dysia-u Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Pegaza napisał(a):Ula tez nie wietrzysz swojej galerii:cool3: mam kulki p/molowe hi hi:eviltong::eviltong: Quote
syla929 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 tak, sól dziala wymiotnie:) dałam jej 1/4 małej płaskiej łyżeczki, albo i mniej, na prawdę mało, nie minęły 2 minuty i juz po sprawie;) wiec dobrze wiedziec na przyszlosc.. aaa i z nią do dzis wszystko wporządku.. Quote
ewa2909 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Cześć Ulus:loveu: Chiba gdzieś się doczytałam że do fryzjera się z panienką wybierasz:cool2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
ewa2909 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 dysia-u napisał(a):3.06 mam termin. Już zarosła , a strasznie bywa jej gorąco. Jest nowa fryzjerka- przetestujemy ją :mad: Chciałabym ciachnąć ją maszynką bo na dłużej byłby spokój. Jak będzie obrastać tak jak Tosiek to co 2 tyg będziesz zmuszona do golenia.(to i tak lepiej jak ma facet):evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
dysia-u Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 ewa2909 napisał(a):Cześć Ulus:loveu: Chiba gdzieś się doczytałam że do fryzjera się z panienką wybierasz:cool2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: 3.06 mam termin. Już zarosła , a strasznie bywa jej gorąco. Jest nowa fryzjerka- przetestujemy ją :mad: Chciałabym ciachnąć ją maszynką bo na dłużej byłby spokój. Quote
syla929 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 http://img509.imageshack.us/img509/5301/img7549p.jpg ojj jak słodko;) :loveu::loveu: moja to tylko w nogach śpi:p rano tylko wskakuje na glowe zeby obudzic mnie;) Quote
dysia-u Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 :roll: chciałabyś widzieć co ona rano wyprawia kiedy dzieci maja wstawać:evil_lol::evil_lol: że też oni maja do niej taką anielska cierpliwość :shake: Quote
slawi Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 dysia-u napisał(a):Przyłapałm jak śpią moje dwa słodziaki :crazyeye: Cześć Uleczko wpadłam na chwilkę przywitać się. To zdjęcie śpiochów jest rewelacyjne :loveu: Quote
dysia-u Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Iwonkaaa !!! gdzieś się tak długo podziewała?? :lol: Quote
dysia-u Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Dziś mamy cichy dzień z Mejsi :mad: Ale mi zagrała na nerwach.:diabloti::diabloti: Wypuściłam ja za ogrodzenie /lubi rundke po łące/ ale gdzieś mi się zapodziała. Nie widać drańci z wysokiej trawy :crazyeye:a ona siedzi koło ogrodzenia sąsiada i coś zajada. Czort wie czego sąsiad sie pozbył za płot :angryy::angryy::angryy::angryy: :angryy:Wołam , giżdrze a ona nie raczy usuchnąć. Z podkulonym ogonem wracała do domu. Ciekawe czy czegoś ją to nauczy :mad: Quote
C&B Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 dysia-u napisał(a):Dziś mamy cichy dzień z Mejsi :mad: Ale mi zagrała na nerwach.:diabloti::diabloti: Wypuściłam ja za ogrodzenie /lubi rundke po łące/ ale gdzieś mi się zapodziała. Nie widać drańci z wysokiej trawy :crazyeye:a ona siedzi koło ogrodzenia sąsiada i coś zajada. Czort wie czego sąsiad sie pozbył za płot :angryy::angryy::angryy::angryy: :angryy:Wołam , giżdrze a ona nie raczy usuchnąć. Z podkulonym ogonem wracała do domu. Ciekawe czy czegoś ją to nauczy :mad: Wczoraj miałam podobną sytuacje z Barym, ale u mnie skończyło się to gorzej... :-( Poleciał na pole sąsiada... Wołałam i też nic...:placz: Jak na złość pojawiła się cieczna suka bezdomna... Poleciał za nią....:placz: Kiedy wyjeżdżaliśmy to jeszcze go nie było, a dziś boję się normalnie zadzwonić, bo przeczuwam to najgorsze:placz::placz: Zawsze była zamknięta tam furtka za stodołe i nawet ja głupia nie pomyślałam, że może być otwarta.... Wyleciał tam, a tam jest jedna nieszczelna ściana z płotu:placz: Quote
