Jump to content
Dogomania

*Schr. Opole - Wiluś Klapniete Uszko - już jest w swoim nowym domu. :)*


Recommended Posts

Posted

Początek lutego tego roku.

Dla "dzikiego" kota, dokarmianego na jednej z ulic Opola przez bardzo Dobrą Duszę, zaczyna się nowe życie.
Pani zaczyna chorować i musi udać się do szpitala.

Co począć z tym bezdomnym biedakiem?

Mężowi Dobrej Duszy udaje się złapać kocurka i przywieźć do Schroniska.
Tu ma ciepło, jedzenie, posłanko i dach nad głową.

Od początku jest bardzo przemiłym i przeuroczym kotem.
Takim do przytulania.
Człowieka nie odstępuje na krok i wszędzie by mu towarzyszył.
A głaskom mogłoby nie być końca.

Można powiedzieć, że ucieszył się, że trafił do naszego Schroniska.

Jego najbardziej charakterystycznym znakiem jest klapnięte uszko po przebytym zapaleniu ucha.
Uszko - które dodaje mu niesamowitego uroku - już takie zostanie.


Przedstawiam Wilusia.





Kocurek ma około 3-4 lata.
Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony.

Posted

[quote name='"Boo77"']Fakt, Wiluś jest jednym ze smutniejszych kotów.


Widać, że chore ucho mu dokucza :( Pobyt w schronie pogłębia złe samopoczucie. Nie wiem dlaczego Wilek trafił na ulicę ale z całą pewnością trafił na nią z domu, do swojego "człowieka" i tego domu bardzo, bardzo mu brakuje :(

biedy Wiluś.. zaznał domowego ciepła a teraz schronisko .. :(

Posted

Transport nie stanowi żadnego problemu ;)
Boo77 która zajmuje się adopcjami będzie dopiero jutro w domu. W tej chwili nie ma dostepu do neta niestety. Dzwoniłam do Niej i kazała przekazać, że jutro jak tylko wróci zaraz się odezwie :)

Posted

no to super. Dom poinformowany o chorobie kotka. Jak będzie trzeba to oczywiście z wizytą przedadopcyjną nie będzie problemu, jak już będzie wszystko dogadane to dopilnuję zakupienia odpowiedniej wyprawki :)

Posted

Udało mi się wejść.


Alutku - dziękujemy. :)


Napisałam do potencjalnego domku.
Teraz uzbrajamy się w cierpliwość, zaciskamy palce i łapki i czekamy na odpowiedź. :)

Posted

Przesłałam Buffy wiadomość na dogo. Już mi się mylicie dziewczyny :) nie wiem od której dostałam maila. Domek dostał informator, a Buffy przesłałam bezpośredni kontakt, bo mam od dwóch dni straszne zamieszanie i nie wiem kiedy znowu uda mi się do kompa usiąść. Domek jest na gocławiu, umiem tam dojechać ale adresu nie pamiętam więc już bezpośrednio z domkiem się umówcie. Mam nadzieje że wszystko dobrze pójdzie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...