sunshine Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 W sobotę wieczorem (16.05.2009r) odeszła moja ukochana psinka Nuka. Była ze mną 16 lat...razem się wychowałyśmy. Długo walczyła z rakiem a była wiekowa. Weterynarz ją podziwiał. W końcu zasłabła i widząc cierpienie mojej najukochańszej psinki postanowiłam,że już czas... Nie miałam odwagi z nią tam jechać. Załamałam się... Pojechał ojczym. Weterynarz powiedział że mogliśmy zrobić to już nieco wcześniej...ale jak tu się rozstać po tylu latach... Miałam jeszcze gram nadzieji że może jednak jeszcze troche pożyje z nami. Powiedział że rozumie to...i ulżył mojemu skarbowi. Podobno w oczach miała ulge. Pochowaliśmy ją na działce i wkopaliśmy kamień na pamiątkę.Pozostanie na zawsze w moim sercu. Była wiernym, kochającym i inteligentnym przyjacielem...brak mi jej:*Do zobaczenia po drugiej stronie piesku.... biegaj radośnie już całkiem zdrowa aniołku:lilangel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.