Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mamy fajna rodzinkę w Cieszynie kobitka z dwójką dzieci. Tylko mają kłólika :cool1: Myślicie, że Nina by się z nim dogadała ? (w sensie nie zeżarła?) Bo jadę do tej babeczki na wizytę i muszę wiedzieć czy coś dla niej mamy :)

Posted

Króliki absolutnie 2 schroniskowe które były chciała zjeść dobrze że pracownik zauważył jak na nie polowała.

To kochana suczka ale nadal boi się obcych mi zaufała chodzi bez smyczy pilnuje mnie

napisze tak bardziej jestem związana z Nina niż Sagą

Najlepszy dom dla Niny:

dom z psami gdzie mogłaby się z nimi bawić ona kocha zabawę
dzieci ale starsze powyżej 10 lat boi się gwałtownych ruchów
dom z ogrodem

ale to chyba tylko marzenia:shake:

Posted

Kobitka mieszka w bloku, ma spore mieszkanie. Dzieci mają 11(córka) i 12(syn) lat. Kobita wydaje się bardzo rozsądna i lubi sporty na świeżym powietrzu. Zapytałam czy porwą się na separowania zwierzów (ostatnio hasek pojechał do fretki) i trzymanie króla w klatce.
A co do domu z ogrodem, to wcale nie zawsze jest to najlepsza opcja dla hasiorka. Bo z reguły jak ktoś już ma ten ogród to wtedy, życie psa się do niego ogranicza - ma gdzie się załatwiać wiec na spacery nie trzeba chodzić bo ciągnie ;/

Posted

w sumie nie ma znaczenie czy mieszkanie czy domek , grunt zeby z nimi chadzac na porzadne spacery , a co do krolika hmmm moze byc roznie , moje dziewczyny na dworzu jak zobacza kota to bacznosc i poscig probuja uskuteczniac co niestety dla nich ja im skutecznie uniemozliwiam. I to widac ze nie jest to takie normalne psio-kocie ,tylko faktycznie reakcje sa takie " o jedzonko idzie -czas na polowanie" , bo mala setka to goni dla zabawy na zasadzie " o jak fajnie kot biegnie , to ja pobiegnie za nim".
W domu moje hasiorzyce natomiast traktuja koty jako czlonkow stada , posuwajac sie nawet do zabaw , wspolnego jedzenia ,spania i wogole ogolna sielanka.
W przypadku tego domku to oczywiscie wrozyla babka na dwoje , generalnei krolik juz tam jest a pies trafial by w jego mniemaniu na teren tegoz krolika , generalnie poza skrajnymi przypadkami nawet haski potrfi przyjac do wiadomosci ,ze ten krolik to akurat nie sluzy do polowania , tylko jest czlonkiem stada

Posted

No panią trzeba ale uprzedzić tak jak pisałam mieliśmy te 2 króliki stały w klatce początkowo Nina chodziła zemna je karmić sprzątać 10 min je obserwowała a potem dobrze, że króliczki były w klatce bo nie wiem co by sie im stało.

Nina została zabrana z pola kilka dni trwało jej łapanie zagryzła facetowi kury i jeszcze jakieś barany chciała upolować typowe dla haszczaka

Posted

Saga ma dom adoptowali ja ludzie z Zabrza mają dom z ogrodem będzie mieszkać w domu chodzić na spacery i odwiedzac psiaka u rodziców, myślę że lepiej by nie trafiła Państwo przyjechali zobaczyli Sage spisali zobowiązanie pojechali kupić jej koszyczek smycz obróżkę i wrócili po dziewczynę jadąc z nią do weterynarza bo Saga dostała mocnego kaszlu a jej futerko tez kiepskie

Posted

A rodzinka z Cieszyna nie boi się separowania królika :) Powiedzieli, że i tak głównie w klatce jest,a będą pilnować bo i dzieci są na tyle duże że wiedza co by było gdyby... Jak najszybciej pojadę tam na wizytę przed adopcyjną i jak wszystko dobrze pójdzie to może i Nina już w przyszłym tyg. będzie miała domek. Na pewno miłości jej tam nie zabraknie.
Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...