Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

***************

Colo to piękny, duży, młody, zdrowy pies.

Jego hostoria jest smutna.. Colo został zakupiony na poznańskiej sielance..
Miał być psem niedużym, towarzyszem dla starszego psiaka.

Na nieszczęście Cola, wyrósł na dużego psa z charakterem, w ogóle nie zgadzającego się z innym psem. W domu zaczęły się kłótnie, psy się nie zgadzały - podjęto decyzję o wydaniu Cola do nowego domu, w którym będzie sam.
Dość szybko znaleźli się ludzie zdecydowani przyjąć urwisa do swojego domu. Wszystko wyglądało bajkowo- Państwo zakochani w swym nowym pupilu, co jakiś czas wesołe zdjęcia..
Aż tu nagle krach ... Państwo stwierdzają, że Colo zniszczył im kilka rzeczy w domu i... postanowili się go pozbyć. Po wielu miesiącach.

Co teraz będzie z Colem? Czeka go schronisko? Uśpienie???

Nowi Państwo Cola nawet nie myślą o dołożeniu się do hoteliku, chcą się psa jak najszybciej pozbyć ze swojego domu.

Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla Colusia...
Potrzebne są ogłoszenia w dużej ilości:(
Może ktoś chętny zrobi bannerek?


Coluś to miły, skory do zabaw, energiczny piesek. Niestety nie zgadza się z innymi psami, nie przepada też za małymi dziećmi. Ma 1,5 roku. To taki duży szczeniak. Zachowuje czystość w domu, szybko przyzwyczaja się do nowego otoczenia. Nie lubi długo zostawać sam. JEST WYKASTROWANY.

kontakt w sprawie adopcji: 516834019, 511819130

bannerki:





tekst do ogłoszeń:
Nie ma słów jakimi można określić cierpienie półtorarocznego psa, Cola. Historia tak jak każda historia porzuconego psa... Został kupiony w Poznaniu. Miał być małym, fajnym psem, tymczasem wyrósł na psa duże i na nieszczęście z charakterem... Nie zgadzał i do tej pory nie zgadza się z innymi psami, zaczęły się kłótnie. I w końcu nadeszła decyzja "Oddajemy psa". Zapadło to jak wyrok na tego młodego i radosnego psa. Nie każdy musi wszystkich kochać żeby być kochanym i dlatego też szybko znaleźli się nowi opiekunowie dla tego psa. Było jak w bajce, ale gdyby ta
historia nie zakończyła się tak samo nie byłoby tego tekstu a Wy nie czytalibyście historii smutnego psa, Cola.
No więc były opisy, zdjęcia, państwo zakochani, a Cola cieszył się, że jego smutek i strach wreszcie się skończyły.
Aż nagle dramatyczna wiadomość. Cola zniszczył państwu kilka rzeczy w domu i Ci postanowili... pozbyć się go... Co robić? Dlaczego to się stało? Nie ma na razie odpowiedzi na te pytania... Jednak smutek jest ogromny, bo może Colanie spotka już szczęście, może trafi do schroniska, a może odejdzie za Tęczowy Most, na zawsze...Jego "właściciele"
nie chcą nawet dać pieniążków na hotelik dla Cola!!!Czy mamy na to pozwolić? Czy z tego świata musi odejść taka
istota? Może i nie przepada za innymi psami, może i nie lubi młodszych dzieci i może nie lubi długo zostawać sam
w domu, ale my wiemy, że chce żyć! Nie podda się tak jak i my się nie poddamy, a Ty możesz nam w tym pomóc!
Jak? To proste:
-możesz pomóc wpłacając pieniązki dla Cola na hotelik,
-adoptować psa,
-powiadomić znajomych o takiej sytuacji, może oni pomogą?

Jeżeli kogoś poruszył los tego psa i chce mu pomóc, dać szansę i nadzieję na lepsze życie proszony jest o kontakt
pod numerem telefonu:

516834019 lub 511819130.
Pomóż bo naprawdę wiele zależy od Ciebie!!!

________________________________________________













  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O...... :crazyeye:

Jakie piękne psisko... już się biorę za banerek.
Spróbuję sklecić jakiś tekścik do ogłoszeń i też zrobię ten mój "pakiecik" ;)

Posted

...a czemu tu tak cichutko ? :shake:
Ludziska, jestem pewna, że prędzej czy później ktoś z ogłoszeń zadzwoni o takie piękne psisko... tylko trzeba z tymi ogłoszeniami pomóc.
Ja zajmę się alegratką, kupiepsa etc. , a mogłby ktoś zrobić allegro i cafeanimala ? :roll:

Posted

[quote name='Neczka']...a czemu tu tak cichutko ? :shake:
Ludziska, jestem pewna, że prędzej czy później ktoś z ogłoszeń zadzwoni o takie piękne psisko... tylko trzeba z tymi ogłoszeniami pomóc.
Ja zajmę się alegratką, kupiepsa etc. , a mogłby ktoś zrobić allegro i cafeanimala ? :roll:


Allegro by się przydało, tak!!

