lol: :evil_lol: A wystawa :loveu: :loveu: Nom nom :loveu: Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):No cóż, znalazło się Towarzystwo, które przesiedzialo ze mną nocke buhah... :eviltong: O ludzie ale głupoty ja wczoraj pisalam. :splat: :evil_lol: Fotencje beda... Beda tylko nie wiem kiedy :eviltong: Kotuszek? Ojoj :shake: :-( :-( A gdzie go znalazłaś? Najwyżej pojedziecie bez nas :niewiem: nic nie poradzę. Ach... Jeszcze 2 tygodnie i 3 dni :razz: ILONEK! DZISIAJ DO AZULKOWEJ PRZYSZŁO 2 KAWALERÓW (w tym jeden łaciaty :cool3:), TO PEWNIE TWOJA SPRAWKA (wysłannika mi przysłała)! :mad: :evil_lol: :evil_lol: A wystawa :loveu: :loveu: Nom nom :loveu: Hahh :evil_lol: Czekam na foty... :mad: :eviltong: Byłam z liskiem dziś rano na spacerze, i się maluszek szwędał kolo naszego bloku, i płakał... :( Jest cały [a może cała? Kurcze, nie znam się na kotach za dobrze, co prawda zaglądałam pod ogonek ,wydaje mi się, że dziewczynka ale pewności nie mam] w pchłach, i ma coś z łapką, kuleje... Obecnie to nie wiem gdzie jest, wywiało go, ale ktoś go do bloku wpuścił, i gdzieś na klatce śpi... O nie...Bez Was?! :shake: Chybaś zgłupła! U nas jeszcze tydzień :cool3: Hahh a u nas kawalerów żadnych jak nie było, tak nie ma :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Hahh :evil_lol: Czekam na foty... :mad: :eviltong: Byłam z liskiem dziś rano na spacerze, i się maluszek szwędał kolo naszego bloku, i płakał... :( Jest cały [a może cała? Kurcze, nie znam się na kotach za dobrze, co prawda zaglądałam pod ogonek ,wydaje mi się, że dziewczynka ale pewności nie mam] w pchłach, i ma coś z łapką, kuleje... Obecnie to nie wiem gdzie jest, wywiało go, ale ktoś go do bloku wpuścił, i gdzieś na klatce śpi... O nie...Bez Was?! :shake: Chybaś zgłupła! U nas jeszcze tydzień :cool3: Hahh a u nas kawalerów żadnych jak nie było, tak nie ma :razz: Noom wstawie kiedys, wstawie :cool3: Biedny kotek :-( :-( :-( Takiego, co go wyrzucił to normalnie :mad: :mad: Nie zgupłam, my to zadne specjalne towarzystwo, wiec mozna sie bez nas obejsc :razz: Tydzien? Ale fajnie :placz: :placz: :placz: :placz: My mamy domek z ogrodkiem i Azulencja dzisiaj zostala wypuszczona przez mojego brata i znalazla sobie rozrywke :mad: Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Noom wstawie kiedys, wstawie :cool3: Biedny kotek :-( :-( :-( Takiego, co go wyrzucił to normalnie :mad: :mad: Nie zgupłam, my to zadne specjalne towarzystwo, wiec mozna sie bez nas obejsc :razz: Tydzien? Ale fajnie :placz: :placz: :placz: :placz: My mamy domek z ogrodkiem i Azulencja dzisiaj zostala wypuszczona przez mojego brata i znalazla sobie rozrywke :mad: Echhh dokładnie :mad::mad: Od tak to si.ę nie mogło stać, bo to malutkie to takie zapuszczone... :( :( Zgłupłaś, zgłupłaś. Macie być, i tyle. :roll: Hahhh :cool3: No to ciekawie :razz: Żeby tylko sobie nie uciekła na rande vous :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Echhh dokładnie :mad::mad: Od tak to si.ę nie mogło stać, bo to malutkie to takie zapuszczone... :( :( Zgłupłaś, zgłupłaś. Macie być, i tyle. :roll: Hahhh :cool3: No to ciekawie :razz: Żeby tylko sobie nie uciekła na rande vous :evil_lol: Szkoda, ze domków dla takich maluszków brakuje :-( :placz: Tyle bezdomnych... A bo ja wiem? :shake: Czy kazdy akurat bedzie sie chcial dostosowac do nas? :niewiem: Uciekac to nie bardzo, bo mamy dobrze ogrodzone, a Azulkowa nigdy nie próbowala przeskakiwać przez płot czy robić podkop. :eviltong: Jedynie w zimie (wtedy tez wypada jej cieczka - styczen/luty) ma okazje uciec kiedy na takim wielkim krzaku choinkowym leży snieg i całość jest taka sztywna, że śmiało