Ulaa Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 Nie było dzisiaj wody ani jedzenia. Żadnych misek, tylko jakieś stare garnki zakopane w szmatach i błocie. Wczoraj byłyśmy tam z Hanek (po drodze z Mętkowa) i takżę żadnej wody ani jedzenie. Sunia i maluszki nie były wystraszone, przeciwnie. Był ten młody chłopak co wziął 2. Facet dobzre nam znany wywracał się koło budy i nie umiał wyciągać szczeniaków, więc kazałam mu potrzymać sunię, to sama wyciągnę. Wtedy ją podwiesił :-o Wyraźnie były nerwowe dzisiaj pieski.... Ciekawe czemu! I buda jest teraz w innym miejscu, bliżej bramy. Quote
Ada-jeje Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Czyli ten dobrze nam znany to chyba dobry gagatek, biedny synus :mad: co to go zona zostawila. Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 mam nadzieję, że pozostałe skarpety załapią się do Przełomu :razz: Quote
Ulaa Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Są w przełomie i dzwonią ludzie, różni. Niestety większości mówię, że nieaktualne... Ale fajni też dzwonią. Za godzinę jedziemy z pewnym państwem zobaczyc skarpetki. Quote
Weronikaa Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Jakie fajne kluski w skarpetach ... :p Quote
hanek Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Czyli jeszcze dwa szczeniaczki do wydania zostały? Quote
Ulaa Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 1 chłopaczek :) bo drugi zostaje z mamą Quote
Ulaa Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Ostatni psiurek pojechał do nowego domku :multi: Ma wieeelki ogród, koleżankę sunię (rozpieszczona i już go udziabała na wstępie ;) ) i koleżankę kicię. Sunia była w szoku, czując że to szczenior ale tak wielki jak ona :D nie wiedziała o co chodzi, ale napewno szybko się zaprzyjaźnią :) Quote
Ulaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Spotkałam niedawno państwa z sunią. Stali pod tesco i rozmawiali z włascicielami innego szczeniaka adoptowane od nas :lol::lol::lol: Nieźle, co? :) Niestety chyba trzeba będzie uważnie dopilnowac sterylki, jak przyjdzie na to czas, bo pani już ma plan, że dopuści małą i porozdaje maluchy :mad::angryy: Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Ulka przeciez chyba pani dokladnie przeczytala umowe adopcyjna, jak rowniez dodatek do umowy o obowiazkowej sterylizacji. Quote
Ulaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Ada-jeje napisał(a):Ulka przeciez chyba pani dokladnie przeczytala umowe adopcyjna, jak rowniez dodatek do umowy o obowiazkowej sterylizacji. Mało tego - w polu "uwagi" dopisałam: sterylizacja po 1-szej cieczce. Od pierwszej rozmowy mówiłam, że warunkiem adopcji jest sterylka, żeby się zastanowili czy nie chcą jednak pieska. Ale chcieli sunię, więc od początku byli uświadomieni. Quote
hanek Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 A tak ładnie rośnie jeden ze szczeniaczków, mieszka sobie teraz w Balinie: Quote
Ada-jeje Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Sliczna jest ale na rozrod i tak nie pozwolimy :mad: Quote
Ulaa Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Ada-jeje napisał(a):Sliczna jest ale na rozrod i tak nie pozwolimy :mad: To jest chłopczyk :evil_lol: i ma super domek! A sunia, której "żal sterylizowac" mieszka w Chrzanowie, niedaleko mojego TZ-ta. Quote
Ada-jeje Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 To szczescie ze sunia mieszka niedaleko twojego TZ, to pozwali nam miec ja na oku.:crazyeye: Quote
Ulaa Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 A tak sobie rosną chłopcy :) [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9576/maluchy1ak8.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3440/maluchy2jz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6409/maluchy3yd6.jpg[/IMG] Quote
Ulaa Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Niedawno spotkalam sunie na spacerku. Wyglada jak chart! Ma dlugie cienkie lapki i jest bardzo smukla, sliczna po prostu :loveu: Niestety boi sie i jest nieufna, ale pana sie pilnuje i chodzi bez smyczy. A tak teraz wyglada chlopaczek, ktory zostal z mamusia :cool3: Wczoraj u niego bylysmy. Chodzi luzem, jest przyjazny. Mama juz ladnie wyglada, ale oczywiscie nie umowili jej sterylki. Ada-jeje to za nich zrobila :diabloti: Quote
Ada-jeje Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 No i prosze mi tu pilnowa corci skoro mieszka obok twojego TZta, juz ja im sie przypome i pokaze z tej mojej dobrej :mad::angryy::diabloti: Quote
Ulaa Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 w lipcu powinna cieczke dostac :razz: oni rzadko z nia chodza tam gdzie ja, ale bedziemy polowac :evil_lol: Quote
Ada-jeje Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 Zadzwonilam na sklad weglowy bo musialam sie upewnic czy nie nawalili :mad: ale jest wszystko w porzadku sunia po sterylce. :loveu::loveu::loveu: Quote
Ada-jeje Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Ten watek tez musimy od czasu do czasu podniesc zeby dopilnowac suni sterylki, wydanej jeszcze jako szczeniak. :crazyeye::angryy: Quote
Ulaa Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Często spotykam sunię z panem na spacerach. Chodzą na łąki koło Valeo i do lasu, godzinami. Mała pilnuje się pana bardzo. Jest śliczna, wygląda jak pies faraona :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.