Piesek pilnie poszukuje domu- nie wiadomo co z nim będzie:/

Posted

Cholerka... dziś nie dam już rady nic wymyślić :roll: ale jutro ogłoszenia będą, nie zależnie od tego jak psiaki w schronisku mnie wymaltretują :evil_lol:

...tak wogóle, to 65 wejść na wątek w tej chwili i nikt nie zostawił po sobie nawet śladu :shake: Ejj Wy ludziska :mad:

Posted

Nie ma słów jakimi można określić cierpienie półtorarocznego psa, Cola. Historia tak jak każda historia
porzuconego psa... Został kupiony w Poznaniu. Miał być małym, fajnym psem, tymczasem wyrósł na psa duże i na nieszczę-
ście z charakterem... Nie zgadzał i do tej pory nie zgadza się z innymi psami, zaczęły się kłótnie. I w końcu nade-
szła decyzja "Oddajemy psa". Zapadło to jak wyrok na tego młodego i radosnego psa. Nie każdy musi wszystkich kochać
żeby być kochanym i dlatego też szybko znaleźli się nowi opiekunowie dla tego psa. Było jak w bajce, ale gdyby ta
historia nie zakończyła się tak samo nie byłoby tego tekstu a Wy nie czytalibyście historii smutnego psa, Cola.
No więc były opisy, zdjęcia, państwo zakochani, a Cola cieszył się, że jego smutek i strach wreszcie się skończyły.
Aż nagle dramatyczna wiadomość. Cola zniszczył państwu kilka rzeczy w domu i Ci postanowili... pozbyć się go... Co
robić? Dlaczego to się stało? Nie ma na razie odpowiedzi na te pytania... Jednak smutek jest ogromny, bo może Cola
nie spotka już szczęście, może trafi do schroniska, a może odejdzie za Tęczowy Most, na zawsze...Jego "właściciele"
nie chcą nawet dać pieniążków na hotelik dla Cola!!!Czy mamy na to pozwolić? Czy z tego świata musi odejść taka
istota? Może i nie przepada za innymi psami, może i nie lubi młodszych dzieci i może nie lubi długo zostawać sam
w domu, ale my wiemy, że chce żyć! Nie podda się tak jak i my się nie poddamy, a Ty możesz nam w tym pomóc!
Jak? To proste:
-możesz pomóc wpłacając pieniązki dla Cola na hotelik,
-adoptować psa,
-powiadomić znajomych o takiej sytuacji, może oni pomogą?

Jeżeli kogoś poruszył los tego psa i chce mu pomóc, dać szansę i nadzieję na lepsze życie proszony jest o kontakt
pod numerem telefonu:

516834019 lub 511819130.
Pomóż bo naprawdę wiele zależy od Ciebie!!!

________
Trzeba sprawdzić jeszcze literówkę bo mi się poprzestawiała i uporządkować tekst, gdyż pisałam w innym programie.

Posted

[quote name='A&S']Heeeej czemu nikt nie zagląda?[/quote]

[B]Dziękujemy za piękny tekst A&S :loveu:[/B]
Już wklejam w 1 post jako tekst do ogłoszeń.

Teraz czekamy na chętnych do robienia pieskowi ogłoszeń..

Posted

A&S napisał(a):
Gonia ja szczurka swojego postrasze, chociaz u niego znajduje sie w 4 literkach :p


Masz rację to nie jest dobry środek dydaktyczny... Brak posłuchu jest wpisany w naturę zwierzaczków i to właśnie jest piękne... na swój sposób:evil_lol:

Do góry psiaczku...

Posted

Dziewczyny, dziękuję za obecność na wątku.

Piesek pilnie poszukuje domu.

Czy ktoś chciałby porobić ogłoszonka? Zdjęcia są, tekst jest, wszystko w 1 poście...

Posted

Weronia napisał(a):
Dziewczyny, dziękuję za obecność na wątku.

Piesek pilnie poszukuje domu.

Czy ktoś chciałby porobić ogłoszonka? Zdjęcia są, tekst jest, wszystko w 1 poście...


Nie obiecuję - bo nie wiem jak z czasem jutro u mnie będzie, ale moze jakies zrobię.

Posted

Gonia13 napisał(a):
Nie obiecuję - bo nie wiem jak z czasem jutro u mnie będzie, ale moze jakies zrobię.


Spoko Gonia, jak nie masz czasu, to ok. Może ktoś się znajdzie chętny...

Psiakowi przydałoby się też allegro... Ja nie umiem robić.:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...