Isadora7 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Filipku nareszcie się odezwałeś. Mizianka dla ciebie. Dużo o tobie myślę i przyznam że nieraz chętnie znowu bym ciebie pomiziała. Quote
anielica Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Ja tam nic nie mówię, ale niezły z niego się zrobił Parówek :razz::razz::razz: Quote
Isadora7 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 haank napisał(a):Ależ on jest piękny !!:loveu: Przyznasz że fajnie się ogląda naszych "wychowanków". To świetny jamnik. Kochany i bardzo mądry. Nie miałam z nim problemów. Quote
DG32 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 No to teraz Filipek ma ogród do spacerów, że ho ho. Quote
Isadora7 Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Filipku to ja ci się pochwalę. Od wczoraj jest u mnie tymczasowiczka ze schronu w Zamościu. Ma 2-3 miesiące. Dałam jej na imie Tosca (uwielbiam arie z opery "Tosca") Quote
Fortuna Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 [quote name='Isadora7']Filipku to ja ci się pochwalę. Od wczoraj jest u mnie tymczasowiczka ze schronu w Zamościu. Ma 2-3 miesiące. Dałam jej na imie Tosca (uwielbiam arie z opery "Tosca") Jaka slicznota. Zyczymy Wam Isadorko mile spedzonych razem dni z Tosca. Quote
Isadora7 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Fortuna napisał(a):Jaka slicznota. Zyczymy Wam Isadorko mile spedzonych razem dni z Tosca. Och ona bardzo dba o to abym sie nie nudziła. Na przykład wali kupę na środku kuchni siada przy niej i pruje pyszczydło na pół Warszawy aby mnie o tym poinformować:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
anielica Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Isadora7 napisał(a):Och ona bardzo dba o to abym sie nie nudziła. Na przykład wali kupę na środku kuchni siada przy niej i pruje pyszczydło na pół Warszawy aby mnie o tym poinformować:evil_lol::evil_lol::evil_lol: :megagrin: :laugh2_2::megagrin: :laugh2_2::megagrin: :laugh2_2::megagrin: :laugh2_2::megagrin: :laugh2_2::megagrin: :laugh2_2: Nooo, to zdaje się, niegłupia jest ta Twoja Tosca :) I KOMUNIKATYWNA :megagrin: :laugh2_2: Congratulations! Quote
Isadora7 Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 deer_1987 napisał(a):a gdzie jej watek? Jeszcze nie ma. Musze ja "obfocić" Quote
DG32 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 No, no widze, że Filipek ma już godną następczynie w swoim byłym domku tymczasowym. Quote
Fortuna Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 U Filipa nie najlepiej ze zdrowkiem. Mial problemy z okiem i to wielkie, od samego poczatku moi rodzice widzieli, ze z okiem jest nie tak, dostawal od weta krople, ktore nie pomogly, teraz jednak dostaje jakies silniejsze leki i jest lepiej. Poza tym ma bardzo slabe serce i ciagle leczona skore. Moi rodzice i weterynarz, ktory sie nim zajmuje , a jest to juz drugi weterynarz bo pierwszy nie dawal sobie rady doszli do wniosku, ze Filip byl i jest w nie najlepszym stanie zdrowotnym. Moi rodzice robia wszystko, zeby Filip byl zdrowy i szczesliwy. Jego pani jest w nim zakochana i bardzo przezywa jego stan zdrowotny. Nie rzuca sie juz tez na jedzenie jak to robil na poczatku, ma juz pewnosc, ze jedzenie zawsze jest i nie bedzie wiecej glodny. Quote
Isadora7 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Fortuna napisał(a):U Filipa nie najlepiej ze zdrowkiem. Mial problemy z okiem i to wielkie, od samego poczatku moi rodzice widzieli, ze z okiem jest nie tak, dostawal od weta krople, ktore nie pomogly, teraz jednak dostaje jakies silniejsze leki i jest lepiej. Poza tym ma bardzo slabe serce i ciagle leczona skore. Moi rodzice i weterynarz, ktory sie nim zajmuje , a jest to juz drugi weterynarz bo pierwszy nie dawal sobie rady doszli do wniosku, ze Filip byl i jest w nie najlepszym stanie zdrowotnym. Moi rodzice robia wszystko, zeby Filip byl zdrowy i szczesliwy. Jego pani jest w nim zakochana i bardzo przezywa jego stan zdrowotny. Nie rzuca sie juz tez na jedzenie jak to robil na poczatku, ma juz pewnosc, ze jedzenie zawsze jest i nie bedzie wiecej glodny. O Mój Boże biedny Filipek :-( Quote
Fortuna Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Dla Isadorki Żyj tak aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniaj każdą chwilę tak aby potem wspominać ją z radością. Czerp energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych. Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu! Zyczy Filipek i jego rodzinka Quote
Isadora7 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Bardzo, bardzo Wam dziekuję - od paru lat nikt już o mnie nie pamiętał. Jestem wzruszona. Brak mi słów. Quote
Isadora7 Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 deer_1987 napisał(a):Jakie nowe wiesci o zdrowiu i w ogole? Ja bardzo dużo o nim myślę. On i Alfik najbardziej z moich tymczasów utkwili mi w pamięci. Potem przerwa i Prezes, Sisi, Tosca, Carmen i synek goldenki. Filipek i Alfik zostawali bez zamykania w domu gdy wychodziłam, to bardzo stateczni i grzeczni panowie. Przyznam że chciałabym ich ponownie zobaczyć. Quote
Fortuna Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 U Filipka troche lepiej ze zdrowkiem. Z oczkiem zdecydowanie lepiej. Dostawal tez antybiotyki na gronkowca. Z sercem nie najlepiej, codziennie dostaje tabletki. Widac , ze ten pies przeszedl swoje w zyciu. Trafil do moich rodzicow chyba w ostatnim momencie. Ogolnie Filip wyglada teraz pieknie, zdjecia wstawie wkrotce, moja mama mowi , ze stare rany go czasem jednak bola. Nie wiadomo co sie wydarzylo w jego przeszlosci, ale na pewno duzo. Ma wspanialy charakter i chwyta za serce. :loveu: Quote
danka1234 Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Jak dobrze że trafił do takiego dobrego domku. Quote
Fortuna Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Czy mozecie mi poradzic jak wstawiacie teraz zdjecia . Ja zawsze wstawialam przez ImageShack, ale ostatnio nie otwieraja mi sie one po wstawieniu. Mam zdjecia Alfika i Filipa i nie moge ich wstawic. Prosze pomozcie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.