dysia-u Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Nasz spaniel już nas do tego przyzwyczaił :angryy: Robi dokładnie tak samo. Wystarczy że przez nieuwagę ktoś nie domknie furtki i ...już go nie ma. Drań jeden nawet się nie odwróci kiedy go wołamy , prosimy. Syn biegnie za nim a on jeszcze szybciej :mad: Przychodzi sponiewierany , brudny i pewnie ...szczęśliwy.Ja już nie jeden raz straciłam cierpliwośc i chciałam mu szukać innego domu ale dzieci mnie przekabaciły :angryy: Quote
laurin Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Cześć Ulcia:loveu: dysia-u napisał(a):Ja już nie jeden raz straciłam cierpliwośc i chciałam mu szukać innego domu ale dzieci mnie przekabaciły :angryy: :crazyeye:coś Ty... taka nerwowa jesteś:evil_lol:;) Quote
dysia-u Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 laurin napisał(a):Cześć Ulcia :crazyeye:coś Ty... taka nerwowa jesteś:evil_lol:;) święty by nie zdzierżył :mad::mad::mad: Quote
dysia-u Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Pewnie wszystkie dogomaniaczki to kibiece :roll: mecz leci to na dg puchy :-( Quote
C&B Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 dysia-u napisał(a):Nasz spaniel już nas do tego przyzwyczaił :angryy: Robi dokładnie tak samo. Wystarczy że przez nieuwagę ktoś nie domknie furtki i ...już go nie ma. Drań jeden nawet się nie odwróci kiedy go wołamy , prosimy. Syn biegnie za nim a on jeszcze szybciej :mad: Przychodzi sponiewierany , brudny i pewnie ...szczęśliwy.Ja już nie jeden raz straciłam cierpliwośc i chciałam mu szukać innego domu ale dzieci mnie przekabaciły :angryy: On przynajmniej wraca:-( Zdałam się na odwagę i zadzwoniłam do babci- nie wrócił:-( Nienawidzę siebie:angryy::placz: Quote
Pegaza Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Cze wieczorowo:multi: Ula ja bym go tez nie zdzierzyla:roll: chyba tez nerwus jestem :evil_lol: Domka sie nie martw wroci pewnie sie zasiedzial na jakies suczce:roll: Quote
C&B Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Pegaza napisał(a):Cze wieczorowo:multi: Ula ja bym go tez nie zdzierzyla:roll: chyba tez nerwus jestem :evil_lol: Domka sie nie martw wroci pewnie sie zasiedzial na jakies suczce:roll: No właśnie... Jeżeli mi tu przyjdzie alimenty płacić...:mad: Chodź i tak ta suka już trafiona, bo babcia mówi, że codziennie.. Wieci co? A łazi z nią jeszcze jeden jej szczeniak, bo pozostałe dwa znalazły domy... Jest to bezdomna suka... Agresywna... Podobno były jakieś telefony do schornisk, ale oczywiście oni nie mają miejsca i tak co pół roku, będzie przybywać takich kundelków:shake: I to ma być XXI w?:cool1: Quote
dysia-u Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Oooo z tym wracaniem to i u nas nie za wesoło. Już dzieci nie chcą chodzić go szukać bo jak ich widzi to zmyka jeszcze szybciej :mad: Wraca to wygląda jak wypanierowany , zalicza po drodze wszystkie oborniki a z ilu korytek zje to kto go tam wie :roll: Domka nie zadręczaj się , jak już udało mu się wyrwać to musi się nacieszyć wolnością ale droge do domu i tak ma w sercu zapisaną :lol: Quote
laurin Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 dysia-u napisał(a):...ale droge do domu i tak ma w sercu zapisaną :lol: Święte słowa. Napewno wróci! Cześć Ula:loveu: nerwusie;) Quote
lenka13 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 witam sliczne pieksi wg mnie napewno wroci, moj Pimpek jakis tydzien temu zwial z podworka mama z bratem jezdzilA i go szukala i nic ale po jakims czasie go znalezli dobrze ze jak ich zobaczyl to przylecial a nie uciekl, a mnie akurat w domu nie bylo... Quote
C&B Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 dysia-u napisał(a):Oooo z tym wracaniem to i u nas nie za wesoło. Już dzieci nie chcą chodzić go szukać bo jak ich widzi to zmyka jeszcze szybciej :mad: Wraca to wygląda jak wypanierowany , zalicza po drodze wszystkie oborniki a z ilu korytek zje to kto go tam wie :roll: Domka nie zadręczaj się , jak już udało mu się wyrwać to musi się nacieszyć wolnością ale droge do domu i tak ma w sercu zapisaną :lol: wrócił:multi: Jak mówiłaś... Pocieszył się trochę wolnością, wrocił odziwo czysty jak na niego:evil_lol: Odsypia chyba teraz:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.