mozna po nim chodzić. Już raz ją złapałam jak była praktycznie już za bramką (krzak jest przy bramie od ulicy) - wystarczyło tylko hop i tyle. :diabloti: Predzej jakis men do Azulkowej wpadnie :evil_lol: Teraz to bym sie nie martwila, bo "jazda" zaczyna sie od drugiej połowy cieczki, wiec w tym czasie goniasta za kazdym razem, zanim wypusci Aze na ogrod, bedzie robila obchód (w zimie z latarką łaże buhahaha, juz nam kiedys taki men schowal sie w krzakach) i dopiero wtedy zamknie bramę. :p Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Szkoda, ze domków dla takich maluszków brakuje :-( :placz: Tyle bezdomnych... A bo ja wiem? :shake: Czy kazdy akurat bedzie sie chcial dostosowac do nas? :niewiem: Uciekac to nie bardzo, bo mamy dobrze ogrodzone, a Azulkowa nigdy nie próbowala przeskakiwać przez płot czy robić podkop. :eviltong: Jedynie w zimie (wtedy tez wypada jej cieczka - styczen/luty) ma okazje uciec kiedy na takim wielkim krzaku choinkowym leży snieg i całość jest taka sztywna, że śmiało mozna po nim chodzić. Już raz ją złapałam jak była praktycznie już za bramką (krzak jest przy bramie od ulicy) - wystarczyło tylko hop i tyle. :diabloti: Predzej jakis men do Azulkowej wpadnie :evil_lol: Teraz to bym sie nie martwila, bo "jazda" zaczyna sie od drugiej połowy cieczki, wiec w tym czasie goniasta za kazdym razem, zanim wypusci Aze na ogrod, bedzie robila obchód (w zimie z latarką łaże buhahaha, juz nam kiedys taki men schowal sie w krzakach) i dopiero wtedy zamknie bramę. :p Ech... Ja muszę tu popytać, może ktoś się tą bidulką zaopiekuje..Ale najpierw ją znaleść trzeba. z takimi domami to trudno jest, nikt na siebie obowiązku nie chce brać... Każdy, przynajmniej na tym osiedlu, "kocha zwierzęta" a jak przyjdzie co do czego, to nikt się nie kwapi, żeby im pomóc... Ahmmm no to dobrze, że dobrze ogrodzone. :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Ech... Ja muszę tu popytać, może ktoś się tą bidulką zaopiekuje..Ale najpierw ją znaleść trzeba. z takimi domami to trudno jest, nikt na siebie obowiązku nie chce brać... Każdy, przynajmniej na tym osiedlu, "kocha zwierzęta" a jak przyjdzie co do czego, to nikt się nie kwapi, żeby im pomóc... Ahmmm no to dobrze, że dobrze ogrodzone. :razz: Popytaj koniecznie, moze bez schroniska sie obejdzie :-( No niestety, ludzie "kochaja" zwierzeta do tego stopnia, ze "urodzenie pieskow/kotków im nie zaszkodzi" "napewno znajdą domki" bla bla :-( :-( Uch nawet na spacerro ni ma jak, bo zawsze znajdzie sie jakis kawaler błe :shake: :evil_lol: Idem :bye: Do później :p Quote
anetta Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):No teraz to pada :eviltong: Trza było wcześniej :diabloti: Anettko? Ty też? Ty też cierpisz na Sparrowirozę (czy cos w tym stylu)? :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :diabloti: Moze nie cierpie ale Johnny D. w roli Kapitana baaaaaardzo...baaaardzo mi sie podoba :cool1::cool1: Patrz co zrobilam, po szalenstwie pierwszej czesci Piratow. Gdy jeszcze chodzilam do szkoly. Mialam zajecia w bibliotece i przegladalam sobie gazetki :lol::lol: I natknelam sie na NIEGO :lol: I MUSIALAM, po prostu nie darowalabym sobie i musialam go miec :lol::cool1: Dyskretnie sobie oddzielilam (nie mialam nozyczek :lol:) Jonnego od reszty :evil_lol: Od tamtej pory wisi sobie na korkowej tablicy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czyz nie wyszedl tutaj bosko? :cool1: Mniam Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Popytaj koniecznie, moze bez schroniska sie obejdzie :-( No niestety, ludzie "kochaja" zwierzeta do tego stopnia, ze "urodzenie pieskow/kotków im nie zaszkodzi" "napewno