Mysia_ Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Moxtę poznaliśmy 12 maja tego roku. Jej ukochany właściciel poprostu przywiązał ją do schroniskowego płotu i odszedł, pewnie bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia.... Utykała na łapkę, więc pojechała do lecznicy. Okazało się, że ma bardzo skomplikowane złamania lewej przedniej łapki. Operacja miała byc skomplikowana, więc wszyscy bili się z myślami, ale dla nas było jasne, przecież ona chce żyć. Przeszła operacje, okazało się, że Moxta to wulkan energii. Nie potrafiła utać w miejscu, a niestety w schronisku ciężko było zapewnić jej odpowiednie warunki i tym sposobem ciągle coś zmajstrowała, raz nawet straciła gips :roll: Połowę swojego pobytu w schronisku spędziła w lecznicy.... Niestety okazało się, że kość się nie zrosła! Nasz weterynarz podjął się kolejnej operacji, tym razem wstawienia jakiejś płytki, niestety nie znam szczegółów, ponieważ kiedy wróciłam z urlopu to nasz wet własnie wyjechał... Wiem tyle, że po 3 tygodniach od zabiegu okaże się czy łapka jest do uratowania czy bedzie musiała być amputowana :-( Operacja została zrobiona za plecami szefowej schroniska, ponieważ już wczesniej zpadł wyrok, że Moxta ma zostać uśpiona! Dlatego nie może wrócić do schroniska - pilnie szukamy dla niej domu tymczasowego! Moxta jest cały czas w lecznicy, a warunków do trzymania psów tam nie ma :roll: do schroniska wrócić nie może... Prawde mówiąc ja cały czas byłam pewna, że DT czeka i teraz nie mam pomysłu co robić :-( Suczka jest bez łapki i dobrze sobie radzi, na początku coś tam złego się działo, dlatego jej pobyt w lecznicy przedłużył się, teraz jest OK. Ja niestety nie mam jak w najbliższym czasie jej zrobić zdięć, bo na tej lecznicy bywam mało kiedy, a do tego w najbliższym czasie nie będę miała ani 5 minutek wolnego czasu :-( Może uda mi się kogoś o to poprosić, ale nie wiem czy się uda.... Kontakt w sprawie Moxty: 692 581 343 [email protected] gg: 4913896 Quote
Kamila_s Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Mysia jaki ona ma chrakter..napisz prosze o jej usposobieniu do innych psow i kotow!!!to wazne! lec cos szukac!!!!:mad: Quote
Mysia_ Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Moxta vel Ruda to bardzo radosna, pełna energi suczka. Uwielbia biegać i bawić się. Trochę nieufnie podchodzi do obcych osób, ale kiedy już kogoś pozna jest bardzo wylewna w swoich uczuciach. Z innymi psami nie ma problemu, nie wiem jak z kotami, ale też nie powinno być problemu, bo w lecznicy cały czas miała z nim kontakt..... Quote
Mysia_ Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Kamila_s napisał(a):lec cos szukac!!!!:mad: teraz jestem w pracy, weszłam na dogo tylko na chwilkę :oops: Quote
Kamila_s Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Mysia u mnie moz we Wrocku dostac tymczas...niedawno ofiarowywalam takiej bokserce z Warszawy,ale w ostatniej chwili ja ktos wyadotptowal! czy ona jest mala czy duza????? moja mama mieszka w bloku ,w takim srednim mieszkaniu.... mysle,ze zgodzila by sie w takim pilnym wypadku na tymczas:p Quote
Mysia_ Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 hmmm.. taka mało-średnia :roll: Było by super :razz: Quote
Kamila_s Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 mysia bede do mojej mamy dzwonila pod wieczor..takze zaraz potem Ci napisze,zle mysle,ze nie powinno byc problemu...i mam nadzieje,ze tego mojego mamy kotka ukochanego by nie zjadla:evil_lol: Quote
Mysia_ Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Kamila_s napisał(a):mysia bede do mojej mamy dzwonila pod wieczor..takze zaraz potem Ci napisze,zle mysle,ze nie powinno byc problemu...i mam nadzieje,ze tego mojego mamy kotka ukochanego by nie zjadla:evil_lol: podobno do kotków jest OK. ;) Na lecznicy sprawdzali.... Quote
Mysia_ Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Sytuacja wygląda tak, narazie Moxta może zostać na lecznicy, nawet tak by było lepiej, żeby jednak zobaczył ją nasz wet jak wróci z urlopu i stwierdził co dalej, czy łapka będzie do uratowania. Kamila, czy w razie co możemy liczyć na ten tymczasik zaoferowany przez Ciebie? Quote
Asia_Klero Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 tak bym chciala zeby moxta byla zdrowa i bezpieczna.... Quote
Kamila_s Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Mysia...mozesz liczyc na ten tymczas...mowie tylko szczerze,ze moja mame nie stac na wizyty u weta:-( Quote
Mysia_ Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Kamila_s napisał(a):Mysia...mozesz liczyc na ten tymczas...mowie tylko szczerze,ze moja mame nie stac na wizyty u weta:-( spokojnie, jakoś to wszystko poukładamy ;) Quote
Asia_Klero Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 ciesze sie,ze mamy cos pewnego...tak bardzo sie martwilam... Quote
Mysia_ Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Asia_Klero napisał(a):ciesze sie,ze mamy cos pewnego...tak bardzo sie martwilam... wszyscy się martwiliśmy :oops::-( Quote
Asia_Klero Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 zeby tylko z lapka bylo wszystko ok....:roll: Quote
Kamila_s Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 W poniedzialek dam sunke na profil n-k..moze tam ktos ja dostrzeze i pokocha...;) Quote
Mysia_ Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Kamila_s napisał(a):W poniedzialek dam sunke na profil n-k..moze tam ktos ja dostrzeze i pokocha...;) super pomysł :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.