Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mój york ma 3 miesiące kupiłam go od hodowcy ,niestety mam pecha mój Tipuś bo tak sie wabi jest chory ma chore serduszko i jest wnętrem ,czy ktoś mial z tym do czynienia i jak u takiego malucha to leczyć ,a tak sie cieszylam że w końcu mogę mieć tak pięknego pieska ,a tu masz pies jest chory co robić jak z tym żyć POMOCY<<<<<<<<<<<:placz:

Posted

Jeśli chodzi o serduszko to Ci nie pomogę i nie doradzę.
Jeśli chodzi o wnętrostwo hmm...Mam buldożka francuskiego,gdy kupił go mój mąż malec miał 7 tygodni.Nikt z nas nie pomyślał by przy zakupie sprawdzić czy ma dwa jądra.U weterynarza dowiedzieliśmy się,że jądra powinny zejść do 10 dnia życia.Ale...z racji tego że piesek miał skórzaka oka umówiliśmy się,że jak będzie można już zrobić oko to i usunie się zaginione jądro.Co się okazało?Kilka dni przed planowanym zabiegiem jądro zeszło chociaż czasem jeszcze uciekało.Mój piesek miał wtedy 4 miesiące.Teraz jest wszystko OK.Wyczytałam,że jeśli jądro nie zejdzie do czsu jak piesek skonczy pół roku to już nie ma na to szans.To tyle.Było o tym na forum,poszukaj.
Tak na marginesie co za hodowca sprzedał Ci tak chorego szczeniaka?
I trzymam kciuki z pieska.

Posted

Bardzo pani dziękuję, to znaczy że jąderko można jeszcze uratować proszę powiedzieć gdzie bo mój weterynarz powiedział żeby tego nie ruszać on z ty może żyć gorzej z serduszkiem ma za bardzo duże czekają mnie badania tylko nie wiem jakie bo mój Tipuś bardzo sie męczy musze go nosić :placz:

Posted

genia299 napisał(a):
Bardzo pani dziękuję, to znaczy że jąderko można jeszcze uratować proszę powiedzieć gdzie bo mój weterynarz powiedział żeby tego nie ruszać on z ty może żyć gorzej z serduszkiem ma za bardzo duże czekają mnie badania tylko nie wiem jakie bo mój Tipuś bardzo sie męczy musze go nosić :placz:



Trzymam kciuki aby maleństwo wyzdrowiało.

Posted

Psiak jest z rejestrowanej w Zwiazku Kynologicznym hodowli, ma metryke, masz umowe kupna, czy wady byly wymienione przez hodowce? Czy kontaktowalas sie z hodowca, zglosilas problemy, co on na to?

Posted

Jak Tipuś wyzdrowieje a musi wyzdrowieć dla mnie musi zyć bo ja żyje dla niego, to napewno tej hodowczyni nie odpuszcze zrobie wszystko żeby tipuś był zdrowy a ona odpowiedziała za to jak cierpi tylko nie wiem jeszcze jak jak .

Żebyście panie wiedziały jak on ślicznie patrzy jakby mówił do mnie ratuj, nie moge na to jego cierpienie patrzec w tym momencie jakbym dorwała te grube babsko to bym rozszarpała jak na nią patrzeć to same setki ma w oczach .

Posted

Nic nie zrobisz, jesli nie ma umowy kupna-sprzedazy, a uroczego kundelka kupilas u handlary, nakrecajac jej biznes...
Na przyszlosc nauczka, ze warto najpierw poczytac, poszukac polecanych hodowli, a jesli to ma byc kundelek badz pies w typie rasy, to mozna przemyslec adopcje ze schroniska badz domu tymczasowego...
Za pieniadze wydane na szczeniaka i jego leczenie mialabys joraska z dobrej hodowli, z pelnym wsparciem hodowcy, bez stresu i nerwow...

Posted

Przepraszam bardzo czy ja napisałam ze nie mam umowy i ze mam kundelka chyba nie napisałam ze mam chorego yorka a nie kundla ,teraz mi nie chodzi o hodowczynie tylko o rade jak dbać i pielęgnować i gdzie leczyć a nie jak walczyć z hodowczynią ,dla jasności Tipuś jest yorkiem ma papiery i rodowód a że chory bardzo to już inny temat ja go chcę ratować a nie hodować :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...