znajdą domki" bla bla :-( :-( Uch nawet na spacerro ni ma jak, bo zawsze znajdzie sie jakis kawaler błe :shake: :evil_lol: Idem :bye: Do później :p Oby... :shake: :-( Hah, w takich sytuacjach, jak widzę luzem puszczonego psa, to biorę tego gada na ręce :eviltong: z Azulową byłoby cięzej :lol: :bye: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 anetta napisał(a)::diabloti: Moze nie cierpie ale Johnny D. w roli Kapitana baaaaaardzo...baaaardzo mi sie podoba :cool1::cool1: Patrz co zrobilam, po szalenstwie pierwszej czesci Piratow. Gdy jeszcze chodzilam do szkoly. Mialam zajecia w bibliotece i przegladalam sobie gazetki :lol::lol: I natknelam sie na NIEGO :lol: I MUSIALAM, po prostu nie darowalabym sobie i musialam go miec :lol::cool1: Dyskretnie sobie oddzielilam (nie mialam nozyczek :lol:) Jonnego od reszty :evil_lol: Od tamtej pory wisi sobie na korkowej tablicy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: http://img120.imageshack.us/img120/5258/dscf4547ztk2.jpg Czyz nie wyszedl tutaj bosko? :cool1: Mniam O Boszzz :loveu: Anetko, ja tak samo jak Ty - Johnny D. w roli Kapitana Jack'a Sparrowa owww :loveu: :loveu: :loveu: Bosz nie znałam Cie z tej strony buahahaha :evil_lol: Kradziejka :evil_lol: Ale przyznam szczerze, ze chyba zrobilabym to samo! :loveu: Nie moglabym sie oprzeć, zeby sobie go nie wziasc ze soba :loveu: :loveu: :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Oby... :shake: :-( Hah, w takich sytuacjach, jak widzę luzem puszczonego psa, to biorę tego gada na ręce :eviltong: z Azulową byłoby cięzej :lol: :bye: Trzymam kciuki! Ja bym tez ją zabrała, a co mi tam. Ino w polach jak jestesmy pare km od domu to bym nie zapieprzała piechtą z 25 kg mieskiem na rękach :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: Quote
anetta Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):O Boszzz :loveu: Anetko, ja tak samo jak Ty - Johnny D. w roli Kapitana Jack'a Sparrowa owww :loveu: :loveu: :loveu: Bosz nie znałam Cie z tej strony buahahaha :evil_lol: Kradziejka :evil_lol: Ale przyznam szczerze, ze chyba zrobilabym to samo! :loveu: Nie moglabym sie oprzeć, zeby sobie go nie wziasc ze soba :loveu: :loveu: :lol: Iii tam, od razu kradziejka :evil_lol: Gazetka i tak po paru tygodniach byl aby pewnie wyrzucona ;) No widzisz, hihihihi :) Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 anetta napisał(a):Iii tam, od razu kradziejka :evil_lol: Gazetka i tak po paru tygodniach byl aby pewnie wyrzucona ;) No widzisz, hihihihi :) :evil_lol: Przynajmniej zdjecie sie nie zmarnowało :loveu: :multi: Quote
anetta Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 No, a to by Johnny wyladowal w koszu :placz: Uratowalam go :multi: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 anetta napisał(a):No, a to by Johnny wyladowal w koszu :placz: Uratowalam go :multi: Brawo Aneta, brawo!! :bigcool: Jestes bohaterką! :multi: Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Trzymam kciuki! Ja bym tez ją zabrała, a co mi tam. Ino w polach jak jestesmy pare km od domu to bym nie zapieprzała piechtą z 25 kg mieskiem na rękach :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: Kociuszka nie widze nigdzie, może się szwęda po klatce...Ale mi się 10 pięter nie chce narazie obejść... No to nieciekawie, 25 kg :lol: Moja to 8 wazy, więc łatwiutko, pod pachę biorę i uciekam :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Cambel napisał(a):Kociuszka nie widze nigdzie, może się szwęda po klatce...Ale mi się 10 pięter nie chce narazie obejść... No to nieciekawie, 25 kg :lol: Moja to 8 wazy, więc łatwiutko, pod pachę biorę i uciekam :evil_lol: Mam nadzieje, ze kici nic sie nie stało :-( A tam, zawsze lepiej 25kg mieska dalmata (aczkowiek okres wiosna/lato wazy cos 21kg, jesien/zima - 25kg) niz np. dożka niemieckiego :loveu: :evil_lol: Quote
