oska1983 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 A może by go umieścić w jakimś hoteliku na zimę? Może zebrałoby się parę osób, ja mogę się dorzucić jakieś 50zł/m-c. I może jakoś go przezimujecie:) A medor posiada jakiś budynek, czy same budy? Jakieś "rzeczy' dla pieska mogłabym zorganizować, posłanko czy coś, ale nic więcej:( Śliczny ten psiak. Quote
Fundacja Medor Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 ziutek w ten piątek raczej jedzie do niemiec Quote
oska1983 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 :D super, ale napiszcie na forum czy pojechał dobrze? Jak fajnie by było Quote
aldira Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 długo to czekał ale się doczekał:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Fundacja Medor Posted October 17, 2009 Author Posted October 17, 2009 tak ziutek jest już w drodze do niemiec za 50 km nasze psy przekroczą granicę Quote
Isadora7 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 [quote name='Fundacja Medor']tak ziutek jest już w drodze do niemiec za 50 km nasze psy przekroczą granicę To czekamy na zdjęcia z nowego domku. Quote
oska1983 Posted October 17, 2009 Posted October 17, 2009 Super. CIeszę się strasznie, byleby tylko do dobrego domu trafił. Quote
Fundacja Medor Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f28/dzikusek-jamnik-z-marmurowej-o-nim-kazdy-zapomnial-pilnie-potrzebny-tymczas-124258/index9.html#post13178993 o dzikusku z marmurowej każy już zapomniał a szkoda Quote
Fundacja Medor Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Tak mieszka z 2 kotaki i ze starszą panią ponoć uwielbia koty:) za trochę będą zdjęcia Quote
oska1983 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Super, czekam na zdjęcia z niecierpliwością Quote
E-S Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Ja tylko mam nadzieję, że Ziutek nie wylądował w niemieckim schronisku i nie został tam uśpiony, bo przez 6 miesięcy naprawdę można było znaleźć czas na wykonanie choćby jednego zdjęcia .... Quote
Isadora7 Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 E-S napisał(a):Ja tylko mam nadzieję, że Ziutek nie wylądował w niemieckim schronisku i nie został tam uśpiony, bo przez 6 miesięcy naprawdę można było znaleźć czas na wykonanie choćby jednego zdjęcia .... Z ust mi to wyjełaś Quote
E-S Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Isadora7 napisał(a):Z ust mi to wyjełaś Isadora to posmiecimy - moze wiecej osob tu zajrzy - Tobie mam wyslac swoje telefony i sie umawiamy 12 maja w Warszawie i wezmiesz cos ode mnie dla A.Piurek? Quote
Isadora7 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 E-S napisał(a):Isadora to posmiecimy - moze wiecej osob tu zajrzy - Tobie mam wyslac swoje telefony i sie umawiamy 12 maja w Warszawie i wezmiesz cos ode mnie dla A.Piurek? Tak ja nawet dzwoniłam do ciebie w piątek. Quote
E-S Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Isadora7 napisał(a):Tak ja nawet dzwoniłam do ciebie w piątek. ? I dodzwoniłaś się ? Nie pamiętam żebyśmy rozmawiały :oops: Nie odbieram zastrzeżonych, ktoś raz z zastrzeżonego dzwonił, fakt, myślałam, że znowu propozycje kredytów ... masz oba telefony moje, pleyaka też ? (ten 790 ....998), erę blokuję na weekendy bo służbowa i żyć by mi nie dali od 6 rano. Ale patrz z tym Ziutkiem .... 4 stycznia 2009: E-S napisał(a):Nie można go zainstalować w jakimś hoteliku przynajmniej na zimę? To starszy pan, 20 stopni na minusie faktycznie może go zabić. Pokryłabym przynajmniej znaczną część kosztów hoteliku, jeśli nie całość (bo ceny są od 15 do 35 zł za dobę, więc uczciwie nie zdeklaruję się, że całość, zależy od stawki za dobę). Ewa Zero odzewu .... wieć zamówiłam mu kubraczek na zimę, bo co było robić ? 