Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ode mnie, mego Sławka i naszego Jazza





dla Was wszystkich
zdrowia, pomyślności i spełnienia marzeń w Nowym Roku oraz nieustawania w cudownej misji pomocy kochanym czworonogom

a olsztyńskim psiakom
najlepszych domków, kochających ludzi i cudownego życia, na jakie zasługują wszystkie, bez wyjątku. Oby Nowy Rok przyniósł im odmianę losu i błogie, szczęśliwe życie ze swoim Pańciostwem :)

Posted

Nowy Rok w swoim domku spędzi Dusia. Adoptowali ją Państwo, którzy mieli zawsze bokserki. Niedawno odeszła ich ukochana sunia Kaja. Państwo zdecydowali się na mniejszą sunię. Dusia zamieszkała w bloku z kotką Dodą.

Posted

Ania_i_Kropka napisał(a):
Nowy Rok w swoim domku spędzi Dusia. Adoptowali ją Państwo, którzy mieli zawsze bokserki. Niedawno odeszła ich ukochana sunia Kaja. Państwo zdecydowali się na mniejszą sunię. Dusia zamieszkała w bloku z kotką Dodą.

Czy to ta Dusia, która miała trafić do mnie? Jeśli tak to możemy zaobserwować ciekawą zależność- to już 2 sunia która zanim przyjechała do mnie znalazła dom :)

Posted

Bejotka napisał(a):
Jak wypadły testy Łatki na koty?



Przez ogrodzenie Łatka nie interesowała się kotami. Jedynie podeszła powąchała i odeszła. W kociarni początkowo było ok, koty ją nie interesowały. Gdy nasze ciekawskie kociaki zaczęły ją zaczepiać sunia dała im do zrozumienia, że sobie nie życzy. Myślę, że Łatka dogada się z kotami pod warunkiem, że zostaną sobie odpowiednio przedstawione i początkowo będą się kontaktowały pod nadzorem. Łatka nie ma morderczych zapędów w stosunku do kotów.

Posted

kasiaczek87 napisał(a):
Czy to ta Dusia, która miała trafić do mnie? Jeśli tak to możemy zaobserwować ciekawą zależność- to już 2 sunia która zanim przyjechała do mnie znalazła dom :)


Tak to ta Dusia. Kasia przynosisz szczęście naszym psiakom:lol:. Teraz tymczasu bardzo potrzebuje Sonik. Psiak jest wycofany, chowa się w budzie, w schronisku nie ma szans na adopcję, nikt go nie wypatrzy.

Posted

No Sonik jest bardzo wystraszony raz udało mi się o wyciągnąć na spacer, ale teraz zajmuję sie korą i nie mogę mu poświęcić tyle czasu ile by potrzebował... Tymczas byłby dla niego ratunkiem. Sonik w ogóle nie jest agresywny tylko potwornie przerażony, jak siedziałam u niego w klatce to zauważyłam, że zaczepiał psy do zabawy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...