Weronia Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 *************** Colo to piękny, duży, młody, zdrowy pies. Jego hostoria jest smutna.. Colo został zakupiony na poznańskiej sielance.. Miał być psem niedużym, towarzyszem dla starszego psiaka. Na nieszczęście Cola, wyrósł na dużego psa z charakterem, w ogóle nie zgadzającego się z innym psem. W domu zaczęły się kłótnie, psy się nie zgadzały - podjęto decyzję o wydaniu Cola do nowego domu, w którym będzie sam. Dość szybko znaleźli się ludzie zdecydowani przyjąć urwisa do swojego domu. Wszystko wyglądało bajkowo- Państwo zakochani w swym nowym pupilu, co jakiś czas wesołe zdjęcia.. Aż tu nagle krach ... Państwo stwierdzają, że Colo zniszczył im kilka rzeczy w domu i... postanowili się go pozbyć. Po wielu miesiącach. Co teraz będzie z Colem? Czeka go schronisko? Uśpienie??? Nowi Państwo Cola nawet nie myślą o dołożeniu się do hoteliku, chcą się psa jak najszybciej pozbyć ze swojego domu. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla Colusia... Potrzebne są ogłoszenia w dużej ilości:( Może ktoś chętny zrobi bannerek? Coluś to miły, skory do zabaw, energiczny piesek. Niestety nie zgadza się z innymi psami, nie przepada też za małymi dziećmi. Ma 1,5 roku. To taki duży szczeniak. Zachowuje czystość w domu, szybko przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Nie lubi długo zostawać sam. JEST WYKASTROWANY. kontakt w sprawie adopcji: 516834019, 511819130 bannerki: tekst do ogłoszeń: Nie ma słów jakimi można określić cierpienie półtorarocznego psa, Cola. Historia tak jak każda historia porzuconego psa... Został kupiony w Poznaniu. Miał być małym, fajnym psem, tymczasem wyrósł na psa duże i na nieszczęście z charakterem... Nie zgadzał i do tej pory nie zgadza się z innymi psami, zaczęły się kłótnie. I w końcu nadeszła decyzja "Oddajemy psa". Zapadło to jak wyrok na tego młodego i radosnego psa. Nie każdy musi wszystkich kochać żeby być kochanym i dlatego też szybko znaleźli się nowi opiekunowie dla tego psa. Było jak w bajce, ale gdyby ta historia nie zakończyła się tak samo nie byłoby tego tekstu a Wy nie czytalibyście historii smutnego psa, Cola. No więc były opisy, zdjęcia, państwo zakochani, a Cola cieszył się, że jego smutek i strach wreszcie się skończyły. Aż nagle dramatyczna wiadomość. Cola zniszczył państwu kilka rzeczy w domu i Ci postanowili... pozbyć się go... Co robić? Dlaczego to się stało? Nie ma na razie odpowiedzi na te pytania... Jednak smutek jest ogromny, bo może Colanie spotka już szczęście, może trafi do schroniska, a może odejdzie za Tęczowy Most, na zawsze...Jego "właściciele" nie chcą nawet dać pieniążków na hotelik dla Cola!!!Czy mamy na to pozwolić? Czy z tego świata musi odejść taka istota? Może i nie przepada za innymi psami, może i nie lubi młodszych dzieci i może nie lubi długo zostawać sam w domu, ale my wiemy, że chce żyć! Nie podda się tak jak i my się nie poddamy, a Ty możesz nam w tym pomóc! Jak? To proste: -możesz pomóc wpłacając pieniązki dla Cola na hotelik, -adoptować psa, -powiadomić znajomych o takiej sytuacji, może oni pomogą? Jeżeli kogoś poruszył los tego psa i chce mu pomóc, dać szansę i nadzieję na lepsze życie proszony jest o kontakt pod numerem telefonu: 516834019 lub 511819130. Pomóż bo naprawdę wiele zależy od Ciebie!!! ________________________________________________ Quote
Neczka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 O...... :crazyeye: Jakie piękne psisko... już się biorę za banerek. Spróbuję sklecić jakiś tekścik do ogłoszeń i też zrobię ten mój "pakiecik" ;) Quote
Weronia Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 [quote name='Neczka'] Wieczorem obiecuję ogłoszenia...:shake: Neczka piękne bannerki!! Już sobie wrzucam w podpis, dzięki. I daję do 1 postu. Quote
Neczka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 ...a czemu tu tak cichutko ? :shake: Ludziska, jestem pewna, że prędzej czy później ktoś z ogłoszeń zadzwoni o takie piękne psisko... tylko trzeba z tymi ogłoszeniami pomóc. Ja zajmę się alegratką, kupiepsa etc. , a mogłby ktoś zrobić allegro i cafeanimala ? :roll: Quote
Weronia Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 [quote name='Neczka']...a czemu tu tak cichutko ? :shake: Ludziska, jestem pewna, że prędzej czy później ktoś z ogłoszeń zadzwoni o takie piękne psisko... tylko trzeba z tymi ogłoszeniami pomóc. Ja zajmę się alegratką, kupiepsa etc. , a mogłby ktoś zrobić allegro i cafeanimala ? :roll: Allegro by się przydało, tak!! Piesek pilnie poszukuje domu- nie wiadomo co z nim będzie:/ Quote
Neczka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Cholerka... dziś nie dam już rady nic wymyślić :roll: ale jutro ogłoszenia będą, nie zależnie od tego jak psiaki w schronisku mnie wymaltretują :evil_lol: ...tak wogóle, to 65 wejść na wątek w tej chwili i nikt nie zostawił po sobie nawet śladu :shake: Ejj Wy ludziska :mad: Quote
