siekowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 " Dnia 25.08 ok. godziny 14 w pobliżu CH Blue City, znaleziono około rocznego mieszańca bez obroży. Psiak jest średniego wzrostu o umaszczeniu brązowo-czarnym (pręgowany). " Tego psiaka znalazła moja koleżanka. Teraz jest u niej ale niestety nie może go przetrzymać dłużej, więc szukamy dla niego domu tymczasowego na już. kontakt do niej: 660 401 458 Quote
izzie1983 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Straszny wysyp bezdomnych psiaków w tym okresie. Wakacje... :shake: Quote
siekowa Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 No niestety. :( Jednak możliwe jest, że komuś zgubił się ten cudowny dzieciak i mam nadzieje, że niedługo odnajdzie się jego właściciel. Quote
izzie1983 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Myślę, że warto by było w tamtych okolicach powiesić ogłoszenia, może ktoś go tam szuka :???: Quote
siekowa Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 Ogłoszenia oczywiście będą. Ola jednak przypuszcza, że go ktoś wywalił. :( Quote
mortikia Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Proszę o pomoc.... http://www.dogomania.pl/forum/f1161/3-mlod*****-bez-domu-husky-rod-terierek-ratlerek-pilne-145122/#post12857038 Quote
pumcia02 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 trzeba na stronie palucha dac ogloszenie i na tych no zaginione znalezione Quote
Kora Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Niesmialo pytam czy sprawdzalas;) moze ma chipa? Quote
olix4 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Dziś idę z nim do weta więc sprawdze czy ma chipa czy nie:). Ale jego zachowanie raczej wskazuje na to że go ktoś wyrzucił no ale wiadomo pewnosci nie mam. Ogłaszam go,szukam w "zaginionych" i nic :shake:. Niestety moge go trzymac tylko do jutra (mama:mad:) więc pewnie zawioze go do koleżanki za Warszawe (Tarczyn) ale to tez tylko DT a psiak bardzo szybko sie przywiązuje wiec strasznie zalezy mi zeby jak najszybciej to mozliwe znalesc mu cos na stałe :-(. W ogole to jest wspaniały i gdyby nie to że mam już dwa psy (z których jeden go nie akceptuje) z checia sama bym go wzieła... Na początku był bardzo lękliwy,bał sie wchodzic po schodach,trzeba go bylo wynoscic z mieszkania bo zapierał sie i koniec ;) na spacerze kładł sie na trawie i w ogole nie chciał isc.. Ale juz po jednym dniu jego zachowanie zmieniło sie diametralnie. Teraz to wulkan energii :evil_lol: Lgnie do ludzi,uwielbia chodzic na spacerki,nie załatwia sie w domu i jest baaaaardzo posłuszny. Z psami tez nie ma problemow-jest b.przyjacielski:) byl tez chwile u mojej kolezanki, która ma kota i to raczej kot go nie zaakceptowal niz on kota bo dopoki nie dostał kocią łapą po nosie to mial bardzo przyjazne zamiary ;) Quote
idusiek Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Kurd ja ostatnio pod Blue widziałam 2 paradujące...moze one się gubią na spacerach? tam obok jest przeciez park. Czy zrobilyście ogłoszenia i zostawiłyście w parku? Quote
olix4 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 W parku chyba nie,ale kolezanka ktora tam mieszka porozwieszała w okolicy gdzie go znalazłam...i nic... U weta byłam,chipa nie ma. Juz został odrobaczony i odpchlony a za tydzien szczepienie na wscieklizne.:) Quote
siekowa Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Chyba dzieciak zostanie już u Olki aj wiedziałam, że tak będzie. :lol: Quote
siekowa Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Jamniki Olki nie tolerują innych psów a Rudzielec z innym psem też by się raczej nie dogadał niestety. Quote
idusiek Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 heh, a ja wlazłam na wątek i wykrakałam...2 dni temu tez znalzłam psa pod Blue :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.