genia299 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Mój york ma 3 miesiące kupiłam go od hodowcy ,niestety mam pecha mój Tipuś bo tak sie wabi jest chory ma chore serduszko i jest wnętrem ,czy ktoś mial z tym do czynienia i jak u takiego malucha to leczyć ,a tak sie cieszylam że w końcu mogę mieć tak pięknego pieska ,a tu masz pies jest chory co robić jak z tym żyć POMOCY<<<<<<<<<<<:placz: Quote
Wredotka4 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Jeśli chodzi o serduszko to Ci nie pomogę i nie doradzę. Jeśli chodzi o wnętrostwo hmm...Mam buldożka francuskiego,gdy kupił go mój mąż malec miał 7 tygodni.Nikt z nas nie pomyślał by przy zakupie sprawdzić czy ma dwa jądra.U weterynarza dowiedzieliśmy się,że jądra powinny zejść do 10 dnia życia.Ale...z racji tego że piesek miał skórzaka oka umówiliśmy się,że jak będzie można już zrobić oko to i usunie się zaginione jądro.Co się okazało?Kilka dni przed planowanym zabiegiem jądro zeszło chociaż czasem jeszcze uciekało.Mój piesek miał wtedy 4 miesiące.Teraz jest wszystko OK.Wyczytałam,że jeśli jądro nie zejdzie do czsu jak piesek skonczy pół roku to już nie ma na to szans.To tyle.Było o tym na forum,poszukaj. Tak na marginesie co za hodowca sprzedał Ci tak chorego szczeniaka? I trzymam kciuki z pieska. Quote
genia299 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Bardzo pani dziękuję, to znaczy że jąderko można jeszcze uratować proszę powiedzieć gdzie bo mój weterynarz powiedział żeby tego nie ruszać on z ty może żyć gorzej z serduszkiem ma za bardzo duże czekają mnie badania tylko nie wiem jakie bo mój Tipuś bardzo sie męczy musze go nosić :placz: Quote
Natalia&Lola Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 genia299 napisał(a):Bardzo pani dziękuję, to znaczy że jąderko można jeszcze uratować proszę powiedzieć gdzie bo mój weterynarz powiedział żeby tego nie ruszać on z ty może żyć gorzej z serduszkiem ma za bardzo duże czekają mnie badania tylko nie wiem jakie bo mój Tipuś bardzo sie męczy musze go nosić :placz: Trzymam kciuki aby maleństwo wyzdrowiało. Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Psiak jest z rejestrowanej w Zwiazku Kynologicznym hodowli, ma metryke, masz umowe kupna, czy wady byly wymienione przez hodowce? Czy kontaktowalas sie z hodowca, zglosilas problemy, co on na to? Quote
genia299 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Jak Tipuś wyzdrowieje a musi wyzdrowieć dla mnie musi zyć bo ja żyje dla niego, to napewno tej hodowczyni nie odpuszcze zrobie wszystko żeby tipuś był zdrowy a ona odpowiedziała za to jak cierpi tylko nie wiem jeszcze jak jak . Żebyście panie wiedziały jak on ślicznie patrzy jakby mówił do mnie ratuj, nie moge na to jego cierpienie patrzec w tym momencie jakbym dorwała te grube babsko to bym rozszarpała jak na nią patrzeć to same setki ma w oczach . Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Nic nie zrobisz, jesli nie ma umowy kupna-sprzedazy, a uroczego kundelka kupilas u handlary, nakrecajac jej biznes... Na przyszlosc nauczka, ze warto najpierw poczytac, poszukac polecanych hodowli, a jesli to ma byc kundelek badz pies w typie rasy, to mozna przemyslec adopcje ze schroniska badz domu tymczasowego... Za pieniadze wydane na szczeniaka i jego leczenie mialabys joraska z dobrej hodowli, z pelnym wsparciem hodowcy, bez stresu i nerwow... Quote
genia299 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Przepraszam bardzo czy ja napisałam ze nie mam umowy i ze mam kundelka chyba nie napisałam ze mam chorego yorka a nie kundla ,teraz mi nie chodzi o hodowczynie tylko o rade jak dbać i pielęgnować i gdzie leczyć a nie jak walczyć z hodowczynią ,dla jasności Tipuś jest yorkiem ma papiery i rodowód a że chory bardzo to już inny temat ja go chcę ratować a nie hodować :placz: Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 W leczeniu na forum nikt nie pomoze, co najwyzej moze sie podzielic wiedza o dobrych wetach i sytuacjach, jakie sam spotkal, zajrzyj na podforum Weterynaria i dzial Kardiologia. Co do odpowiedzialnosci hodowcy, poczytaj od strony prawnej: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=143960 Nie bylo moim zamiarem obrazic Cie, mam nadzieje, ze psiak wydobrzeje. Quote
genia299 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 dzięki ja sie nie obraziłam szukam wszędzie wiedzy jak pomóc maluchowi za dobre rady dziekuję. Quote
karjo2 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Tu jest link do kardiologii, bo wnetrostwo pewnie zejdzie na razie na dalszy plan: http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=1079 I proponuje skontaktowac sie z oddzialem Zwiazku Kynologicznego i hodowczynia, czy w umowie jest zapis, ze pies jest niehodowlany z okreslonych przyczyn, czy problemy zdrowotne sa wyszczegolnione? Ulatwi to wyjasnienie sprawy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.