Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdzieś w otchłaniach dogomanii Szorstek ma już wątek - jakiś zbiorczy....

W skrócie o Nim:

Zgarnięty z ulicy czeka w tymczasowym kojcu na prawdziwy dom.
Wydawało się, że znalazł taki ale po 3 tygodniach Państwo zrezygnowali z niego bo podsikiwał w mieszkaniu.... po 3 tygodniach w ciepełku wrócił do kojca i budy...

A dziś gdy z esperanzą go odwiedzałyśmy został ugryziony przez kraty przez innego psiaka :( Pojechałyśmy do lecznicy, założono mu szwy na przedniej i tylniej łapce. Cudowny El-wet na Niepodległości za taki zabieg - w sumie 5 szwów wyciągnął od nas prawie 180 zł ( m.in. ze względu na święto) - wydaje się nam, że to sporo :roll:

W tej chwili z zabandażowanymi dwoma łapami siedzi smutny i obolały w kojcu, nie wiedząc co się dzieje, bo przecież przed chwilą spał na kanapie i nic go nie bolało :(


Szukamy domu dla Niego. Szorstek jest bardzo wesołym, śmiesznym przytulakiem. Myślę, że ma kilka lat. Szorstkowłosy, czarny podpalany radosny psiak.

Tak wyglądał parę minut przed pogryzieniem :(

[IMG]http://images50.fotosik.pl/29/f24e13d358f58e6fmed.jpg[/IMG]

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ma pecha jakich mało.
Zabrano go z ulicy wraz z 2 innymi psiakami. One szybko znalazły nowy dom, on dalej tkwił w kojcu.
Wreszcie trafił do nowego domu i gdy już się do niego przywiązał, znowu trafił do budy.
Takich maluch nadaje się tylko na kanapę, szkoda by kieszonkowiec tkwił w kojcy.
Do tego szorstka sierść nie jest ciepła i przed niską temperaturą go nie zabezpieczy. :placz:

Wczoraj w klinice

Posted

Tylna łapa podobno troszkę krwawiła.
Dzisiaj maluch przy zmianie opatrunku miał ochotę kąsać, ale Lara i wetka dały sobie z nim radę :razz:
Wetka powiedziała że jeśli opatrunek nie będzie moczony, to nie jest konieczne, by codziennie był zmieniany.
Może wystarczy, by jutro opiekun podał antybiotyk. Będę tam dzwoniła jutro.

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Nie wiem... jak dla mnie może mieć ze 3, 4 lata. U weta się nie pytaliśmy.

Ok, chodziło mi o to tylko czy będzie jeszcze rósł czy nie, bo rzeczywiście wygląda na szczeniaka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...