Paulina87 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Będąc z Reso na spacerze znalazłam psa. Strasznie lało i Reso wywąchał go pod jednym z samochodów na parkingu. W pobliżu nie było nikogo więc wyciągnęłam psa spod auta, wzięłam pod pachę i biegiem do domu. Pies jest cudowny, straszna przylepa. w domu zachowuje się jakby go nie było. Cichutki i grzeczny. Jest mały (trochę większy od jamnika). Ma krótki ogonek. Jutro będziemy rozwieszać ogłoszenia może znajdzie się właściciel, ale wolimy już zacząć mu szukać nowego domu. Nie miał na sobie obroży. Quote
Manndy_86 Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 A teraz jeszcze inne zdjęcia, tego samego pieska. Dostał robocze imię Bobik, Jest bardzo pocieszny, do głaskania, ale jak sie stanie nad nim i wyciągnie rękę to się kładzie na ziemie, w ogóle z tego powodu ciężko mu było zrobić zdjęcie ponieważ cały czas szurał po dywanie :) Z Reso na spacerze, o dziwo się nie gryzą!! Quote
Paulina87 Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 Piesek otrzymał imię Flo Noc minęła bardzo spokojnie. Flo na spacerach jest bardzo grzeczny, nie ciągnie, idzie niemalże przy nodze. Quote
Paulina87 Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Ulubioną zabawą Flo jest gryzienie po łydkach :diabloti: Świetnie dogaduje się z innymi psami. Quote
Paulina87 Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Dzieki Halu za odwiedziny w wątku. Flo zeżarł kabel od lampy... na szczęście nie była podłączona do prądu :shake: Quote
Paulina87 Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Zbliża się weekend a na weekend jedziemy do domu. Ja go zabrać ze sobą nie mogę, rodzice nie byliby zadowoleni a w dodatku w domu mam swoje psy, które rzadko widzę i im też muszę poświecić czas. Manndy też pewnie nie zabierze dwóch psów do domu. Może znalazłaby się jakaś osoba z Poznania lub okolic Kościana, która zajęłaby się Flo przez weekend? Tylko od piątku do niedzieli. Ja jeszcze coś próbuję pomyśleć, może ktoś z moich znajomych by się nim na ten czas zajął. Ogólnie mały jest niemożliwy... chodzi za mną krok w krok. Jak zasypiam wskakuje mi pod pieżynę i kładzie pysk na szyji. Jest bardzo spragniony czułości. Ja z każdą chwilą coraz bardziej się do niego przywiązuję, ale wiem, że zatrzymać go nie mogę. Quote
Paulina87 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Moja mama jest w szpitalu... Myślalam, że może uda mi sie jednak zabrac go do domu, ale w takich okolicznościach nie moge... Prosze tylko ten weekend. Zapewnie karmę, zabawki, tylko niech ktoś pomoze. Quote
Paulina87 Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Nikt nie chce Flo? Dowóz do Poznania gratis! Quote
Paulina87 Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Nikt tu cie malutki nie odwiedza :-( Quote
Manndy_86 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Ja odwiedzam i podnoszę!! Jutro przyjedziemy z Reso, będzie zabawa :) Quote
Paulina87 Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 Ja naprawde nie mogę go zatrzymać. Zbliża się długi weekend majowy. Nie wiem co wtedy z nim zrobie... Moi rodzice juz planuja jakieś wyjazdy... Nikt nie szuka szczeniaka do adopcji? Quote
Paulina87 Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 29 kwietnia jade na tydzien do domu, malego raczej zabrać nie mogę. Do 29 maly powinien znalesc nowy dom albo chociaz tymczasowy!!! Quote
Paulina87 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 Proszę o pomoc... nie chce oddawać go do schroniska :-( Quote
Manndy_86 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Dramatyczny apel!!! Czy ktoś zabierze ze sobą tą przylepkę?? czy Flo trafi do schroniska?? Nie widać chęci pomocy, bo pies jest zdrowy, najedzony, zdaje się zadowolony- ale Flo potrzebuje domu!! 3mamy kciuki!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.