Pianka Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 http://img526.imageshack.us/img526/7536/14536869tz2.jpg ale ma duzo do gadania:evil_lol: I co to za zdjęcia tych brzydkich facetów. Ja prostestuje, to nie galeria tych brzydalów, poprosze inne zdjęcia:mad: I przy okazji, ręka mnie już boli, prosze nie cytować fotek:mad: Quote
g_o_n_i_a Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Pianka napisał(a):http://img526.imageshack.us/img526/7536/14536869tz2.jpg ale ma duzo do gadania:evil_lol: I co to za zdjęcia tych brzydkich facetów. Ja prostestuje, to nie galeria tych brzydalów, poprosze inne zdjęcia:mad: I przy okazji, ręka mnie już boli, prosze nie cytować fotek:mad: :evil_lol: :evil_lol: Azulek gadułka :eviltong: Ale ja już ni mam żadnych zdjęc :eviltong: Ani brzydali, ani zwierzów:niewiem: - ino dzieci z sasiedztwa, a bo ja wiem czy to sie zalicza do "brzydkich facetów" czy do "innych zdjeć" ? :niewiem: Przepraszam Pani Mod :modla: Quote
Cambel&Megi Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Mam nadzieje, ze kici nic sie nie stało :-( A tam, zawsze lepiej 25kg mieska dalmata (aczkowiek okres wiosna/lato wazy cos 21kg, jesien/zima - 25kg) niz np. dożka niemieckiego :loveu: :evil_lol: Gosiuu :multi::multi: Kotek pojechał do pani, która ma go do weta wziąc, a potem załatwi mu dom :loveu: Quote
psiulka Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Dzwieku ni mam! Ona temu winna, ona temu winna..! Buhah moja wyobraźnia ostrrrrro pracuje Wiesz Ilonek, ja teraz nie bede na czasie wiec bedziesz mi dostarczac swiezych informacji z zycia Slocinskiego gima, a w szczegolnosci mego "przyjaciela" (wymioty) Styk... Szmaciarz Ni znam tej Twojej Luny! Bry Goniasta :multi: Tam nie trzeba dźwięku, wszystko po angielsku jest to nie zrozumiesz, ale fajniejszy efekt jest oczywiście z dźwiękiem :razz: ... Pocałować go powinna! :lol: To ja się Andżeli już teraz zapytam, wiesz ona jest na czasie :evil_lol: No to Harry'ego w łapki :loveu: g_o_n_i_a napisał(a):W takim razie ja także ide do łózia. Dziekujem za wspaniałą dyskusję :multi: :buzi: Nieźle się uśmiałam buhaha :evil_lol: Ja też :multi: :multi: :: FiGa :: napisał(a): Sledzę sobie to wszystko i sie rozpływam :loveu: tylko w jednym momencie mało nie puściłam pawia: http://imagecache2.allposters.com/images/adc/10133573A.jpg :evil_lol: To nie jest mój SS, o :evil_lol: Pff, ja tu nie pokazywałam tego SS tylko DM, o :shake: :: FiGa :: napisał(a): A dzięuje bardzo Ta to nigey nie podziękuje :shake: Albo jest jakieś dizekowanie, albo już ni ma nic :shake: g_o_n_i_a napisał(a):No cóż, znalazło się Towarzystwo, które przesiedzialo ze mną nocke buhah.. O ludzie ale głupoty ja wczoraj pisalam. ILONEK! DZISIAJ DO AZULKOWEJ PRZYSZŁO 2 KAWALERÓW (w tym jeden łaciaty :cool3:), TO PEWNIE TWOJA SPRAWKA (wysłannika mi przysłała)! A drugi może był podobny do rudego bordera? :loveu: MAXIO? :loveu: Pianka napisał(a): I co to za zdjęcia tych brzydkich facetów. Ja prostestuje, to nie galeria tych brzydalów, poprosze inne zdjęcia:mad: I przy okazji, ręka mnie już boli, prosze nie cytować fotek:mad: A tam Pianka, no wiesz :oops: Cambel napisał(a):Kotek pojechał do pani, która ma go do weta wziąc, a potem załatwi mu dom :loveu: :multi: Anetta to zdjęcie niech diabli wezmą, bo i tak zaraz Ci się dostanie :mad: Odkryłam nowe potokowe tereny :D Jeszcze jutro leziemy dalej :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.