Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
 
W ostatnich tygodniach środowisko kynologiczne i internet zalewa fala hejtu na klatki kennelowe... jedyne o czym teraz myślę to o tym do czego zmierza psi świat i co ludzie robią z psów? 😤 Serio?.... Klatka to więzienie, kara, ograniczanie psa, a nawet forma przemocy? Takie opinie najczęściej wygłaszają osoby, które nigdy nie pracowały z psami ani po przejściach ani w hodowli ani rasami użytkowymi czy psami sportowymi i w ogóle wiedzy mają mało o psach, a jedyne co mają to swoją ideologię.
 
To będzie długi artykuł. Na zdjęciu macie moją suczkę Rosę ze swoimi szczeniętami na luzie odpoczywającymi w klatce, więc jako osoba, która hoduje, jako zawodnik oraz właściciel psów sportowych i świadomy opiekun chyba nie będę mówić, że w ogóle jej używam 😉 A teraz do sedna.
 
Największy mit internetu, pseudobehawiorystów oraz pseudotrenerów i najczęściej powtarzany argument brzmi: pies powinien mieć wolność. Tylko że prawdziwa stabilność psa nie polega na braku zasad. Polega na umiejętności funkcjonowania w różnych sytuacjach.
 
💥 Dobrze wprowadzona klatka jest jedną z najważniejszych umiejętności w życiu psa. Pies nie jest człowiekiem. Pies jest zwierzęciem, którego przodkowie żyli w norach i naturalnych schronieniach. Dla psa ciasna, bezpieczna przestrzeń to nie kara tylko bezpieczna kryjówka, w której może się wyciszyć, odciąć od bodźców i odpocząć. Prawidłowo nauczony pies sam szuka klatki, kiedy chce spokoju (i moje psy również tak robią nawet kiedy nie są w niej zamykane i mają wybór). Klatka nie powinna stać w centrum chaosu domu. Najlepiej, gdy jest ustawiona w spokojnym miejscu i częściowo zasłonięta, tak aby pies miał wrażenie nory jako zamkniętej, bezpiecznej przestrzeni. Są też sytuacje, kiedy pies MUSI być zamknięty w ograniczonej przestrzeni: transport, hotel dla psów, zawody, klinika weterynaryjna, rekonwalescencja po zabiegu i wiele innych takich jak konflikt w stadzie i niemożność zostawienia stada razem bez kontroli. Jeśli pies nigdy nie był uczony klatki, taka sytuacja jest dla niego ogromnym stresem. Paniczne drapanie, próby ucieczki, wycie, autoagresja... to bardzo częste scenariusze. Natomiast pies, który zna klatkę, traktuje ją jak znane, bezpieczne miejsce. Nawet w obcym otoczeniu.
 
💥 A klatka kennelowa w wychowaniu szczeniąt? To też temat, który w internecie jest kompletnie wypaczony. Klatka zaczyna się w dobrej hodowli. Dobrzy hodowcy zaczynają pracę z klatką bardzo wcześnie, bo szczeniaki od początku uczą się, że ograniczona przestrzeń nie jest niczym złym. Szczenięta bardzo szybko zaczynają traktować klatkę jak bezpieczną kryjówkę, miejsce snu i miejsce wyciszenia. To ogromnie pomaga w późniejszym życiu psa. Szczeniak, który zna klatkę, dużo łatwiej adaptuje się do nowego domu, podróży czy kliniki weterynaryjnej, zawodów, wystaw. To nie jest ograniczenie szczeniaka. To jest budowanie stabilności psychicznej od początku życia, bo za stabilność też w dużej mierze odpowiada hodowca nie tylko przez odpowiedni dobór genów. Szczeniaki też uczą się regulacji emocji. Jednym z największych problemów współczesnych psów jest przebodźcowanie. Ciągła stymulacja. Ciągłe zajmowanie psa. Ciągle, że coś się dzieje. Efekt to szczeniak, który nie potrafi się wyciszyć, reaguje na każdy bodziec, ma problemy z frustracją i nie umie odpoczywać. Klatka uczy szczeniaka czegoś bardzo ważnego: że odpoczynek jest normalną częścią życia. To fundament stabilnej psychiki psa czy pracującego czy też nie.
 