Weronia Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Zapraszamy na bazarek (zagłodzona Czakra) Haftowane: kartka ślubna i breloczek, oraz biżu na dalmatynkę Czakrę [SIZE=2] Quote
_ogonek_ Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Jestem tu. Zaraz jakiś tekst spiszę tylko muszę weny twórczej dostać... Qrcze! Quote
_ogonek_ Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Nie ma słów jakimi można określić cierpienie półtorarocznego psa, Cola. Historia tak jak każda historia porzuconego psa... Został kupiony w Poznaniu. Miał być małym, fajnym psem, tymczasem wyrósł na psa duże i na nieszczę- ście z charakterem... Nie zgadzał i do tej pory nie zgadza się z innymi psami, zaczęły się kłótnie. I w końcu nade- szła decyzja "Oddajemy psa". Zapadło to jak wyrok na tego młodego i radosnego psa. Nie każdy musi wszystkich kochać żeby być kochanym i dlatego też szybko znaleźli się nowi opiekunowie dla tego psa. Było jak w bajce, ale gdyby ta historia nie zakończyła się tak samo nie byłoby tego tekstu a Wy nie czytalibyście historii smutnego psa, Cola. No więc były opisy, zdjęcia, państwo zakochani, a Cola cieszył się, że jego smutek i strach wreszcie się skończyły. Aż nagle dramatyczna wiadomość. Cola zniszczył państwu kilka rzeczy w domu i Ci postanowili... pozbyć się go... Co robić? Dlaczego to się stało? Nie ma na razie odpowiedzi na te pytania... Jednak smutek jest ogromny, bo może Cola nie spotka już szczęście, może trafi do schroniska, a może odejdzie za Tęczowy Most, na zawsze...Jego "właściciele" nie chcą nawet dać pieniążków na hotelik dla Cola!!!Czy mamy na to pozwolić? Czy z tego świata musi odejść taka istota? Może i nie przepada za innymi psami, może i nie lubi młodszych dzieci i może nie lubi długo zostawać sam w domu, ale my wiemy, że chce żyć! Nie podda się tak jak i my się nie poddamy, a Ty możesz nam w tym pomóc! Jak? To proste: -możesz pomóc wpłacając pieniązki dla Cola na hotelik, -adoptować psa, -powiadomić znajomych o takiej sytuacji, może oni pomogą? Jeżeli kogoś poruszył los tego psa i chce mu pomóc, dać szansę i nadzieję na lepsze życie proszony jest o kontakt pod numerem telefonu: 516834019 lub 511819130. Pomóż bo naprawdę wiele zależy od Ciebie!!! ________ Trzeba sprawdzić jeszcze literówkę bo mi się poprzestawiała i uporządkować tekst, gdyż pisałam w innym programie. Quote
Weronia Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 [quote name='A&S']Heeeej czemu nikt nie zagląda?[/quote] [B]Dziękujemy za piękny tekst A&S :loveu:[/B] Już wklejam w 1 post jako tekst do ogłoszeń. Teraz czekamy na chętnych do robienia pieskowi ogłoszeń.. Quote
maarit Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Muszę moje dogi postraszyć że je oddam jak mi będą gryzły i niszczyły rzeczy:evil_lol: A tak serio:roll:... Biedny psiak... Tak nie można :shake:... Quote
_ogonek_ Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Gonia ja szczurka swojego postrasze, chociaz u niego znajduje sie w 4 literkach :p Quote
maarit Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 A&S napisał(a):Gonia ja szczurka swojego postrasze, chociaz u niego znajduje sie w 4 literkach :p Masz rację to nie jest dobry środek dydaktyczny... Brak posłuchu jest wpisany w naturę zwierzaczków i to właśnie jest piękne... na swój sposób:evil_lol: Do góry psiaczku... Quote
Weronia Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Dziewczyny, dziękuję za obecność na wątku. Piesek pilnie poszukuje domu. Czy ktoś chciałby porobić ogłoszonka? Zdjęcia są, tekst jest, wszystko w 1 poście... Quote
maarit Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Weronia napisał(a):Dziewczyny, dziękuję za obecność na wątku. Piesek pilnie poszukuje domu. Czy ktoś chciałby porobić ogłoszonka? Zdjęcia są, tekst jest, wszystko w 1 poście... Nie obiecuję - bo nie wiem jak z czasem jutro u mnie będzie, ale moze jakies zrobię. Quote
Weronia Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Gonia13 napisał(a):Nie obiecuję - bo nie wiem jak z czasem jutro u mnie będzie, ale moze jakies zrobię. Spoko Gonia, jak nie masz czasu, to ok. Może ktoś się znajdzie chętny... Psiakowi przydałoby się też allegro... Ja nie umiem robić.:-( Quote
Daga&Maks Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 dzisiaj chyba znajdę czas żeby zrobić pare ogłoszeń.Ale allegro też nie umiem :-( Quote
_ogonek_ Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 alegratka.pl kupiepsa.pl cwirek.pl poznan.gumtree e-zwierzak.pl kupsprzedaj.pl Quote
Weronia Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 A&S napisał(a):alegratka.pl kupiepsa.pl cwirek.pl poznan.gumtree e-zwierzak.pl kupsprzedaj.pl Dziękuję ślicznie w imieniu pieska! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.