Jump to content
Dogomania

Czarna, rozmruczana 3-mies. kicia... MA DOMEK !!! :)


Recommended Posts

Posted

Miałam domek dla czarnej kici, znajoma właśnie znalazła taką i zadzwoniła do nas że nie ma co z nią zrobić. Powiedziałam żeby przywiozła, bo domek czeka na czarnulkę.
Kicia miała mieć u mnie TDT na dwa dni, jednak Pan napisał mi przed chwilą że już przygarnął kota...
My nie mamy ani grosza na jedzenie dla zwierząt
Mama nie pracuje, a ja nie zarabiam...
Kicia będzie musiała trafić do schroniska, chyba że w ciągu 2 dni znajdzie się DT/DS...
Błagam...
Dzisiaj jeszcze chyba wstawię zdjęcia i zacznę ogłaszać... Cholera...

Kicia właśnie do mnie przyjechała (aż z Białej-Podlaskiej), bardzo boi się psa, fuka, syczy, ale też chce podejść i powąchać, zapoznać się.
Do kotów bardzo ufna, jak zobaczyła Zibiego, zaczęła pędzić, ale Zibi ją obfukał i strzelił łapą .
Jast kochana, mruczy głośno jak jest na rękach...
Jest puszysta, ma dłuższy włos i coś z rasowca...
I jest czarna jak smoła, szkoda że mój aparat robi takie g.... zdjęcia, na których wychodzi jakby była brązowa...
Proszę o bardzo pilny DS...







Szkoda że na zdjęciach nie widać jaka jest puchata...

Posted

Ojejku Nika.. Tylko nie schron.. W schronach koty łapią wszystkie choróbska i potem bardzo trudno je z tego wyporowadzić.. Wyślij ma na pw nr konta, prześlę Wam 50,00 zł na karmę dla Kici... Szkoda że nie mogę jej wziąć... Taki czarnuchy to moje ukochane ( ale mam Rudzielca i Buraskę i więcej już się nie zmieści :oops: )

Posted

BasiaD, bardzo nam się te 50 zł przyda...
Dziękujemy bardzo, bardzo, bardzo ! :loveu:
Zaraz wyślę PW.

Mała jest przekochana, ciągle strzela baranki i mruczy. Szaleje też z piłeczką... Na cito potrzebny dom...

Posted

Ale piękna Murzyneczka... Cud, miód i orzeszki.. Nic tylko brać.. Jutro wysyłam obiecaną kaskę.. A domek to tylko najlepszy w śiwecie dla Królewny musisz wybrać... Śliczności... Szkoda, że u nie nie może być...

Posted

[quote name='BasiaD']NIka pamiętaj, domek tylko najlepszy w świecie...

Tak to jest oczywiste ;)
Nie oddamy ją byle komu :shake:

[SIZE="1"]PS. Przed chwilą przy osiedlowym sklepie znalazłam (a raczej znajomy) 4 maluchy... Jest tak już tak zimno, a one tam marzną i nie mają się gdzie schować...

Posted

Karilka napisał(a):
:crazyeye:nika co z tymi maluszkami?:crazyeye:


Nie wiem, wczoraj w nocy nie miałam już sensu iść, bo i tak bym żadnego nie znalazła...
Ale dzisiaj pójdę ich szukać.

BasiuD, pieniążki doszły, dziękuję bardzo :loveu: :loveu: :loveu:
I jeszcze pewna Pani z naszej-klasy przysłała mi karmę, więc kicia uratowana :loveu:

Posted

Maluchów nie ma, szukałam ich... Jeszcze dzisiaj wieczorem pójdę... Pada śnieg... Jest strasznie zimno, jak ich nie znajdę to chyba nie przeżyją :placz:

  • 2 weeks later...
Posted

Pipi 27.10 pojachała do domku !

Zamieszkała w Konstantynowie Łódzkim z bardzo miłym, starszym Panem i jego żoną.
Państwu dwa lata temu umarł kot ze starości, Pan bardzo długo szukał kota w internecie i wreszcie trafił na Pipi.
Kicia będzie mieszkała w dużym domu z ogrodem w towarzystwie malutkiego pieska.
Pan zna się na kotach jest kociarzem , uwielbia koty.
Dzwoniłam już do Pana, mała aklimatyzuje się świetnie, ale pierwszego dnia nie chciała jeść. Rozmruczała się już w nowym domku :loveu: :loveu: :loveu:
Będę musiała ją kiedyś odiwedzić :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...