Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Berta ma 1,5 roku, jest zdrowa, zadbana, dobrze odżywiona. Jest przyzwyczajona do mieszkania na dworze, ma do swojej dyspozycji ogród, jednak bardzo brakuje jej kontaktu z ludźmi.
Jej właściciele chcieliby znaleźć jej nowy dom, bo nie są w stanie poświęcić jej wystarczająco dużo czasu - okazało się,że ich dzieci reagują alergią, gdy Berta przebywa w domu w czasie zimniejszej pory roku. Dlatego biedaczka ma towarzystwo całej rodziny od wiosny do jesieni, gdy życie toczy się w ogrodzie, ale w zimie siedzi sama, a opiekunów widzi może dwa razy dziennie :-(.
Widzę,że nie jest to dla nich łatwa decyzja, być może gdyby znalazł się jakiś pettsitter, który teraz, gdy jest zimno, zajmowałby się Bertą, mogłaby zostać...

Berta nie jest wysterylizowana, jednak jej opiekunowie chcieliby,żeby nowy właściciel go zrobił i są skłonni pokryć część kosztów, a także pomagać przy zakupie karmy.
Lubi dzieci, nie lubi kotów,trudno powiedzieć, jaki jest jej stosunek do innych suk czy w ogóle do innych psów, bo nie miała z nimi dużego kontaktu.

  • 2 weeks later...
Posted

Tak naprawdę to nie wiem, co się teraz z Bertą dzieje. Pisałam już kilka razy do jej właścicieli, bez odpowiedzi...była szansa na dom pod Warszawą, jednak do dziś nie wiem, jak się ta sprawa skończyła. Może Berta zostanie w dotychczasowym domu? Nic nie wiem...:shake:

Posted

Berta nie zostanie w tymczasowym domu
Pan jest juz nawet gotowy przywiezc ja sam do Wawy
ale ja musze rozeznac sprawe styerylki
powiem moze glupio ale mam zle przeczucia co do tych ludzi w sumie nie wiem dlaczego:shake: bylam u nich niby wszystko jest ok, sama nie wiem o co chodzi, dowiaduje sie o sterylke na razie- gdzie i za ile, tak zeby w umowe od razu wpisac

Posted

t_kasiek napisał(a):
ale czemu Berta nie mogla zostac u starych panstwa do czasu znalezienia nowego domku ??? nic z tego nie rozumiem :(



Przecież nigdzie nie jest napisane, że nie może zostać. Myślę, że Gameboy miała na myśli raczej to,że w dalszym ciągu szuka domu i że jej właściciele nie zmienili zdania o oddaniu jej w dobre ręce.

Posted

ANETTTA napisał(a):
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:



ANETTTA, po co ten płacz? :crazyeye: Bercie nic nie dolega, jeśli jeszcze nie jest w nowym domu, to ma opiekę dotychczasowych właścicieli, Royala do jedzenia i ciepłą budę. Nie zajmuję się bezpośrednio jej adopcją - GameBoy ma kogoś w Warszawie zainteresowanego przygarnięciem takiej suni, ale na razie nie wiem nic więcej ponad to, co zostało tu napisane.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...