modliszka84 Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 a tu Koksik razem z nową panią czeka do wyjścia ;) Quote
modliszka84 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Dzwoniła pani Koksa. Wszystko jest super! Koksik grzeczny i już nie ucieka. Zadomowił się juz na dobre, sam na ogród nie wyjdzie, trzeba razem z nim ;) Uwielbia sie przytulać, na spacerach szaleje nadal, sam pokazuje kiedy chce wyjśc bo bierze smycz w zęby i z nią chodzi, po domu gania "zajączki" które się odbiły od lusterka po ścianach :evil_lol: Ostatnio pierwszy raz na spacerze był bez smyczy, w lesie, pilnował się bardzo. Już je troche chętniej, ale nadal nieduzo. Córka pani nakręciła jakis filmik, więc niebawem ma mi go przesłać. Aha, Koksik jest mądry mądrym psem, bo ostatnio do państwa przyszła znajoma z futrze z norek to stał przy niej i warczał groźnie na nią :eviltong: Quote
kasia14 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Koks - pies ideał!:loveu: Super, nareszcie dobre wieści z nowego domu. Czekam z niecierpliwością na film z Koksem w roli głównej:eviltong: A może zaproponowac nowej Pani, żeby się tutaj zalogowała?;) Quote
ada_1994 Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 No to Koksikowi się poszczęściło! Czekamy na filmik, a że Koksik jest mądry to już wcześniej było wiadomo:razz: Quote
modliszka84 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Ale fajny prezent dostałam na święta :multi: - maila z filmikami od rodzinki Koksika!!! Koks szaleje w lesie: http://www.wrzuta.pl/film/9KMu8ID4XK/ http://www.wrzuta.pl/film/fGQEm6LwT6/ Koks gania zające: http://www.wrzuta.pl/film/w0EOYfVq2k/ No i Koks w swoim żywiole : http://www.wrzuta.pl/film/oDUIMSrNWX/ Quote
kasia14 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 super ;) najlepsze życzenia dla rodziny Koksa i pieknego pieska, dziekujemy za wiesci i filmiki Quote
ada_1994 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Filmiki świetne i nie będę oryginalna też życzę Wesołych Świąt Koksikowi i jego rodzinie;) Quote
modliszka84 Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Mail od Koksa: [FONT=Arial]Witamy, Dziękujemy za zainteresowanie. U Koksika wszystko w porządku :-). Coco (bo tak czasem na niego mówimy) jest cudownym psem. Jest bardzo pojęty i pogodny. Nadal uwielbia gonić patyki i przede wszystkim: zajączki i światełka z latarki. Latem codziennie w ogrodzie łapał też cienie przelatujących ptaków :). Od tamtej chwili codziennie rano wybiega do ogrodu w poszukiwaniu 'światełek'. Śmiejemy się z niego, że chodzi do pracy, bo wraca stamtąd dopiero po kilku godzinach. Oprócz tego jest strasznym, wrednym niejadkiem, ale przytył 3 kg od kiedy u nas jest. I ma piękną sierść :-). [/FONT] [FONT=Arial]Szkolimy go klikerowo i szybko wszystko "łapie". Potrafi siadać, warować, dawać łapy na przemian, turlać się, 'zdechł pies', targetować (łapami i nosem), prosić, wskakiwać na krzesła na komendę, podskoczyć i odbić się łapami od ciała. A ostatnio zaczęliśmy uczyć go aportowania. [/FONT][FONT=Arial]Wszyscy znajomi nam Koksa zazdroszczą. Ale wydaje nam się, że Koks dopiero teraz poczuł, że jest 'u siebie'. Stał się zdecydowanie bardziej czujny.[/FONT] [FONT=Arial]Mieliśmy dwie dziwne przygody z Koksem. Za pierwszym razem spotkał kota sąsiadki, którego bardzo się przestraszył i potwornie piszczał (przypominało to przeraźliwy kwik świni...). Tak samo zareagował, gdy na spacerze spotkał psa w typie owczarka niemieckiego, który chciał się z nim bawić. Domyślamy się, że podobne zwierzaki musiały mu kiedyś zrobić krzywdę... Z innymi psami (nawet dużo większymi od siebie) bardzo dobrze się dogaduje.[/FONT] [FONT=Arial]Oprócz tego jest wielkim pieszczochem. Wpycha nam się do łóżek i na kanapy ;)[/FONT] [FONT=Arial]Jeśli będzie Pani w naszych okolicach, serdecznie zapraszamy.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiamy,[/FONT] [FONT=Arial]Koksik z rodzinką.[/FONT] Quote