14 październik 2009 r. Oska też chciała partycypować w kosztach jego utrzymania poza schroniskiem: oska1983 napisał(a):A może by go umieścić w jakimś hoteliku na zimę? Może zebrałoby się parę osób, ja mogę się dorzucić jakieś 50zł/m-c. I może jakoś go przezimujecie:) A medor posiada jakiś budynek, czy same budy? Jakieś "rzeczy' dla pieska mogłabym zorganizować, posłanko czy coś, ale nic więcej:( Śliczny ten psiak. i nagle jak grom z jasnego nieba, bo nic na ten temat nie było wcześniej na wątku, nawet koncepcja exportu 8-letniego jamnikowatego pieska do Niemiec nie była rozważana, też 14.X.09: Fundacja Medor napisał(a):ziutek w ten piątek raczej jedzie do niemiec 28. X. 09 r.: Fundacja Medor napisał(a):Tak mieszka z 2 kotaki i ze starszą panią ponoć uwielbia koty:) za trochę będą zdjęcia I cisza do dziś .... Quote
oska1983 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Mam nadzieję że wszystko jest ok, jesli faktycznie mieszka z jakąś starszą panią, to ona może nie korzysta z internetu i zdjęć nie wstawia. To właśnie jest ryzyko zagranicznych adopcji, bo potem nikt nic nie wie... Quote
E-S Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Oska, ale Ty weź mi powiedz jak to Fundacja Medor zorganizowała taką adopcję ze starszą Niemką, która nawet komputera nie obsługuje, skąd ją wzięli, jak znaleźli, jak to ona dała komu znak, że chce dom Ziutkowi dać ? Quote
oska1983 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Nie mam pojęcia, nie znam się na adopcjach zagranicznych, po prostu strasznie mi się podobał ten piesek i dlatego się tak o niego dopytuję. Adopcje to chyba organizuje jakas niemiecka fundacja, co jakis czas zabieraja kilka psów i chyba są to konkretne psy do konkretnych domów. Nie wiem. Mam nadzieje ze ktoś z Medoru się odezwie i napisze ze wszystko ok Quote
Isadora7 Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 [quote name='E-S']Oska, ale Ty weź mi powiedz jak to Fundacja Medor zorganizowała taką adopcję ze starszą Niemką, która nawet komputera nie obsługuje, skąd ją wzięli, jak znaleźli, jak to ona dała komu znak, że chce dom Ziutkowi dać ? No to jest ciekawe fakt. Dzwoniłam ale akurat nie odbierałaś. Mam tylko ten 79.... i taką samą zasadę, nie odbieram i nie dzwonie z zastrzeżonych, nie mam nic do ukrycia, a zastrzeżony jak się uprzęć tez może być ogólnie dostępny. Dzwoniłam w piątek z nr 507.... [quote name='oska1983']Nie mam pojęcia, nie znam się na adopcjach zagranicznych, po prostu strasznie mi się podobał ten piesek i dlatego się tak o niego dopytuję. Adopcje to chyba organizuje jakas niemiecka fundacja, co jakis czas zabieraja kilka psów i chyba są to konkretne psy do konkretnych domów. Nie wiem. Mam nadzieje ze ktoś z Medoru się odezwie i napisze ze wszystko ok no właśnie ... jakaś... a psy potem znikają i wiesci nie ma. Na emirowym forum jest trochę opsane o "efektach" takich adopcji. Quote
E-S Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Nie tylko na emirowym, niestety to fakt, że schroniska niemieckie otrzymują wynagrodzenie za przyjęcie psów, natomiast tam starych psów, nieadopcyjnych z uwagi na stan zdrowia, wygląd, czy tych, które nie zdadzą testu u behawiorysty - się nie trzyma, tylko usypia, dlatego ich schroniska nie są przepełnione i takie wymuskane i mało psów, nie oszukujmy się, Ziutek nie należy do kategorii gwiazd estrady i swoje lata tez miał ... Isadora, ja mogę korzystać z telefonu tylko po 15, czasami jeszcze później, przez pracę, zapisałam sobie Twój nr, tylko jeden z nieodebranych był 507 ... zaraz naładuję telefon bo sie rozładował. Quote
Fundacja Medor Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 oto zdjęcia ziutka z nowego domu w Niemczech jak widać ziutek nie został przetopiony na smalec ma się dobrze przykre jest to że nikt nie pomógł w adopcji ziutka a jak znalazł sie dom w Niemczech zaraz zaczęły się spekulacje .......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.