💥 Jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt, o którym często się zapomina, kiedy mówi się o klatkach kennelowych to podróżowanie z psem. Pies, który swobodnie porusza się po aucie, nie tylko rozprasza kierowcę, ale przede wszystkim narażony jest na niebezpieczeństwo w razie wypadku lub gwałtownego hamowania. Dla odpowiedzialnego opiekuna standardem jest transport psa w klatce i dla psa nauczonego klatki podróż jest po prostu kolejną sytuacją, w której może się położyć i odpocząć. Klatka transportowa działa dla psa jak bezpieczna kapsuła. Ograniczona przestrzeń stabilizuje ciało psa podczas jazdy i pomaga mu się wyciszyć. Warto też pamiętać o jeszcze jednej rzeczy: w przypadku kolizji lub wypadku pies, który biega luzem po samochodzie, może zostać poważnie ranny, wyrzucony z auta albo w panice uciec na drogę czy zginąć. Pies w solidnej klatce transportowej ma znacznie większą szansę wyjść z takiej sytuacji bezpiecznie.
 
💥 Klinika weterynaryjna to kolejna sprawa, o której przeciwnicy klatek zupełnie nie myślą. W przypadku operacji, hospitalizacji czy nawet kilkugodzinnej obserwacji pies zawsze trafia do klatki. Jeżeli pies nigdy wcześniej jej nie znał, w klinice przeżywa ogromny stres. Często dochodzi do szarpania się z kratami, niszczenia opatrunków, pogorszenia stanu zdrowia tylko dlatego, że pies nie radzi sobie psychicznie z zamknięciem. Pies nauczony klatki wchodzi, kładzie się i odpoczywa. To realnie pomaga w leczeniu.
 
💥 Jeszcze kwestia taka jak zawody, wystawy i psy sportowe, wystawowe. W świecie psów wystawowych czy sportowych klatka jest podstawą. Jeśli nie nauczymy psa wyłączać się i odpoczywać, bardzo łatwo o przebodźcowanie, frustrację i problemy z kontrolą emocji. Klatka pomaga psu zrozumieć prostą zasadę: tu pracujemy, a tu odpoczywamy. Pies, który umie odpoczywać, pracuje lepiej i wystawia się lepiej.
Każdy, kto bywa na zawodach czy wystawach wie jak to wygląda. Pies nie pracuje/nie wystawia się cały czas. Większość dnia to czekanie na start.
Najlepszym miejscem dla psa jest wtedy właśnie klatka, bo daje spokój, brak bodźców, oszczędzanie energii i stabilność emocjonalną.
Pies, który potrafi spokojnie leżeć w klatce między startami, jest w dużo lepszej kondycji psychicznej niż pies kręcący się godzinami na smyczy wśród hałasu i innych psów.
 
💥 Klatka staje się problemem tylko wtedy, kiedy jest używana źle. Jeżeli ktoś zamyka psa na wiele godzin bez ruchu, używa klatki jako kary czy izoluje psa zamiast go trenować. Wtedy oczywiście będzie to złe. Ale to nie jest problem klatki. To jest problem człowieka. Prawidłowo wprowadzona klatka jest dobrowolnym miejscem psa, kojarzy się z odpoczynkiem i daje psu poczucie bezpieczeństwa. Wiele dobrze prowadzonych psów idzie do niej samo, nawet kiedy drzwi są otwarte. Klatka uczy psa bardzo ważnej rzeczy - regulacji pobudzenia. Nie każdy moment w życiu psa jest momentem na działanie. Czasami trzeba po prostu odpocząć. Psy, które nigdy nie uczą się tej umiejętności, często nie potrafią się wyciszyć, chodzą za człowiekiem krok w krok, reagują na każdy bodziec, mają problemy z frustracją i są chronicznie przebodźcowane i paradoksalnie to właśnie takie psy najczęściej mają problemy behawioralne.
 
👆 Brak nauki klatki też ma konsekwencje. Odradzanie klatki bez oferowania alternatywy to bardzo krótkowzroczne podejście. Bo życie prędzej czy później i tak stawia psa w sytuacji, gdzie ograniczona przestrzeń jest konieczna. Transporter. Klatka w klinice. Hotel dla psów.
Zawody. Rekonwalescencja po operacji. Kolejny pies w stadzie, z którym jest konflikt i nie można zostawiać psów samych razem bez kontroli. Jeśli pies nie zna tej formy odpoczynku, każda z tych sytuacji staje się ogromnym stresem. Dlatego zamiast demonizować klatkę, warto nauczyć się jak jej używać mądrze. Bo klatka kennelowa nie jest narzędziem kontroli psa. Jest narzędziem budowania stabilności, bezpieczeństwa i równowagi. A dobrze prowadzony pies powinien umieć nie tylko pracować. Powinien też umieć odpoczywać.

648441175_3708146779326758_5619093992491453008_n.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...