Madzik77 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Wspaniale wiesci z domku, wspanialego domku. Mam nadizeje z ewszystkim mowia ze on ze schroniska jest, moze to kogos zacheci :p A gdzie on pojechał, bo nie pamietam? Na czym polega szkolenie [FONT=Arial]klikerowe?[/FONT] Quote
modliszka84 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Koks mieszka w Łodzi, na Stokach. Na pewno mówią wszytskim że ze schroniska, bo na początku pamiętam że rodzina i znajomi byli sceptyczni do pomysłu posiadania psa ze schroniska. Teraz czas żeby Koksa nauczyć tańczyć i do drugiej edycji "Mam talent" startować :razz: Quote
kasia14 Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Matko, wspaniałe wieści:loveu::loveu: tylko więcej takich:multi: Świetna rodzina, a Koks ile sztuczek umie:loveu: Jakby wszystko połączyć to już wiele do tanca z psem nie brakuje;) Ja metody klikerowej chyba sie nigdy nie naucze... zbyt skomplikowana i dla mnie i dla psa;) Quote
KM_ Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Proszę szanownych Państwa, oto meldują się właściciele Coco :eviltong: A dokładniej 1/4 wszystkich właścicieli, czyli ja - Agata. Jestem wdzięczna wcześniejszemu właścicielowi Koksika, że go wyrzucił. Gdyby nie to, nigdy byśmy nie mieli tak fantastycznego psa :loveu: Dlaczego fantastycznego? Cóż, wygląda bardzo przeciętnie (takich samych psów widzieliśmy już ponad 20, jeden nawet mieszka niedaleko nas), taka mała, chuda, czarna szkarada :lol: Za to jest burkiem aktywnym, o każdej porze dnia i nocy gotowy na spacer. Jest bardzo pojętny, co oczywiście wykorzystuję - poza tymi sztuczkami wymienionymi wcześniej umie też obrociki (zawsze przy tym podskakuje ;)), chestvaulty (takie, jak we frisbee), wskakiwać na plecy człowieka stojącego zupełnie pionowo, ściągać skarpetki, slalom między nogami, wstydzić się, robić Hande hoch! (czyli po prostu 'poproś' z głupią komendą :lol:), przybija piąteczkę, czasem wychodzą mu flipy (takie, jak we frisbee :)), wchodzi też tyłkiem na ściany... Obecnie jesteśmy na etapie stawania na przednich łapkach bez ściany. Równolegle pracujemy też nad rozwijaniem świadomości ciała - czyli m.in. wchodzenie do miski czterema łapami, czasem wskakuje mi też na wyciągnięte w górę stopy. Jedyne, czego mi brakuje w pracy z nim, że nie poświęca się w pełni temu, co robi - nie potrafi się skupić. I jeszcze nie umie aportować. Ale to są rzeczy, które da się wypracować i za które wziąć się musimy jak najszybciej. To, że jeszcze tego nie umie to tylko moja wina. Wszystko, oczywiście, uczone pozytywnie - klikerowo. Klikamy sobie już od ośmiu miesięcy. Planujemy też (po nauczeniu Koksownika aportu ;)) zacząć frisbee, bo to zwierzyna z potencjałem :loveu: [SIZE="1"]Tak mi się wydaje :oops: Nie mieliśmy też właściwie żadnych poważnych kłopotów z powodu braku socjalizacji, jest dosyć pewny siebie. Priorytetem w jego życiu jest spacer. Na drugim miejscu są światełka z latarki i zajączki - ubóstwia to. Trzecie miejsce to kurczaki (:lol:), mój tata, a potem dopiero jest reszta świata. Wieeeele można jeszcze o nim napisać, mogłabym napisać jeszcze dużo, ale wszyscy pewnie by umarli z nudów... Zamiast tego mam pewne porównanie. Coco 'przed' i 'po' - jego metamorfoza: Pozwoliliśmy sobie skopiować jego zdjęcia z ogłoszenia z alegratki, właśnie w celach porównawczych. Teraz ma nareszcie takie psie, śmiejące się oczy :) EDIT: Coś to zdjęcie nie działa... Pokombinuję ;) Quote
KM_ Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Teraz zadziałało. Uprzejmie przepraszam moderatorów za pisanie posta pod postem :oops: Quote
modliszka84 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 O jejku! Ale fajnie że się znaleźli na dogo właściciele naszego Koksika :loveu: Witam serdecznie, miałysmy okazję się chyba poznać przy okazji jego adopcji :) Strasznie miło czytać o swoim byłym podopiecznym takie cudowne wieści! Tak więc pisz pisz... :cool3: Quote
kasia14 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Ja również czekam na wieść i zdjęcia - na pewno nie będę się nudziła:) Świetnie, że tu trafiliście - o takich domach marzy każdy pies i jego opiekun....:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.